IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Konkurencja II - Gra planszowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość


avatar
Mistrz Gry


Tytuł : Pamiętna Sesja
Liczba postów : 478
Dołączył/a : 04/10/2015

PisanieTemat: Konkurencja II - Gra planszowa   13.12.15 20:45

First topic message reminder :


Konkurencja 2

GRA PLANSZOWA

Nadszedł ponownie ten czas, którego niecierpliwie wyczekiwały całe pokolenia, gdy to trybuny areny zapełniły się tysiącami podekscytowanych widzów. Kobiety, starcy, dzieci, mężczyźni, uczniowie, żołnierze Rady, pracownicy Turnieju i zaciekawieni magowie. Wszyscy oni przybyli tu w tym samym celu... Pomimo, że tak różniący się od siebie, to jednak wierni swym ukochanym gildiom. Bowiem nastał drugi dzień Daimatou Enbu!

Na powierzchni areny panował spokój. Piasek był wyrównany i nikt nie zakłócał jego powierzchni swoimi stopami. Po krótkiej chwili nad nim zaczęły unosić się wielkie, lakrymowe ekrany. W tej chwili przekazywały obraz losowych miejsc na trybunach, jednak niedługą chwilę później obraz przełączył się na Sędziów Turnieju. Za pokrytą marmurem ladą zasiadały trzy osoby: jeden z Kapitanów Straży Rady Magicznej, główny Redaktor "Magika" i główny sędzia dzisiejszej konkurencji - znany w całym Fiore mag hazardu - Jack Pasjans. Uśmiechali się miło i machali w stronę widowni. Na piach areny wymaszerował w tym czasie dyniogłowy sędzia w szpiczastym kapeluszu. Szedł w podskokach intensywnie witając się ze wszystkimi. Gdy dotarł na środek areny - w jego ręce pojawił się mikrofon.

Witajcie wszyscy miluteńcy, kabo! Pora rozpocząć dzień drugi WIELKIEGO TURNIEJU MAGICZNEGO! Dzisiaj zmierzą się wybrani z każdej drużyny magowie, nieświadomi zadania, jakie im przydzielono! Jednakże, zanim ogłosimy uczestników, przygotujmy arenę do zawodów, kabo!

Po tym wesołym przywitaniu i charakterystycznym dla niego "kabo" zaklaskał on w dłonie, a z nieba, na arenę, zaczął spadać świetlisty pył. Powoli pokrywał on gorący piach lekko przy tym skwiercząc. Gdy ostatni milimetr kwadratowy został schowany, z pyłu zaczęła wyrastać wielka plansza z kolorowymi polami. Był to kwadrat podzielony na 36 części, którego każde pole miało zielony, żółty lub czerwony kolor. Dodatkowo, dookoła planszy pojawiło się sześć niewielkich piedestałów. Spokojnie można było na nie wejść z powierzchni świecącej podłogi.

Stańcie na tych piedestałach, a w między czasie wytłumaczę zasady gry. Każda z drużyn posiada "bierkę gildyjną", kabo. Będzie ona przesuwana automatycznie po planszy na którą składa się 32 pola: czerwone, żółte i zielone. Zasada zwycięstwa jest prosta: dojść jak najdalej i jak najszybciej! Każda tura rozgrywki będzie podzielona na dwie fazy. W pierwszej, każdy z uczestników odda jeden atak na Licznik Mocy Magicznej lewitujący pomiędzy piedestałami. Po zakończeniu ostrzału wskaże on, ile pól na planszy może poruszyć się konkretna drużyna. Liczba ta pochodzi z przedziału od 1 do 6, kabo. Jest jednak jeden haczyk - wykonanie ruchu aktywuje płytkę na której wasza bierka się zatrzyma. Efekty poznacie w miarę nabywania doświadczenia z grą. Możecie jednak postanowić, że wasza bierka nie będzie się poruszać, co oznacza, że chcecie skorzystać z posiadanej przez was karty, którą przedtem zdobyliście z pola na planszy. Użycie karty kosztuje was Moc Magiczną, a gdy ona się wam skończy, zakończycie rozgrywkę nawet przed metą! Uważajcie więc i planujcie! NIECH ROZPOCZNĄ SIĘ IGRZYSKA, KABO!!!

W trakcie tego dość długiego przemówienia tłumaczącego wszystkie zasady początkowe rozgrywki uczestnicy ulokowali się na marmurowych piedestałach. Zaczęły się one lekko świecić na jeden z kolorów podanych w poście podczas wyczytywania uczestników konkurencji i wzrosły w górę na wysokość około 5 metrów. W powietrzu zaczęła też unosić się duża lakrymowa kula przyozdobiona u podstawy złocistymi smokami podtrzymującymi ją w powietrzu. Lewitowała ona na wysokości zawodników wykonując okrążenia dookoła centrum planszy. Ze świetlistego pyłu w tym czasie wyrosły prawie 2-metrowe bierki szachowe, które zamiast charakterystycznych głowic miały one loga drużyn. Ustawiły się tuż przy pierwszym polu planszy i czekały nieruchomo.

Tym czasem, dyniogłowy wmaszerował na niewielki okrągły dywan w kolorze czerwony i wzniósł się ponad głowy uczestników. Musiał mieć stamtąd dobry widok, doskonale wyłapujący wszelkie nieuczciwe zagrywki. W pewnej chwili pacnął się dłonią w dyniową twarz i lekko drapiąc się po tyle łowy zaczął szybko mówić:

Zapomniałem powiedzieć wam o punktacji za konkurencję, kabo! Osoba, która zatrzyma się najdalej od mety lub najpóźniej ją osiągnie dostanie jeden punkt dla swojego zespołu. Potem nagroda zwiększa się o jeden punkt dla drużyny. W przypadku dojścia do mety więcej niż jednej osoby liczy się kolejność i ewentualny atak w Licznik Mocy Magicznej dla rozsądzenia remisu. Oczywiście sponsorami naszego Turnieju są: Zakłady Bukmacherskie Koleje Fiore Spółka z o.o. i Gildia handlowa Rose&Merry. Na trybunach krążą między wami mobilni sprzedawcy przekąsek z tejże gildii, kabo. Po zakończeniu konkurencji, zapraszamy też na stoiska sklepowe z niezwykłymi pamiątkami, takimi jak: krzyczące "MEEEN!" laleczki Tory z Blue Pegasus, Świecące Kulki, Bluzy Renee, a nawet... RUCHOME FIGURKI SĘDZIEGO KABO! Tym czasem wróćmy do gry...




Mapa jest pod linkiem, będzie aktualizowana przeze mnie z każdym postem. Zasady macie podane, o efektach pól i kartach dowiecie się gdy nadejdzie na to czas. W pierwszej fazie nie macie wielkiego wyboru - jesteście zmuszeni do wybrani opcji ruchu (powód prosty - brak kart na rękach). Nie bójcie się ograniczeń w wykorzystywaniu waszych zaklęć, np. "słup ognia wyrastający z ziemi". Ataki zawsze dosięgną Licznika Mocy Magicznej, który zbliża się do was na 2-3 metry podczas waszego ataku. Kolejność postów dowolna. W razie pytań piszcie na GG lub PW.

Proszę nie pisać na arenie do czasu wyjawienia składów do danej konkurencji. Pisanie w temacie konkurencji przed pojawieniem się nowego posta Tsumiego na Arenie będzie karane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 48
Dołączył/a : 27/10/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   05.01.16 17:20

//Sorka za tak długą nieobecność, ale naprawdę nie było czasu nawet włączyć komputera... Yhhhh... Tak, Ari, widziałam wiadkę od Ciebie.

Westchnęłam ciężko, patrząc na całość. Chyba żarty nie były odpowiednią metodą. Ale cóż, chciałam to mam.
Przywołałam licznik do siebie i....
Skumulowałam całkiem sporą, ognistą kulę. Cel-pal. Sporych rozmiarów kulka właśnie poszybowała w licznik. Poza tym jakoś nie bardzo miałam ochotę przypatrywać się, co kto robi... Chyba, ze właśnie próbował mi zaszkodzić.

-----
3000MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1245-rahela-orzhov


avatar
Mistrz Gry


Tytuł : Pamiętna Sesja
Liczba postów : 478
Dołączył/a : 04/10/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   05.01.16 21:37

Kolejna tura ataków została dość niespodziewanie wstrzymana ze względu na chęć Marco do aktywacji karty. Jego zagranie spowodowało, że figura Neutralnych i Kruków zamieniły się miejscami. Nie aktywowały przy tym jednak żadnych efektów pól, co musiało lekko zdziwić Luficera.
Mato:
 
Głos sędziego rozdarł względną ciszę panująca podczas przestawiania figur na planszy. Widać było, że konkurencja dla pewnych osób musiała się dłużyć. A może to zwykła zmiana "od połowy planszy"? Rozwiązuje ona pewne kwestie. Wróćmy jednak do ataków w Licznik Mocy magicznej. Tym razem ostatni atak należał do Tatsumiego. Wyciągnął on z kieszeni kilka dużych kul i podrzucił je w powietrze. Było to 10 kulistych lakrym, które momentalnie zaczęły unosić się tworząc szeroki na 20 metrów krąg nad licznikiem. Mag uśmiechnął się i ze wszystkich lakrym na raz wystrzeliły ogromne, oślepiające gromy. Widać było, że nawet urządzenie lekko ucierpiało na tym ataku, gdyż szklista lakryma Licznika lekko się zwęgliła.
Mato:
 


MAPA
Tsumi przechodzi pod kontrolę pasywną mnie jako prowadzącego konkurencję. Nie będzie miał na celu zwycięstwa, ale przeszkadzanie pozostałym :) Ari i Lucek nie aktywują płytek ze względu na aktywowaną przez Lucka kartę.
Mao i Zaji +500 MM
Nikt -500 MM
Karty zdobyli Tsumi, Rahela
Tsumi:
 
Rahela:
 
Czas do 16.01


Ostatnio zmieniony przez [MG] Neony dnia 13.01.16 18:14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Dragon's Howl


Liczba postów : 218
Dołączył/a : 17/07/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   06.01.16 18:52

- Dayum – powiedział imitując pewną adminkę która również bierze udział w konkurencji.[Uważaj bo zarobisz bana lub nerf hammerem.]Od inkwizytora nerfów czy adminki?[Obojga.]To chyba wyższy stopień masochizmu nie sądzisz?[Jasne. Lepiej być UP i kogoś pocisnąć słabą postacią niż być OP i nie mieć radochy z gry.]Masz na myśli jakąś konkretną osobę?[Ja nic nie mówię. Ja tu tylko robię za wewnętrzny głos.]Szkoda, że nie można tak aktywować efektów pola, ale przynajmniej wiadomo że żadna z kart tego nie może zrobić. Plus sytuacji jest taki, że można sobie fabularnie zebrać sporo info o swoich przeciwnikach. Nawet jeśli przegramy to w razie pościgu i próby pojmania nas, mniej więcej będziemy wiedzieli na czym stoimy. Prawda głosie rozsądku?[Yup, prawda.]Widocznie chcą przyśpieszyć nieco konkurencje, sądząc po tym że można użyć dwóch zaklęć do wykonania ruchu. A teraz skoro jesteśmy bezpieczni, możemy coś sprawdzić.
Lucek wywołał zaklęcie Więzów Krwii, z praktycznie litra stworzył czerwoną krwawą mackę, która oplotła licznik i uderzyła nim o ziemię z całą swoja siłą. Wiedział już ile może się ruszyć na Envenomie więc zaraz też przygrzmocił szponami w licznik, który przyciągnął do siebie za pomocą macki. Zresztą nawet jeśli przegra tą konkurencje, to musiał przyznać że spośród wszystkich które się odbywają to ta jest najciekawsza dla niego. No bo co by robił na takim Mind Masterze? Trollował ludzi bardziej jak Zygmunt Hajzer Mordekaiser?[Raczej jak Hubert Urbański jakby to prowadził. Ale czy definitywnie?]
/300 + 200
1,15 litra.
3100 MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1050-kredkowe-szalenstwo-i-burzenie


avatar
Raven Tail


Tytuł : Najlepsza Grafika, Portret Raven Tail, Dusza Forum, Szlachetne Niedocenione
Liczba postów : 1214
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   07.01.16 16:54

Zarówno jak i adminka, jak i autorka posta, osoba kierująca postacią (prawie jak Trójca... prawie), słysząc to "dayum", aż strzeliła ostrym facepalmem, który na pewno zostanie skomentowany przez ArcyTrolla. Teraz jednak nie skupiajmy się na "ałtoreczce" (pozdrawiam Przyczajoną Logikę), a na wyczynach postaci, która była zdumiona tym, co właśnie wyrządził Tsumi. Oj, ciekawe, czy ta lakrima się naprawi! Jednak samo to, że wylądowała własnie na polu żółtym, nie aktywując go, aż wyprowadziło ja z równowagi. Zamrugała, otwierając szerzej usta. "A to troll!" zaklęła w głowie, albo raczej może zrobiła to autorka, gdyż Ariyamna nie wiedziała o trollerskiej przeszłości Lucifera, albo może raczej... e... jak on w ogóle ma na imię?
- Hehe, widzę! - zawołała ze śmiechem w stronę Mao, jednakże ten śmiech wydał się niezwykle wymuszony. Zgodnie z zasadą, że obecnie mają możliwość użyć tylko dwóch umiejętności na turę, ograniczyła ilość ataków Renee w lakrymę do ów dwóch. No co? Oszczędza! Wystarczy spojrzeć, ile mają inni, a ile ma ona!

11.550 - 2x200 = 11.150
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t225-ariyamna-hirano
Gość





PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   09.01.16 21:57

Nie było tak źle. Okamiyuu zacząć znajdywać się coraz dalej od rywali co było raczej dobrym znakiem. W sumie bardzo dobrym. Gdyby "gra" dalej przebiegała w ten sposób, dostałby się pierwszy na metę i zagwarantował tygryskom 6punktów, za co de fakto Alexis byłaby bardzo wdzięczna. Z drugiej strony to byłoby za proste. Wznowili turniej po tylu latach tylko po to, żeby konkurencje były tak banalnie nudne, słabe i żałosne? Raczej nie. Pewnie wydarzy się coś niespodziewanego, tylko jeszcze nie wiadomo co. Dodatkowo tamten typek cofnął Ari za pomocą czegoś. To jego zaklęcie? Raczej nie. Chociaż? Nie zaatakował lakrymy więc się nie ruszył. Zrobił za to coś, co cofnęło Arisu. Czy to efekt żółtego pola? Czerwone uderza i osłabia. Zielone regeneruje moc. Zatem żółte daje dodatkowe możliwości. Cofanie, to po pierwsze. Ale tylko to?
Ostatecznie Mao ponownie użył tego samego zaklęcia, uderzając w lakrymę.

MM: 7650+500-1000=7150
Powrót do góry Go down


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 93
Dołączył/a : 06/02/2015
Wiek : 22
Skąd : Puru?

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   10.01.16 12:04

Teraz dwa zaklęcia? No okej, skoro tak, to pochwalę się innymi sztuczkami. Ogniste kule chyba już zrobiły się nudne. Przeszło brązowowłosej przez myśl i nawet na moment jej chytry uśmieszek nie schodził z twarzy. Skrzyżowała ręce za głową i kiwając się radośnie na boki, czekała na swoją kolej. Gdy zaś licznik mocy znalazł się tuż przed nią... Cóż, Zaji opatuliła się swoim ognistym płaszczem, tworząc dodatkowo jeszcze dwie łapy. Wyglądem mogłyby przypominać kończyny jakiegoś demona, ale... To w sumie było nieważne. Była Wróżka podskoczyła kilka razy w miejscu, po czym z całej siły, której mało nie miała, uderzyła licznik. Następnie odskoczyła i wyrzuciła trzy ogniste kule. Jaki tym razem  będzie wynik? Cóż, niebawem wszystko będzie jasne, chociaż Asakura bardziej się tu bawiła, niżeli myślała o rywalizacji. Jej nastawienie szybko się zmieniło, ale jak dobrze wszyscy wiemy - kobieta zmienną jest.
7400-800-600
6000
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t501-asakura-zaji


avatar
Mistrz Gry


Tytuł : Pamiętna Sesja
Liczba postów : 478
Dołączył/a : 04/10/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   19.01.16 23:05

Gracze kolejno aktywowali swoje zaklęcia, jedni wykorzystując opcję wielokrotnego ataku, inni oszczędzając Moc Magiczną. Sytuacja jednak była dość napięta, niczym na zbieraniu Jastrzębich Borówek (takich co posiadają skrzydła i uciekają z prędkością kolibra). Gdy doszło do tury Raheli ta powiedziała, że chce spasować konkurencję, gdyż nie czuje się na siłach. Jej zagranie powtórzył Tatsumi podając za przyczynę rezygnacji problemy żołądkowe. Mato nie wiedząc co na to powiedzieć uznał, że konkurencja musi trwać. Arisu ponownie trzepnął piorun wysysający magię, a pozostali zyskali po karcie.

MAPA
Tsumi i Rahela odpadają z konkurencji. Rahela z powodu zbyt długiego braku odpisu [nie mogę ze względu na jednego gracza spowalniać całego eventu], Tsumi skasował konto, a mi się nie chce trolować.
Ari -500 MM
Zaji:
 
Mao:
 
Lucifer:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   20.01.16 14:14

Jeszcze trochę i koniec. W takim tempie powinno mi wystarczyć mocy magicznej. No i tak karta... Tamten facet cofnął Arisu, czyli to jedna możliwość. Ja mam natomiast mam coś całkiem odwrotnego... Ehh, niech to się kończy, wolałbym z kimś się prać zamiast rzucać cały czas to samo zaklęcie. No ale mniejsza. Jeszcze trochę. Po rozmowie jeden na jednego ze samym sobą w myślach, książę spojrzał na Ari.
- Ty to masz szczęście do tych pól, nie ma co.
Ta, szczęście. Chyba pech i to ogromny. Ale mniejsza o to. Tym razem książę zdecydował, że wykona zaklęcie trochę inaczej. Najpierw nałożył na ostrze efekt wzmocnienia po czym wykonał te samo zaklęcie co zawsze. Efekt powinien być większy toteż może i ilość pokonanych pól będzie większa.

MM: 7150-100-1000=6050


Ostatnio zmieniony przez Mao dnia 25.01.16 20:44, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down


avatar
Raven Tail


Tytuł : Najlepsza Grafika, Portret Raven Tail, Dusza Forum, Szlachetne Niedocenione
Liczba postów : 1214
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   21.01.16 7:05

I znowu grzmotnięcie. Cholera, ona to ma pecha... Zaklęła wściekle, siarczyście dość niemiłym słówkiem, aby zaraz otrzeć czoło z potu, jeszcze raz spojrzeć na planszę. Pion należący do Mao był coraz dalej, cały czas na prowadzeniu, jednakże w tej turze jeszcze nie skończy gry. Przeliczyła sobie prawdopodobieństwo na to i wyszło ono zerowe. Więc jeszcze trzeba poczekać z wydawaniem Mocy Magicznej na zużywanie umiejętności.
- A żebyś k*rwa wiedział... - rzekła nieco beznamiętnie, dokładając do tego niezbyt dobrze brzmiące słowo dotyczące obecnej sytuacji. Bo jak inaczej ukoić ból jak nie przez przekleństwa? Nasz stary, dobry sposób. Jednak nie o tym, bo przyszła jej chwila na atak. Postanowiła nieco się zabawić z racji, że sporo te mocy jeszcze ma. Użyła wzmocnienia Zelrotha, aby zaraz wykonać pojedyncze Cięcie. W tym samym czasie Renee puszcza jedną strzałę. Nie chciała szaleć, bo wiedziała i tak, że jeśli użyje więcej mocy może okazać się, że się nie wyrobi do mety, a po drugie nie chciała pokazywać zbyt wiele ze swojego arsenału.

11.150 - 500 = 10.650
10.650 -300 - 1000 - 200 = 9.150
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t225-ariyamna-hirano


avatar
Dragon's Howl


Liczba postów : 218
Dołączył/a : 17/07/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   21.01.16 16:38

- O kolejna – powiedział trzymając w rękach następną złotą kartę.[Za wszystko inne zapłacisz kartą Mastercard.]Panie to jest swag taki jak bycie w Blue Pegasus.[Masz na myśli żaden?]No proszę Cię. Kto chciałby być w gildii, która w symbolu ma konia?[Ktoś kto lubi być ujeżdżanym zapewne. W ogóle trzeba napisać do administracji by zmienili temat „Szatnia Blue Pegasus” na „Stajnia Blue Pegasus”.]Kucyki się na nas obrażą bardzo jak wymalujemy im gildię na różowo?[Dlaczego spoilerujesz tutaj swój mroczny plan?]Bo wiem, że nikt poza MG i uczestnikami oraz forumowym śledziem tego nie czyta.[Teraz już śledziami jak coś. Są dwa śledzie w jednym.]Śledźcepcja? W ogóle co tamci Lamia Scale i BP?[No poddali się, a to oznacza że powinni mieć po jednym punkcie za tą konkurencje.]Tamten pewnie zjadł nasze mięsko z grilla, dlatego miał problemy żołądkowe.[Ech Ty taktyku.]Myślisz, że Rahela też zjadła i też ma problemy żołądkowe?[Jeśli to z naszej winy, to trybuny powinny być puste, a neutrali zgarnąć sanepid powinien.]To nawet nie byłaby zła opcja by wyeliminować konkurencje.
W każdym razie Lucifer znowu wykorzystał swoją mackę, tylko teraz przyciągnął do siebie nią licznik, po czym z obu stron uderzył w niego krwawymi szponami. Czekał na dalszy przebieg wydarzeń.
/150 + 100
Wreszcie pozbędziemy się tej 50 z końca. 3150-250 yay.
2900
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1050-kredkowe-szalenstwo-i-burzenie


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 93
Dołączył/a : 06/02/2015
Wiek : 22
Skąd : Puru?

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   23.01.16 3:12

Tym razem była Wróżka trafiła na żółte pole, tym samym zyskując kartę... Bardzo ciekawą, no nie powiem. Dziewczyna uśmiechnęła się chytrze pod nosem, chowając w rękaw swojego asa, po czym uniosła wysoko zaciśniętą pięść.
- Dobra, to możemy lecieć dalej! - nadal opatulona ognistym płaszczem, czekała niecierpliwie na swoją kolej. Poprzedni ruch był całkiem w porządku, toteż Zaji postanowiła użyć dokładnie tego samego, co w poprzedniej turze. Dwa proste zaklęcia, z czego jedno nadal aktywne, czyli ogniste kule (tym razem sztuk pięć), po czym wymierzyła solidny cios z palącej się łapy.

6000-1200
4800
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t501-asakura-zaji


avatar
Mistrz Gry


Tytuł : Pamiętna Sesja
Liczba postów : 478
Dołączył/a : 04/10/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   30.01.16 11:24

Magowie oszczędzali, bądź nie, siły powoli acz skutecznie prąc do przodu. Ich figury z początkiem tej tury ataków jakby lekko rozbłysły magicznymi gwiazdkami. Widać było, że ich efektem był przyśpieszony ruchy, gdyż w tej turze, w przeciwieństwie do poprzedniej, figury poruszyły się od 3 do 6 pół, a nie od 1 do 4. Warto zauważyć, że figura Ari popchnęła Zaji o jedno pole do przodu. Trójka z figur, czyli drużyny inne niż Raven Tail, wylądowały tym razem na zielonych polach. Wspomniana Ari dostała ponownie kartę. Czy ktoś w ogóle zamierza z nich korzystać?
Mato napisał:
- Nasza konkurencja powoli dobiega końca, kabo. Przyśpieszmy lekko tępo! Wedle obliczeń naszego jury, zostały wam dwie kolejki, kabo!

MAPA
Mao, Zaji, Lucifer +500 MM
Ari:
 

CZAS NA ODPIS DO CZWARTKU 23:59
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   31.01.16 17:32

Taka kombinacja pozwoliła Maosiowi przesunąć się aż o pięć pól tym razem. Niestety do mety brakowało jeszcze ponad dwa razy tyle, toteż trzeba było poczekać jeszcze kilka kolejek na zakończenie. Póki co prowadził jednak to może się niestety zmienić w każdej chwili. Tym razem jednak zdecydował się zastosować jeszcze inną kombinację zaklęć niż ostatnio. Znaczy taką samą, ale podchwytliwą. Najpierw użył cięcia ala Getsuga Tenshou. Potem wykorzystał Inperiaru kyōfu, wywołując u wszystkich ignorancję w jego kierunku. Chciał w ten sposób sprawić aby zarówno sędziowie jak i inni współzawodnicy oraz kibice po prostu zapomnieli o nim i całkowicie go zignorowali. Znaczy całkowite zapomnienie o jego egzystencji będzie raczej trudne, chociażby ze względu na fakt, że zaraz pewnie oberwie błyskawicą. Chociaż kto wie, może szczęśliwie trafi na zielone lub żółte pole, potem po raz kolejny uda mu się to zrobić i potem jeszcze raz aż tu nagle okaże się, że Mao jest na mecie? Kto wie! Miejmy nadzieję, że MG opiszę reakcję innych oraz ich odczucia z powodu zaklęcia Maosia. W końcu sam MG prowadził naukę tego zaklęcia, racja?

MM: 6050+500-500-1000=5050
Powrót do góry Go down


avatar
Mistrz Gry


Tytuł : Pamiętna Sesja
Liczba postów : 478
Dołączył/a : 04/10/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   31.01.16 23:47

Ten post jest wtrącony by opisać reakcję na zaklęcie Cesarza Mao.

Na czas tej kolei Mao jest dla was nierozpoznawalny i traktujecie go raczej jak widza lub członka jury. Nie jesteście w stanie nic o nim powiedzieć, nie znacie jego celu, nie uważacie go za uczestnika konkurencji. Inaczej jest z widzami i sędziami, oni się tym nie przejęli, prawdopodobnie nawet nie spostrzegli zaklęcia.

przypominam że macie jeszcze cztery doby na odpis.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Dragon's Howl


Liczba postów : 218
Dołączył/a : 17/07/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   01.02.16 0:09

- Hmm, czyli zmieniają zasady by to przyśpieszyć? No dobra, chociaż mam czwarte miejsce w kieszeni - wymamrotał pod nosem i szykował się do swojej kombinacji ciosów, którą ponownie odda w licznik.[Jednak przed Tobą był cysorz, który coś dziwnego zrobił.]Jaki Cysorz? O czym Ty gadasz mój głosie? Przecież tam nikogo takiego nie ma, ino jakiś derp z jury czy widz.[No to dobrze, wiesz że za meta game są bany?]Ale przecież korzystanie z czwartej ściany by trollować samego siebie nie jest podpisywane pod meta game. A o czym my właściwie mówiliśmy? Mój alzheimer się ujawnia, wiesz ten niemiec co mi rzeczy ukrywa.[Masz na myśli tego śledzia co śledzi ale nie pamiętasz kogo? Szpieg z krainy dreszczowców czy co?]Nie wiem, wiem że mnie śledzą. Nie miałeś kiedyś takiego wrażenia, że ktoś Cię obserwuje?[Miałem raz czy dwa, ale wiedz że ludzie czytają te wątki wbrew pozorom.]No co Ty? Kuamiesz, na pewno moja jeszcze-nie-żona-którą-baituje-na-kotleta nie śledzi tego.[Tak jak Ty nie zbaitujesz kobiety na kotleta.]
Abstrahując od samociśnięcia po sobie Lucifer mógł wykonać ponownie swoją kombinację. Tym razem rozdzielił krew z macki na 2 macki, które jednocześnie uderzyły z obu stron w licznik - omae wa mo shinde iru, a...cia! - dodał na koniec rezolutny okrzyk wbijając licznik w ziemię ciosem od góry na tzw. młot.[Hokuto! Luciferus Ken!]Żadnego Kena mi tutaj, jestem przeciwko komercjalizacji bezpłciowości oraz lalek!
/150 (tura 2.) + 100
2650
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1050-kredkowe-szalenstwo-i-burzenie


avatar
Raven Tail


Tytuł : Najlepsza Grafika, Portret Raven Tail, Dusza Forum, Szlachetne Niedocenione
Liczba postów : 1214
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   01.02.16 7:02

Ariyamna miała istne szczęście. Albo trafia na pola czerwone i obrywa za MM, albo trafia na żółte, trafiając na powtórki własnych kart. Zdziwiła się, widząc kolejną żółtą z tym samym efektem w dłoni. Postanowiła ją włożyć do tej samej kieszeni, w której była druga karta i pozostawić ją na kolejny moment. Spojrzała się na mapę, zaczęła sobie analizować.
"Hmm... przyspieszyli. Nie poruszyliśmy się o maksymalnie cztery pola, bodajże ta z Fairy Tail po moim przepchnięciu poszła o tych 6 pól. A co z Saber... - Zająknęła się w myślach, niemal natychmiast rozglądając po wszystkich uczestnikach. Nie widziała Mao, widziała jakiegoś randoma (nie, nie Lewengratha) - Co się własnie stało? Przecież przed momentem...? To jakiś widz? Kto wpuszcza widzów na arenę walk magów? Ja rozumiem, żeby wpuścić maga neutralnego, ale z tego, co wiem, mogą tutaj wchodzić tylko ci, którzy należą do jakiejś drużyny..."
W tym jednak momencie przerwała tok myślowy, a przynajmniej przerwała ten dotyczący tajemniczego zawodnika. Cóż, obecnie najważniejszy był dla niej pierwszy pion. Nie znała dalszych planów na tę konkurencję, ani pozostałych uczestników, ani samego jury, więc wolała skorzystać z okazji teraz. Wyciągnęła ostatnio otrzymaną kartę aby ją wystawić przed siebie w swojej kolejce na ruch, za cel obierając figurę na samym przodzie - Sabertooth. Zaraz po tym, o ile może, niemal natychmiast używa Cięcia Krzyżowego na krysztale jednokrotnie, pozostawiając Renee wolne pole do nic nie robienia. Wymiary cięcia? Wystarczające, aby trafić kryształ całą powierzchnią.

9.150 - 1000 = 8.150
8.150 - 150 - 1300 = 6700 (o ile dobrze liczę)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t225-ariyamna-hirano


avatar
Mistrz Gry


Tytuł : Pamiętna Sesja
Liczba postów : 478
Dołączył/a : 04/10/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   05.02.16 18:36

Magowie wiedząc o tym, że nie zostało im dużo czasu postanowili się nie oszczędzać! Jedynie Zaji, jakaś zamyślona, nie dostrzegła że jej ognisty płaszcz zniknął i boleśnie uderzyła pięścią w lakrymę Licznika. Oczywiście przypominało to próby Raheli... Gdy trójka magów wykonała swoje ataki Arisu postanowiła aktywować kartę. Ta rozbłysła i rozpadła się w drobinki przypominające iskry.
Ostatecznie ruch wyglądał tak: Mao i Hirano zamienili się miejscami, potem Mao poruszył się o 6 pół, Neutralni poruszyli się na 5 (powiada się że z plusem, jednak dziennik elektroniczny tego nie odnotował), a na końcu Zaji ruszyła swą figurą o jeden, popychając o kolejne pole Saberów i Kruki. Mato nie reagował na to, a pioruny dotarły do ciał aż 75% pozostałych uczestników.

MAPA
Ari użyłaś tylko karty
Lucifer i Zaji -500MM
Mao +500MM
CZAS NA ODPIS DO WTORKU DO 23:59
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Dragon's Howl


Liczba postów : 218
Dołączył/a : 17/07/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   05.02.16 21:05

- Aaaaaaerrgggggg - [Zabrzmiałeś jak pirat ze sraczką.]Cicho, ja tu onomatopejej krzyku bólu imituje z powodu czerwonego jak komunizm pola.[Ale wiesz, że komunizm występuje też w żółtej odmianie?]Sugerujesz, że Sabertooth jest komunistyczne? Skoro żółty i czerwony to komunizm to czy Fairy Tail będące pomarańczowe jest czymś pomiędzy?[Niszczą co im się podoba, biorą to co chcą więc pewnie tak. Na swój sposób to komunizm, ale pod żydowski... Ruelowskim zarządem powierniczym.[Przyznaj się byłeś zbyt leniwy by sprawdzić czy dobrze napisałeś.]Potwierdzam, mimo że na innym multi prowadzę jako mistrz gry tą postać to jednak ciężko wchodzi do głowy to krzywe imię.[A ze skośnymi imionami dajesz sobie radę. Czy to znaczy, że preferujesz komunizm, a nie lubisz zarządu powierniczego?]To był zamach na moją funkcję! Ja wiem, że to jak i pewna brzoza to jedna wielka konspiracja, którą zaplanowało USA z wyprzedzeniem 10 lat.[Wiesz jeśli Hisui chce wywołać wojnę z powodu ropy naftowej i po to były jej wrota Eclipse to tylko Ci powiem, że to nie ma bardziej sensu niż reszta tego zdania.]Solisz bez sensu.[A nie pieprzę?]Jesteś tak fatalny, że aż solisz.
Z tej kombinacji Lucifer skoczył o 5 pól. Dlatego teraz ściągnął swoją krew z macek do swojego ciała, a następnie uderzył samymi pazurami. Nie powinien skoczyć o więcej niż 5 według jego wyliczeń, które potwierdzają amerykańscy naukowcy, dlatego powinien jakoś uniknąć kolejnego czerwonego pola. Wiedział, że i tak i tak nie może mocniej walnąć licznika bo jego techniki nie robią bum szakalaka obliż Raquel kozaka, a po prostu zabijają na śmierdź. Dlatego znowu uderzył w licznik, kiedy ten się zbliżył. Tym razem niczym Chuck Norriś, który dał mu siłę i pozwolenie by wykonać to zacne uderzenie.
/150 T3
2000
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1050-kredkowe-szalenstwo-i-burzenie


avatar
Raven Tail


Tytuł : Najlepsza Grafika, Portret Raven Tail, Dusza Forum, Szlachetne Niedocenione
Liczba postów : 1214
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   06.02.16 12:00

Stwierdzam, iż zamiana wyszła nieco... opłacalnie. Wyszła na przód, jest póki co pierwsza, jednak zaraz znowu tamta figura ją dogoniła, powracając na swoje pierwotne miejsce. Dodatkowo jeszcze po piętach depcze im po piętach Fairy Tail, co jej się strasznie nie podobało. Jednak zrobiła ona to samo, co Rahela wcześniej - uderzyła tak, że poszli o jedno pole dalej. Czyżby już się poddawała? Już uznaje, że nie ma szans? Nie, ona miała szanse, niemalże ogromne. Przecież jest tuż za nią, dzieli ich tylko pion Mao [o którym prawdopodobnie wciąż nie wie, że jest Mao]
Wciąż w razie, jakby została przegoniona miała w zanadrzu kartę do podmiany. Będzie bardzo użyteczna.. jednak nie, teraz nie chciała tego używać. Czas na pokaz siły? Tak! Używa dwukrotnie Cięcia Krzyżowego na krysztale, nie miała zamiaru dać się wyprzedzić. Musiała mieć pewność, że będzie pierwsza, miała zamiar skończyć tę konkurencje z jak największą, najlepiej największą sumą punktów. Dla gildii!

8.150 - 150 = 8000 (za poprzedniego posta)
8.000 - 2x1300 - 150 = 5.250
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t225-ariyamna-hirano
Gość





PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   07.02.16 14:43

Mao był ogromnie zirytowany tym co zaszło. Mimo tego, że niemalże wymazał swoją obecność to Hirano zamieniła się z nim. Było to dość nie miłe i zapewne utkwi w pamięci Maosia na długo. Póki co nie zamierzał jednak zanadto się tym przejmować. Był drugi i nadal miał szanse wygrać. Nadal miał pewnego asa w rękawie, którego zamierzał wykorzystać na końcu. Póki co ponownie wzmocnił broń zaklęciem, po czym dołożył drugie zaklęcie i wykonał po raz -etny Getsugę Tenshou. Ciekawe jak daleko teraz zabrnie i jak bardzo "przepchnie" Arisu do przodu. No i najważniejsze, czy efekt grozy nadal się utrzyma?


MM: 5050+500=5550
MM: 5550-100-1000=4450
Powrót do góry Go down


avatar
Mistrz Gry


Tytuł : Pamiętna Sesja
Liczba postów : 478
Dołączył/a : 04/10/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   11.02.16 11:34

Piony ruszyły dalej! Jedynie gdy nadeszła pora Zaji na wykonanie ataku, spojrzała w stronę Mao i coś się jej w głowie zakręciło. Poprosiła do siebie Mato, a ten odesłał ją kręgiem magicznym do skrzydła szpitalnego.
Mato napisał:
Tak więc mag Fairy Tail dostał udaru słonecznego, kabo. Dziewczyna została odesłana do skrzydła szpitalnego, a w grze pozostało trzech magów, kabo! Nie zostało wam już wiele drogi do końca. To wasza ostatnia kolejka ruchów. Kabo! Dajcie z siebie wszystko i nie zawiedźcie swych drużyn, kabo!

MAPA
Lucifer +500 MM
Mao i Ari - brak kart, bo już nic nie zmienią patrząc na to jakie macie dostać
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Dragon's Howl


Liczba postów : 218
Dołączył/a : 17/07/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   11.02.16 13:37

- Kolejna? Raaaany, magowie strasznie podatni są na tej konkurencji - skomentował krótko Lucifera. Jeden ma problemy żołądkowe, inna rezygnuje, a ta ma udar słoneczny.[Może są chorzy na magiczną ebole wywołującą różne schorzenia jednocześnie?]To by był bardzo dobry patent na magię. Magia wirusologii[zarażasz kogoś świńską grypą albo innym syfem]. To byłaby naprawdę podła magia, ale nie tak podła rzecz jaką zrobimy teraz.[Naprawdę nie chcesz pocisnąć pod meta game, a chcesz strollować jednocześnie Ari?]Oczywiście, to leży w moim charakterze by być istotą złośiwą praktycznie jak czasami mój twórca.[Aż tak złośliwy nie jest chyba. Prędzej trolluje ludzi.]
- Skoro mam jeszcze coś do powiedzenia to... Raven Tail aktywowałaś moją kartę pułapkę! - wystawił ostatnią kartę jaką posiadał w górę. Odrzut. Miał zamiar cofnąć dziewczynę z RT o 5 pól. Dlaczego akurat ją?[Bo jest na prowadzeniu, a nikt nie lubi Raven Tail. Hmmm, są mniej lubiani niż Dragon's Howl jakby nie patrzeć hasztaguśmieszek]. Nie robiło mu to, czy się ruszy czy też nie bo w końcu i tak tej konkurencji nie wygra. Jedyne co może to napsuć osobie, która jest na prowadzeniu nieco krwii.[Ale fatalny suchar.] Zresztą... fajnie będzie podsycić trochę nienawiści między Sabertooth i Raven nie uważasz mój głosiku?[Oczywiście, na nienawiść między gildiami nigdy nie jest za późno.] Zresztą... czy nie obiecałem, że kogoś w tej grze strolluje?[Mid or troll]Feed or feed.[Dostaniesz kategorię wojskową NK - Nie Karmić].Hihi
/1000 MM po 200 na pole
1500 MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1050-kredkowe-szalenstwo-i-burzenie
Gość





PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   11.02.16 18:44

Jasne. Kto tu kogo chce oszukać? Oczywiste było, że Zaji nie zemdlała od udaru a od zauroczenia w księciunia. W końcu padła dopiero po spojrzeniu na niego. I nie ma w sumie w tym nic dziwnego. W końcu każdy inaczej odczuwa zauroczenie w nim. Niektóre osobniczki wtedy się turlają. Inne zemdleją. A jeszcze inne biją po śledzionie. W końcu jak kto lubi! W każdym razie przewaga Arisu nad Maosiem nie spodobała się tygryskowi, toteż szybko zdecydował się na użycie czegoś, czego do tej pory się obawiał. Byleby nie skończyło się tak jak ostatnio. Muszę to kontrolować. Dam radę...
- Uwaga, księciunio się przebiera!
Krzyknął po czym energicznym ruchem ręki rozdarł górną część garderoby. Napiął swoje mięśnie jakby chcąc zwrócić na siebie jeszcze więcej uwagi. Wtedy pod nim pojawił się żółty okrąg. Natychmiastowo owy okrąg zaczął unosić się w górę, przenikając księciunia. Nie trzeba było dobrego wzroku i sprawnego mózgu, aby zdać sobie sprawę co sprawiło zaklęcie. Teraz wizualnie księciunio wyglądał TAK. Ciacho, co nie?
- Panienko Hirano, proszę nie zemdleć.
Rzucił w kierunku Arisu, jakby próbując rozluźnić atmosferę. Znaczy wyluzować samego siebie. Bo był mega zdenerwowany tą całą podmianą. No ale cóż, nic nie poradzi. A no tak, zapomniałbym. Używając swojego ekwipunku djinna, Okamiyuu używa lasera po raz kolejny w tej konkurencji.


MM; 4450- 1500=2950
Powrót do góry Go down


avatar
Raven Tail


Tytuł : Najlepsza Grafika, Portret Raven Tail, Dusza Forum, Szlachetne Niedocenione
Liczba postów : 1214
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   12.02.16 11:27

Po raz kolejny więc, niczym w Hirołsach nadszedł nowy dzień... to znaczy nowa tura. Teraz kolejka należała do niej, a że był poniedziałek, to było super. Jedyne, czego trzeba było to wystarczającej ilości kasy na wszystkie wojska w tym archanioły. W sumie to nie, ona nie jest z Zamku, chociaż pochodzenie by na to wskazywało. Gdyby Ariyamna miała wybrać jeden zamek z serii Heroes, zdecydowanie wybrałaby niemal od razu Conflux. Żywiołaki i inne stworzenia były dla niej czymś, czym dla człowieka było powietrze. Na drugi rzut oka pewnie jeszcze by się zastanawiała nad Lochami, Inferno czy Bagiennym, którego nazwy teraz nie pamiętam. Jednakże, jak już mówiłam wcześniej, zaczynała się jej tura. Do tej pory rozglądała się wokół uważnie, obserwując ruchy poszczególnych graczy. Pierwszy rozpoczął dzień Lucifer, a na Hot-Seat mogło to zając długo w zależności od tego, ile kto ma do wykupienia, ile kto postaci do ruchu, ile kto ma zamków do rozbudowy.
On podjął się zadania szturmu na jej zamek - użył kart mającej na celu cofnąć ją i pozbawić możliwości zwycięstwa. Zrobiła wielkie oczy, aby zaraz wkurzyć się i zacisnąć pięść. Cóż za niedoczekanie! Na całe szczęście dzięki Mao lekko zelżał jej temperament, aczkolwiek wciąż utrzymywała się jej głowa w temperaturze wrzątku. Oczywiście w znaczeniu przenośnym, bo w znaczeniu dosłownym już by leżała martwa, w gorszym stanie niż Zaji z udarem.
- Ty nie zemdlej jak przyjdzie moja kolej - rzekła i jak na zawołanie, kryształ podleciał do niej. Ona nie zrobiła jednak póki co nic, energia z jej aury delikatnie falowała. Nie znikała jednak, nie ulatniała się. Po dłuższej chwili zastanowienia podjęła decyzję - wyjęła drugą, pozostałą jej kartę.
- Niedoczekanie Twoje, łysy ch*ju... - zaklęła cicho pod nosem, zadowolona. Użyła karty ponownie na figurze Mao, aby się z nim zamienić. W takich momentach traciła kompletnie świadomość o wartościach ważniejszych niż honor gildii - bo to on dla niej był najważniejszy w tym momencie. Wygrać, odrobić stracone punkty. Nawet po wygranej w Wejściu na Arenę, wolała nie ryzykować i nie dawać innym forów. Poza tym, trzeba zostawić po sobie pamiątkę i dobre zdanie o sobie w gildii, z której ma się zamiar "odejść".

5250 - 150 = 5100
5100 - 1000 = 4100
Używam: Oszust
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t225-ariyamna-hirano


avatar
Mistrz Gry


Tytuł : Pamiętna Sesja
Liczba postów : 478
Dołączył/a : 04/10/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   17.02.16 10:51

Zarówno gracze, jak i widownia, czy sędziowie, byli zszokowani tym co właśnie się wydarzyło. Większość ludzi na trybunach wstało i albo zaczęło się śmiać, albo klaskać z podziwu dla pomysłowości magów. Sam Mato po lekkim podskoku pełnym emocji musiał właśnie poprawić swój kapelusz.
Mato napisał:
- Jak widać, magowie jednak nie chcą kończyć jeszcze swojej zabawy! KABO! W takim razie, co powiecie na to, by zakończyć... dzisiaj? kabo?

MAPA
Mao -500 MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Konkurencja II - Gra planszowa   

Powrót do góry Go down
 
Konkurencja II - Gra planszowa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail New Generation :: Eventy :: Archiwum Eventów :: Wielkie Igrzyska Magiczne :: Konkurencje-
RadioAoi.plHalo PBFPBF ToplistaI love PBFPBF Toplista~**~.: ANIME TOP100 :.Najlepsze strony o Anime i Mandze w necie