IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mały domek we wschodniej części lasu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość


avatar
Ranga Specjalna


Liczba postów : 614
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Mały domek we wschodniej części lasu   08.11.14 9:25

First topic message reminder :

Każdy czasem potrzebuje przerwy w swojej wędrówce po tym nieszczęsnym, rozległym lesie. Szczególnie, jeśli goni go ktoś z Quatro Cerberus za wkroczenie na ich tereny. To jest miejsce oznaczone jako punkt neutralne i wszelkie agresywne ataki zostają stłamszone poprzez deszcz strzał od tutejszych łowców przewodzonych przez Raiosa. Sam budynek jest typową chatką o spadzistym, wysokim dachu i dzieli się na trzy skrzydła: centralne, wschodnie i zachodnie. To ostatnie stanowi niewielki pokój wypoczynkowy z czterema dwupiętrowymi łóżkami. Skrzydło wschodnie zaś jest jadalnią, a centralne pewną salą odpraw. Budynek posiada również strych, w którym znajdują się wszelkie potrzebne im bronie oraz zamknięte w pudłach trofea zwierząt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com

AutorWiadomość


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   22.12.15 20:31

- Sue, ty tutaj zostaniesz, wrócę po Ciebie. Nie waż mi się przychodzić. Len, musimy być przygotowani na to, że mogli ten miecz zabrać. Jak on w ogóle wygląda, udzielisz mi jakiejś wskazówki? - zapytała się go, po czym zaczęła się powoli tam skradać. Dobrze, że umiała się ukrywać... To była w tej chwili jej karta atutowa. Rozglądała się czujnie. - Wiesz, coś mi tu nie pasuje, jest zbyt cicho. - mówiła to szeptem, cichutko, aby ją jednak usłyszał. - Mamy jeszcze ładną pogodę, więc nie jest tak źle... gorzej by było w nocy... W sumie... to jaką magią władasz? Jeszcze mi tego nie powiedziałeś... - lekko się uśmiechnęła do niego. Jakby był magiem żywiołu, mogłaby ulepszyć ciut strzały, dzięki jego macy... Albo take-over... Cóż, zobaczymy. Jeden taki mag jej typu tutaj w zupełności wystarczy. Jednakże, cały czas się skradała tam, mając w pogotowiu swój łuk oraz naciągniętą na niego strzałę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   22.12.15 21:20

Tak więc chłopak szedł powoli i po chwili odpowiedział na temat miecza.
- Ogólnie rękojeść jest czarna, ma wyrzeźbionego smoka. Ostrze srebrne, krótkie. Nie wiem tylko jaką pochwę ma, lub w czym był schowany.
Na temat magii, to chłopak nawet nie miał zamiaru skrywać tajemnic. Po prostu powiedział wszystko.
- Władam magią piasku, co prawda dopiero się uczę.
Po paru minutach dotarliście do ruin, tam wszystko było powywalane i poniszczone. W środku nie widać było niczego zbytnio, ale można było spostrzec że to miejsce było nie raz przeszukiwane.
Ogólnie był syf i bałagan, a z oddali było słychać rozmowę. Co prawda nie dokładnie, ale coś było słychać. Czyli inaczej mówiąc, ktoś się zbliżał do ruin. Nie wiadomo kto, ani co.
- Może się ukryjemy? Spytał Len.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   23.12.15 21:15

- Definitywnie, ukrycie się jest bardzo dobrym pomysłem... - rzekła, rozglądając się dookoła. Mała Sue była w lesie, schowana. A ona była mistrzynią w ukrywaniu się. Niedaleko, były wielkie zarośla, w których łatwo się ukryć. - Chodź... - wyszeptała cicho. - Ale teraz.. musimy być obydwoje cicho... nie wiadomo z kim mamy do czynienia, czy to magowie, czy rabusie... - kiedy im się udało ukryć, rzekła mu na ucho. - Jak to będą rabusie, bądź co gorsza magowie... możesz zrobić ruchome piaski...? Albo nasypać im piachu do oczu...? Moja magia.. nie jest piękna, wolę jej nie używać.. Chyba, że w ostateczności... - rzekła, czując lekki dreszcz. Jednakże, on nie by ze strachu... To był dreszcz spowodowany emocjami. Czuła, że może się nieźle zabawić ich ciałami. To było naprawdę piękne.
- Jeżeli... będę musiała użyć mojej magii.. Zamknij oczy, Len... - wyszeptała, kiedy byli ukryci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   23.12.15 21:51

Ogólnie osoby które przywędrowały, to była dwójka dzieciaków. Możliwe że nawet przyszli się tutaj po prostu bawić, co prawda.
- Kidd idziemy dzisiaj znów do tej tajnej krypty? Spytał jeden dzieciak, po czym dostał natychmiastową odpowiedź. - Może dziś coś tam ciekawego znajdziemy. No więc ogólnie dwójka dzieciaków, poszła w głąb ruin. Tym samym nie zauważyli Ross ani Len'a.
- Ross jak myślisz, idziemy za nimi?
Spytał Len, po czym trochę się podniósł. W sumie skoro jest tutaj jakieś tajne podziemie, o którym wie tylko dwójka dzieciaków. To lepiej sprawdzić, albo w sumie robić co innego. Nigdy nie wiadomo co się znajdzie pod gruzem, z resztą. Len czekał na odpowiedź, bo nie wiedział co dalej robić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   25.12.15 14:37

- Tajna krypta, co...? - wyszeptała cicho. Dotknęła dłońmi ziemi, poczuła kamyk. Mogłaby nim rzucić w stronę chłopców, ale zrezygnowała z tego pomysłu. To tylko dzieci. - Nie wydają mi się groźni, aczkolwiek... Bądźmy czujni i podążajmy za nimi, lecz cicho. Osobiście nie widziałam tutaj nigdzie ostrza... - cały czas była przygotowana na każdą opcję. Co z tego, że są dziećmi? Mogą być niebezpieczni... A słyszała o wielu dziwnych przypadkach, podejrzanych chorób, które powodują karłowatość, czyli dorosły uwięziony w ciele dzieciaka. Więc... mogła spodziewać się zupełnie wszystkiego. Mogli być wrogami, ale nie musieli. Nie chciała po prostu tracić czujności. Rozejrzała się ostrożnie, czy czasem kogoś jeszcze nie ma w pobliżu, bo może być każdy. Wrogowie mogą czaić się za rogiem, a ona nie chce skończyć z nożem w plecach. To nie byłoby raczej zbyt przyjemne uczucie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   25.12.15 15:53

Tak więc postanowiliście śledzić dwójkę dzieciaków, którzy nie wyglądali na groźnych. Ani tym bardziej na jakiś bandytów, mieli może po trzynaście lat. Ogólnie gdy tak za nimi szliście, dotarli oni do pewnej ściany. Pozostałość po gildii, która była dość oddalona od ruin. Gdy dzieciaki się do niej zbliżyły, po chwili jeden wcisnął jakąś cegiełkę. Ona otworzyła tajemne przejście, które kierowało do podziemi. No widać w prawie każda gildia ma podziemie.
No nie ważne, wracając do tego iż dzieciaki tam wlazły. Co prawda przy sobie mieli takie małe latareczki z lacrymą, więc raczej jest tam ciemno.
Gdy tylko postanowicie zejść bez dobrego ekwipunku, pierwsze co zobaczycie to ciemność. Oraz maluteńkie światełka gdzieś tam w dali..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   25.12.15 16:24

- Sekundkę... - wyszeptała, po czym zdjęła szybko kolczyki Silvera i założyła ten Stinga. Od razu zrobiło się o wiele jaśniej, widzieli to co było dziesięć metrów przed nimi. Przydatne te cacuszko, które kupiła na aukcji. - Trzymaj się mnie... Byłeś już tu kiedyś? - rzekła, po czym postanowiła ruszyć do przodu. Powoli, aczkolwiek zdecydowanie. Wrogowie... nie wiedziała, czego się spodziewać. Niespodziewanie, złapała młodego za rękę. - Nie puszczaj mojej ręki. Chyba nie chcesz się tu zgubić...? - zapytała się, kiedy już szli. Podziemia gildii... Która została zniszczona, wtedy... Wzdrygnęła się na myśl o tym. - Len.. odwróć się, tylko nie puszczaj mojej dłoni... Czy.. za nami ktoś jest? Nienawidzę ciemności... są przerażające. - wzdrygnęła się jeszcze bardziej. Czuła, że ta ciemności, która była przed nimi, przenika jej ciało, duszę, oraz serce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   25.12.15 19:21

No więc nasza dwójka wkroczyła do krypty, a tam ciemność. Niestety tylko przez chwilę panowała, jakoż iż z kolczyków Ross wydobyło się światło. Które to oświetlało większość terenu, czyli te dziesięć metrów. Tak więc każdy wszystko widział, oraz mogliście odetchnąć ze spokojem. Jako tako zagrożenia typu zaraz spadnę bo ciemno, nie ma. Na słowa zadane do Len'a, chłopak się odwrócił. No ale nikogo tam nie widział.
- Nikogo nie ma. Powiedział cicho, oraz odwrócił się do przodu.
No tak, wracając do tego iż gdy dotarliście na dół. Mogliście dostrzec wielkie, na wpół uchylone drzwi. Widocznie dzieciaki już są w środku, co teraz? Wchodząc do środka kolczyki przestały dawać światło, było to spowodowane tym iż w środku było jasno. Wszędzie były lacrimy które rozświetlały pomieszczenie, ogromne pomieszczenie. Pełno różnych rupieci, jakiś przedmiotów. Widocznie schowek Quatro, w którym można było znaleźć przeróżne rupieci.
- Może tutaj uda się znaleźć miecz mojego ojca. Dodał chłopka, po czym ruszył troszkę do przodu. Tym samym rozglądając się na boki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   26.12.15 13:04

- Może tak, może nie... - mruknęła dziewczyna. - Wejdziemy do środka, drzwi się zatrzasną i umrzemy jak w jakimś grobowcu... Nie powinnam czytać tylu dziwnych książek. - westchnęła. - Trzymaj się moich pleców i obserwuj, czy ktoś nie nadchodzi. Jak do tego dojdzie, pociągnij mnie za rękaw. - rzekła, dotykając drzwi, po czym zerknęła do środka. Jak będzie teren czysty, natychmiast je otworzy... Lecz ten mrok, co był za nimi, był naprawdę podejrzany. Było po prostu... zbyt łatwo. I to się dziewczynie bardzo nie podobało.
"Pamiętaj... Że ciemność nie zawsze musi być złem... a światło dobrem..."
Znów ten przerażający głos odezwał się w głowie dziewczyny. Coraz częściej... go słyszała. I miała coraz to gorsze przeczucia, związane z nim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   26.12.15 14:28

Tak czy siak, jak już wszyscy tak szukaliście czegokolwiek. Naglę z przodu wyskoczyła dwójka dzieciaków, z drewnianymi mieczykami. Jak to czasami dzieci sobie robią, takie mieczyki.
- Kim jesteście? Spytał pierwszy po prawej z czarnymi włosami, po czym drugi z czerwonymi włosami dodał. - Chcecie zabrać nam kryjówkę? No widać dzieciaki były nastawione na to, iż jesteście kimś złym. Len oczywiście, nie za bardzo ogarniał sytuację z dzieciakami.
- To jest miejsce starej gildii Quatro, nie należy do was. Rzekł chłopak, po czym dostał natychmiastową odpowiedź.
- Co z tego, znaleźliśmy to miejsce pierwsi. Dodał czarno włosy i pokazał język.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   26.12.15 15:41

- Len.. nie strasz dzieciaków. Po prostu zapewne uważają, że jesteśmy kimś złym... - westchnęła przeciągle młoda dziewczyna i podeszła do chłopców.- Jestem Rosalie, a to mój przyjaciel Len. Szukamy pewnego przedmiotu, może pomożecie nam go odnaleźć? Jak macie na imię - cały czas się do nich delikatnie uśmiechała. Mężczyźni... nie mają bladego pojęcia na temat rozmów z dziećmi. A jeżeli dzieciaki sprawią jakieś kłopoty.. To zgotuje im z tyłków jesień średniowiecza. Jednakże nie chciała na nich używać mocy, gdyż nie chciała więcej problemów. Na razie chciała zdobyć ich zaufanie. Tylko oby się to udało... A jeżeli nie, to użyje opcji numer dwa. Grunt teraz znaleźć tę broń i się stąd wydostać, bez jakiegokolwiek uszczerbku na zdrowiu fizycznym jak i psychicznym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   26.12.15 19:33

No więc sprawę w swoje ręce postanowiła wziąć Ross, która to słowami chciała nakłonić dzieciaki do pomocy. Co prawda, jak wiadomo. Dzieci nie zawszę są podatne na słowa obcych, ale pewnie jakoś da się coś zrobić. Wpierw odezwał się czarnowłosy. - Nazywam się Ali, oraz nie myśl że tak po prostu wam pomożemy. Drugi czerwono włosy też się przedstawił. - Akki, po prostu chcemy coś w zamian. Widać ta dwójka była bardzo zgrana, nawet nie wiadomo czemu. Może byli braćmi? Co prawda włosy różne, buźki trochę ubrudzone. - Za odrobinę kryształów, z chęcią pomożemy. Dodał Ali, następnie z uśmiechem spojrzał na Akki'ego. - Myślę że 500 kryształów będzie dobrą ceną za pomoc. No i tyle oni w sumie chcieli powiedzieć, zawszę jakiś plan.
Len natomiast zastanawiał się nad propozycją, co do Ross to zobaczymy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   29.12.15 19:09

Dziewczyna westchnęła przeciągle. Dzieci... Zawsze takie były. Nie wiedziała sensu w robieniu przerażających min, nie chce tracić zaufania, o ile jakieś miała z ich strony. Z Lenem to nie wiadomo, ale cóż. Trzeba coś zrobić, gdyż na chwilę obecną tylko marnują czas.
- To trochę dziwne, że takie dzieci jak wy, znają taką ogromną wartość pieniądza, nie uważasz Len...? - kiedy to mówiła, jej twarz coraz bardziej się zmieniała. Zapewne, jakby ktoś się obudził i zobaczył jej twarz, mógłby się naprawdę bardzo mocno przerazić. A z racji takiej, że było ciemno... Cóż, wiadomo. Jednakże, zaczęła tę sytuację dziewczynę bardzo zastanawiać. To nie jest normalne. Zrobiła kilka kroków do tyłu. Miała przecież świetny słuch. Chciała się na niego zdać. A jeżeli w ich stronę ktoś idzie i jest niebezpieczny...? Nie chce mieć na głowie Lena oraz dzieciaków (o ile są dziećmi od tego zacznijmy).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 12:23

Oczywiście dzieci stały obok i słyszały wszystko, tak więc od razu dały odpowiedź.
- Tak bo to strasznie dziwne że rodzice nam nie dają kieszonkowego i chcemy sobie trochę zarobić, jak nie chcecie naszej pomocy to powiedzcie. Tylko że to co znajdziemy jest nasze. Powiedział czerwono włosy, następnie pokazał język do Ross. Len oczywiście nie wiedział zbytnio co zrobić, no ale trzeba jakoś przecież wykonać zadanie. Tak więc. Ogólnie Len mógłby zapłacić, ale ma tylko nagrodę dla Ross. Czyli będzie to pozbawienie kilku klejnotów, ale jak radosne będą dzieciaczki i zarobią. Kupią sobie ciastka, mogłem ja też sobie kupić.
Ogólnie w okół nic się nie działo, nic nie było słychać. NIKT was nie śledził, można było spokojnie dyskutować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 13:01

- Łapię, dostaniecie to czego chcecie i koniec sprawy... Znajdziemy to co trzeba i stąd wychodzimy. - uśmiechnęła się dość kwaśno. "Przeklęte dzieciaki..." pomyślała ponuro, ale trudno. Jak nie wyboru, to nie ma. Trochę mniej klejnotów, ale cóż. Nie będzie tak źle. Miała teraz nadzieję, że Sue nic się nie stanie. Po prostu chciała znaleźć tę broń i się stąd jak najszybciej wydostać. Ale i tak miała wrażenie, że jest po prostu za prosto. Cóż, zobaczymy, jak to się zakończy. Jak by co, była przygotowana, na ewentualną walkę... W każdym razie po prostu chciała już zakończyć tę farsę. Tylko oby odbyło się to w jak największym spokoju.
- Czy widzieliście w skarbcu może pewien miecz? - po czym skróciła im opis tego ostrza. A jeżeli go nie znajdą... To mogą mieć pewne problemy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 15:14

No więc zapłata za usługi została uiszczona, dlatego też dzieciaki wysłuchały Ross. Następnie zastanowiły się i zabrały za poszukiwania, oczywiście Len nie miał zamiaru siedzieć bezczynnie. Po prostu ruszył w przeciwną stronę i zaczął szukać miecza, tak więc wszyscy coś robili. Wracając jednak do tego iż do krypty wleciało sporo świeżego powietrza, tym samym trochę to potargało włosami Ross. Nic dziwnego się nie działo po za tym.
Po lewej stronie Ross była sterta różnym papierów i dokumentów, po prawej stronie zaś jakieś graty i inne złomki. Z przodu totalny syf i bałagan, gdzieniegdzie jakieś skrzynki i walizki. Znalazła się nawet szafa, było pełno wszystkiego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 15:35

Podziemia gildii.. nah, robi wrażenie. Niewielkie, ale jakieś. To chociaż jednak dziwna sprawa... Jest otoczona trzema chłopakami. Jakby to Sue zobaczyła... To by było naprawdę zabawnie. Miała nadzieję, że malutka jest schowana tam, gdzie chciała Ross. Westchnęła, spoglądając na dokumenty po czym zaczęła je przeglądać.
- Hej, Ali i Akki. - odwróciła się w stronę chłopców. - Od jak dawna tu przychodzicie? Widzieliście tutaj kogoś dziwnego, poza nami? - zapytała się, przeglądając dokumenty, aczkolwiek co chwila spoglądała w stronę drzwi. Nie chce, aby nagle się zatrzasnęły. Brr... ewidentnie za dużo książek o tematyce horror. Odłożyła papiery, po czym podeszła bardzo powoli w stronę drzwi, aby móc sprawdzić, czy wszystko w porządku. Ostrożności nigdy za wiele...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 16:23

Dzieciaki szperały po złomie i różnych innych pierdach, aż naglę usłyszeli pytanie od Ross. Oczywiście odpowiedział Ali. - Tylko my znamy to podziemne przejście, nikt więcej tu nie był. No więc wiadomo, powinno być bezpiecznie. Co prawda każdy teraz może wejść, w końcu przejście zostało otwarte. Tak więc jak bandyci wrócą, to raczej zawitają do środka.
Gdy Ross sprawdziła dokumenty, oczywiście nic tam ciekawego nie było. To podeszła do drzwi, za nimi nic i nikogo nie było. Był spokój, tak więc można było wrócić do poszukiwań. Pozostały tylko graty i szafa do sprawdzenia, a reszta też robiła co mogła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 17:04

Podjęła decyzję, po czym podeszła do szafy. Miała nadzieję, że tam cokolwiek znajdzie. Sytuacja nie wyglądała zbyt ciekawie. Może jeszcze jakiś dżin wyskoczy? Tylko raczej nie będzie spełniał szczęśliwych życzeń. Chyba. Cóż, pożyjemy zobaczymy co z tego wyniknie. W każdym razie, widziała, że każdy dawał z siebie sto procent. Każdy dawał z siebie wszystko, więc ona również. Jednakże, złe przeczucie jej nie opuszczało. Szkoda, że nie mogła użyć swojej magii...
- Znaleźliście coś? - zapytała się ich. Dokumenty nie zawierały szczegółowych informacji (a wielka szkoda, gdyż każda informacja jest na wagę złota). Cóż, na razie postanowiła najpierw przeszukać szafę, a potem pozostałą część, czyli "graciarnię", ale wątpiła aby tam było ostrze. Zatem pozostaje szafa do sprawdzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 17:19

Otwierając szafę w środku leżało kilka rzeczy, plus jakiś miecz. Rękojeść była czarna, ale reszta opatulona w jakieś szmaty. Tak więc nie dało się określić po tym, ale jednak rękojeść się zgadzała. Tak więc jest jakiś postęp, co do reszty to nic nie znaleźli. Z resztą już pewnie nawet nie musieli szukać, tak więc gdy tylko weźmiesz miecz. Rozpakujesz go i przeczyścisz z kurzu, to tak. To będzie ten miecz, więc pozostało go tylko pokazać Lenowi. Następnie wyjść na zewnątrz i wrócić do domu, tak przynajmniej to wygląda. Jak dalej potoczy się historia, tego nikt nie wie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 17:26

- Hoo... Naprawdę został dobrze ukryty... Ładna broń. Długo tu leżała... - powiedziała dziewczyna, biorąc broń do ręki, po czym zaczęła ją delikatnie czyścić z kurzu. Jednak czas zrobił swoje. - No, Len trzymaj. A jednak żaden dziwaczny duch nie wyskoczył zza rogu... Wychodzimy? Mam dość tych podziemi... - dziewczyna zrobiła już przeszło połowę roboty. Teraz pozostaje tylko wrócić bezpiecznie do domu i wszystko będzie dobrze. Jednakże, dalej jej coś nie grało. Podała chłopcu miecz, po czym nałożyła strzałę na cięciwę i bardzo powoli poszła do przodu, w stronę wyjścia. Nie wiadomo, jakie niebezpieczeństwo, czai się za rogiem. Po prostu było jak dla niej zbyt łatwo. Za spokojnie, o wiele za spokojnie. Dlatego była przygotowana na wszystko. W tym tempie dorobi się zmarszczek...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 19:45

No i każdy był zadowolony, co prawda każdy. Dzieciaki dostały na spółkę 500 kryształów, a Len odzyskał miecz. Tak więc oni byli zadowolenie, pozostało tylko wrócić na zewnątrz. Gdy już wyszliście, oczywiście Ross była przygotowana bojowo. No tak więc gdy wyszliście na zewnątrz, naglę przed nogi Ross upadła jej ulubiona laleczka Sue. Była cała i zdrowa, może trochę brudna.
- Ross ten gość jest głupi i wredny.
Rzekła Sue, po czym wstała i przykleiła się do nogi Ross. Tak teraz pytanie który gość jest głupi i wredny, w końcu nikogo nie było widać w okół. Co prawda było słychać kroki, ale nikogo więcej. Naglę kopa dostał Ali i upadł na ziemię, potem wywalił się Akki. A na samym końcu Len, nie wiadomo z jakich powodów. No ale.
- Oczywiście muszę wam podziękować za znalezienie tego miejsca.
Dzieciaki były w stanie wkurzenia pierwszego stopnia.
- Co za dupek!! Krzyknął zdenerwowany Ali, po czym wstał razem z Akkim. Następnie wstał Len, po czym zaczął się rozglądać. - On jest niewidzialny?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 20:20

- Len, użyj tego! Dzięki twojej mocy... będziemy w stanie go zlokalizować! Szybko! A wy, chłopcy, szybko, do środka.. I weźcie ze sobą Sue, już! - dziewczyna nie straciła zimnej krwi, od razu zaczęła wydawać odpowiednie polecenia. Len musi użyć piasku, aby go zlokalizować. Wtedy, Rosalie użyje swojego magicznego łuku, oraz strzał. Będzie musiała wtedy użyć swojej magii na przeciwniku. Wróżka nie okazywała żadnego strachu... Jednakże, była odrobinę wściekła.- Len, jak go zlokalizujesz, ukryjesz się, a resztę pozostawisz mnie. Wszak... ochronię was. Obiecuję. - rzekła, cały czas zachowując swoją czujność. Nie widziała wroga, jednakże, jak go zlokalizuje, użyje swojej mocy. Dawno tego nie robiła, ale teraz musiała się skoncentrować. Ma pod swoją opieką dzieci oraz tego, którego musi ochraniać, wiadomo praca.
- Ciekawe, jak bardzo paskudny jesteś, skoro się ukrywasz. - zadrwiła z przeciwnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 21:15

No więc Len użył tego!!! - O-ok, postaram się. Rzekł, po czym zrobił jeden gest prawą ręką. Po czym pełno piasku uniosło się w okół was, można powiedzieć że to była mała burza piaskowa. - Sand sztorm No więc teraz można było widzieć postać, a raczej części postaci o którą obijał się piasek. Tak czy siak, osobnik ruszył do przodu i skoczył do góry. - Ninja Tool: Senbon Nashi Po chwili jakieś piętnaście energetycznych igiełek spadło z nieba, tym samym zadając rany Lenowi i odrobinę Ross. Tamte dwa dzieciaki uciekły do podziemi. Tak więc przejdźmy do rozdawania ran.
Len dostał w prawą nogę, lewy bark dwie igły. Prawą rękę jedną. Ross natomiast tylko w lewy bark, co prawda było to jak ukucie igłą i nie robiło zbytnio dużo obrażeń. Widocznie im więcej tym gorzej, ale pojedynczo robiły małe rany.
Po chwili osobnik stał z tyłu, tym samym schował się w burzy piaskowej. Co prawda było go troszkę widać.
- Nie jestem zwykłym magiem, jestem zabójcą. Myślicie że macie szansę ze mną? Moja magia to wszystko, co potrafi prawdziwy ninja.
Po chwili jednak jego niewidzialność przestała działać, no i ujawnił swoją postać.

--- Pole bitwy
- Ninja stoi od was 10 metrów
- Sand sztorm O krąg 10 metrów od centrum, w którym stoi Len i Ross.
=--
Ninja
Imię:??
MM: 5600
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   30.12.15 21:34

Dziewczyna była wściekła.
- Zraniłeś Lena. I moją małą Sue. Nigdy Ci tego nie wybaczę. Masz ogromnego pecha... Bo gdy się wściekam, nie znam litości dla wroga... Teraz słuchaj mojego rozkazu. Stój w miejscu i się nie ruszaj. Twoje ręce, zaciskają się na twojej szyi, z całej siły. Duś się tak długo, aż stracisz przytomność. - użyła swojej mocy. Dziewczyna była wściekła. Ale to nie koniec. Jej łuk był gotowy, więc.. wypuściła strzałę, celując w nogi wojownika. Musi przynajmniej jedną przestrzelić. W mig stała się przerażającym magiem. Rany ją szczypały, jednakże teraz liczy się to, że zranił bliskie jej osoby. A ona tego nigdy nie wybaczy.
- Jeżeli tkniesz Lena jeszcze raz... Oraz Sue... zamorduję Cię. - była przerażająca. Jak.. wcielony diabeł.

11650MM - 800MM - 200MM = 10650MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Mały domek we wschodniej części lasu   

Powrót do góry Go down
 
Mały domek we wschodniej części lasu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
 Similar topics
-
» Opuszczony domek na drzewie
» Domek na drzewie
» Domek z modeliny (MG: Austria)
» Dom, domek, domeczek.
» Domek Gabrielle

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail New Generation :: Tereny zewnętrzne :: Las Waas-
RadioAoi.plHalo PBFPBF ToplistaI love PBFPBF Toplista~**~.: ANIME TOP100 :.Najlepsze strony o Anime i Mandze w necie