IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Konkurencja III - Golden Egg - Haruka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Konkurencja III - Golden Egg - Haruka   16.12.15 19:54

Wychodząc z tunelu zawodnik trafia na Arenę. Nie rzypomina ona jednak tego pustego, piaszczystego miejsca, którym była pierwszego dnia gdy każda gildia dokonywała tu pokazu swych zdolności. Teraz wyglądała jakby zostałą wyrwana z górskiej przełęczy. Piach pod nogami został zastąpiony przez drobne kamyki, a zamiast pustej przestrzeni była cała masa różnorodnych głazów i kamiennych ostańców, za którymi można się było schować albo ewentualnie rzucać. Najbardziej widoczne było jednak „skalne gniazdo” na drugim końcu Areny. Była to dziwaczna konstrukcja mająca jakieś 3 metry wysokości, która najbardziej właśnie przypominała ptasie gniazdo lecz zamiast być stworzonym z gałązek w całości była wykonana z potężnych skalnych bloków. Materiał z jakiego było wykonane sprawiał, że wyglądało ono wyjątkowo topornie i nieporadnie ale też groźnie. I chociaż wyglądało na to, że można się na nie wspiąć to upadek z niego ewidentnie zakończy się śmiercią.
Jednak nie tylko to zagrażało śmiałkom, którzy wchodzili na Arenę. Na zboczu gniazda spacerował sobie największy znany w Fiore pajęczak, Pająk Nocturno.

Pająk Nocturno



Twoim zadaniem jest zdobycie złotego jaja, które jest wielkości strusiego i znajduje się w samym środku gniazda, a następnie dostarczenie go do tunelu, którym weszłaś na Arenę. Osoba, która zrobi to najszybciej wygrywa.
Mniej postów =/= szybciej
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 131
Dołączył/a : 10/07/2015
Wiek : 23
Skąd : Gdynia

PisanieTemat: Re: Konkurencja III - Golden Egg - Haruka   18.12.15 3:50

Konkurencja z samej nazwy niewiele jej mówiło. Jajko to słowo mało mówiło jeżeli chodzi o samą konkurencję. O co też mogło chodzić? Dowie się idąc na arenę a gdzie indziej. Wolnym krokiem przeszła przez tunel prowadzący na arenę i następnie wyszła na zewnątrz. Zatrzymała się w miejscu przez dłuższą chwilę przyglądając się gniazdu jednak był on zrobiony z jakiś wielkich kamieni przez co wyglądało to dość dziwnie i niesamowicie jednocześnie. Następne co dostrzegła to pająka i to nawet nie małych rozmiarach. Cofnęła się o pół kroku do tylu, trochę się przestraszyla, jednak po chwili zrozumiała na czym polega jej zadanie. Musi zabrać jajko temu pajakowi i gdzieś je zanieść. Przelknela głośniej ślinę i przelknela ja. Następnie wyprostowala obie dłonie a z nich poleciały dwie kule ognia naprowadzajace, które trafiły zwierzę prosto w jego oczy a zapewne miał je kilkanaście. Oczywiście tym sposobem.chciala zwrócić na siebie uwagę potwora. Najpierw musi go pokonać,  następnie zabrać stamtąd jajko. Plan był dobry tylko czy pokonanie tego pająka będzie takie łatwe jak się jej wydaje? To się okaże w najbliższych chwilach/momentach.

OOC
2x kule ognia = 800MM jak dobrze pamiętam bo pisze z telefonu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1026-haruka#9324


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Konkurencja III - Golden Egg - Haruka   19.12.15 16:39

Jeszcze będąc w tunelu i nie wiedząc co ją czeka do uszu dziewczyny dotarł głos spikera.
- Drodzy państwo pragnę wam przedstawić przedostatnią dziś zawodniczkę. Maginię Fairy Tail, Harukę Nanami. Zadaniem dziewczyny tak jak jej poprzedników będzie zdobycie złotego jaja, pilnowanego teraz przez jedno z najpaskudniejszych stworzeń znanych człowiekowi. Pająka Nocturno.
Nazwę stworzenia usłyszała dziewczyna w tym samym momencie, w którym je dostrzegła stojące na przeciwległym krańcu Areny. Stał on spokojnie jakby czekał na ruch dziewczyny, a długo czekać nie musiał. Dziewczyna utworzyła dwie ogniste kule i cisnęła w jego kierunku. Niestety nie wzięła pod uwagę odległości i obie kule straciły swą moc jakieś 10m przed stworem. To jednak wystarczyło by go sprowokować.
Uniósł on w górę swe 2 przednie nogi i jednym prostym zamachem wbił je w skałę, na której stał. Na pokazie siły się jednak nie skończyło. W przeczący grawitacji sposób olbrzymi pajęczak wybił się i przeleciał jakieś 10m lądując już na względnie płaskim terenie przed gniazdem. Z powodu, że cały plac usiany był wielkimi skałami to lądowanie to nie było najszczęśliwsze i pająk dość niezgrabnie zaczął tracić równowagę chociaż ostatecznie zdołał utrzymać się na nogach. Wyglądał jednak na jeszcze bardziej rozwścieczonego tą sytuacją. Niezgrabni i powoli niszcząc znaczną część skał na swą drodze rozpoczął marsz w stronę dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 131
Dołączył/a : 10/07/2015
Wiek : 23
Skąd : Gdynia

PisanieTemat: Re: Konkurencja III - Golden Egg - Haruka   19.12.15 17:40

W pierwszej chwili myślała,  że trafiła w potwora lecz nie udało jej się, ale za to prowokacja wyszła zdecydowanie na plus. Czyli tak jak wstępnie ustaliła. Przyglądała się bacznie ruchom pająka by w razie co móc uciec gdyby się rzucił w jej kierunku. Kiedy upadł, a po chwili zaczął wstawać niezgrabmie dziewczyna spojrzała przez chwile na gniazdo a potem znów na pająka.  Kiedy szedł w jej kierunku wystrzeliła dwie kule ognia, które prosto leciały w stronę potwora. Następnie jej prawa ręka zaczęła płonąć ogniem aż do przed ramienia. Atak zapewne zdenerwował potwora jeszcze bardziej. Kiedy zmierzał w jej kierunku musiała czekać do ostatniej chwili by pająk przyjął na siebie całą moc uderzenia. Kiedy był plus minus trzy metry od niej sama zaczęła biec w jego stronę. Dzięki temu zdążyła mieć dobry rozpęd. Wyskoczyła w powietrze, a następnie płynącą  pięścią zaatakowała go w głowę. Przynajmniej tam całowała i miała nadzieję, że ten atak choć coś mu zrobi. Jeżeli tak nie będzie dalej będzie musiała kombinować co zrobić by wyrządzić mu jak najwięcej szkody tylko z tych dwóch zaklęć jakie sama posiada. Po chwili odskoczyla od potwora oczekując jakiś rezultatów jej ataku. Była również przygotowana na to by w razie czego bronić się przed nim.

OOC
150+200= 350
5 000 - 1 150= 3 850
Plus 800 z poprzedniego postu
800 + 350 = 1 150
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1026-haruka#9324


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Konkurencja III - Golden Egg - Haruka   21.12.15 23:25

Odczekanie i pozwolenie by pajęczak zbliżył się do dziewczyny było dobrym pomysłem. Niezgrabnie poruszając się po nierównym terenie nie miał on tym razem żadnych szans na uchylenie się przed ognistymi kulami, które rzuciła w jego stronę dziewczyna. Nie oberwał nimi jednak frontalnie w twarz. Odległość wciąż była spora i chociaż unik nie był dla niego możliwy to zablokowanie pocisków już tak. Składając tuż przed sobą swe dwa pierwsze odnóża niczym tarczę przyjął ognisty atak.
Chociaż atak Haruki był naprawdę potężny to i defensywa bestii była niezła. Kończyny były pokryte czymś na kształt chitynowych pancerzy jakie zwykle spotyka się u owadów. Dzięki temu energia rozproszyła się w całkiem dużym stopniu, ale i tak wypaliła duże dziury w pancerzu i częściowo dotarła do tkanki miękkiej. W dodatku płomienie podpaliły część delikatnych włosków, którymi pokryte było jego ciało.
W celu ugaszenia tych niewielkich, acz bolesnych dla skóry pożarów gigantyczny pająk skrzecząc dziwacznie zaczął turlać się po ziemi i wymachiwać swymi potężnymi odnóżami. Ponieważ jednak jego rozmiar był naprawdę spory, a przestrzeń pomiędzy głazami mała nie szło mu to najlepiej i zajęło sporo czasu nim poobijany przez własną szamotaninę stanął znów na nogach. Czasu podczas, którego młoda Wróżka stała spokojnie na swym miejscu i zbierała energię do kolejnego ataku. Nie chciała niepotrzebnie ryzykować.
Jeżeli wcześniej wydawał się straszny, to teraz był przerażający. Nienawiść jaka biła z jego czarnych niczym smoła oczu mogła by zapewne nabrać materialnej postaci i zabić dziewczynę na miejscu gdyby tylko wiedziała jak. Ze zdwojoną szybkością ruszył w jej stronę ignorując zupełnie swą nieporadność i ciągłe potknięcia o wielkie kamienie.
Na to tylko czekała czarodziejka. Także ruszyła w stronę potwora z pięścią gotową do wykonania Todome. Rozpędzona wyskoczyła w górę by jednym uderzeniem wbić stwora w ziemię i spokojnie zabrać jajko.
Nie wzięła pod uwagę tylko jednego. Pająk znalazł się tutaj nie tylko dla tego, że wygląda na strasznego i brzydkiego. On jest też silny. Chociaż przed ciosem osłonić się nie miał jak to zdołał wyprowadzić kontrę. I to dość paskudną i bolesną. Gdy dziewczyna opadała w dół on podniósł swą paszczę do góry i splunął w jej kierunku. W normalnym przypadku byłoby to tylko obrzydliwe, ale ten gatunek pająka potrafił spluwać kwasem o bardzo dużej mocy.
I chociaż zdołała ona zmiażdżyć strażnika jaja w niezłym czasie i w efektowny sposób co spodobało się publice to musiała za to też zapłacić. Ostatni ruch stwora trafił w jej okolice jej lewego biodra i górnej części lewej nogi. Kwas spokojnie przegryzł się przez te niewielkie elementy garderoby, które miała na sobie i doszedł do jej ciała, które też nie stanowiło dla niego wyzwania. Zanim się cały "zużył" zdołał wyżreć dziewczynie sporą część mięśnia lewej nogi i zatrzymał się prawie przy kości. Nie dość, że bolało to jak sto diabłów, to jeszcze baaardzo utrudniało poruszanie. I chociaż dziewczyna nie miała już przed sobą wroga to miała do pokonania jeszcze jakieś 35m w jedną stronę, a potem 40 w drugą, plus wspinaczkę do i z gniazda. Przy czym droga powrotna będzie trudniejsza ze względu na ciężkie i nieporęczne jajo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 131
Dołączył/a : 10/07/2015
Wiek : 23
Skąd : Gdynia

PisanieTemat: Re: Konkurencja III - Golden Egg - Haruka   22.12.15 11:06

Stała przed tym potworem patrząc jak płomień rani jego ciało. Konkurencja sama w sobie nie wydawała się trudna, choć miała wątpliwości co do tego czy uda jej się pokonać tego pająka. Mimo, że miała wątpliwości jej ciosy były mocne i pewne. Po drugim ataku widziała już, że zwycięstwo jest w jej dłoni. Dodatkowo słyszała też oklaski i krzyki z widowni co ją to trochę rozkojarzyło. Nie minęła chwila, a pająk splunął na nią czymś bardzo dziwnym. Po paru sekundach wiedziała, że to jakieś żrąca substancja. Odsunęła się o krok lecz było już za późno. Krzyknęła i upadła na prawą nogę. Spojrzała na swoją ranę nie wyglądało to zbyt dobrze dla niej. Teraz większym problemem jest dla niej zabranie jajka. Plus jeszcze musi się wspiąć po tych kamieniach. Będzie to na pewno bardzo trudne, ale nie niemożliwe. Jest jedną z wróżek i właśnie w takich momentach trudnych dla niej chwilach dostaje skrzydeł,  które pomogą jej ukończyć to zadanie.
Podniosła się z trudem chwiejnie. Prawa noga była nietknięta, zaś lewa nic nie mogła zrobić. I choć klnęła jak szefc pod nosem to na pewno nie da się tak łatwo pokonać. Zaczęła iść kuśtykając na jednej nodze. Droga teraz wydawała się dużo dłuższa i boleśniejsza. Idąc przed siebie chwiała się na boki lecz za każdym razem udało jej się utrzymać równowagę. Po jakimś czasie kiedy doszła do pająka podparła się o niego by choć częściowo szybciej dojść do swojego celu. Nie miała pojęcia ile czasu szła te trzydzieści metrów czy ile ich tam było. Kiedy była blisko gniazda potknęła się o jeden z kamieni i opadła na ziemię. Przed upadkiem zdążyła zasłonić twarz rękami chcąc zamortyzować upadek. Udało jej się, lecz zraniła oba przedramiona. Syknęła głośno z bólu i spojrzała w górę,  była coraz bliżej swojego celu. Kiedy już leżała na ziemi podniosła się na rękach i zdrowa prawą nogą zaczęła się wspinać po kamiennym gnieździe. Najwięcej siły do wspinaczki wkładała w ręce, a zdrowa noga wspierała się po wystających kamieniach. Zaś na lewą nogę uważała by nigdzie nie zahaczyć lecz z powodu ogromnego bólu zaczęła go ignorować. Kiedy była już na samej górze możliwie jak najszybciej zeszła na dół po złote jajo. Nie wiedziała jak je powinna nieść lecz po chwili wpadła na pomysł. Zdarła z siebie cześć bluzki i obwiązała jajko szczelnie niczym prezent by jej nie wypadł w trakcie schodzenia z gniazda. Następnie związała sobie jajko na karku, może i wyglądało dziwnie, ale w takiej sytuacji nie mogła by go trzymać w dłoni. Następnie kiedy była pewna, że wszystko gotowe zaczęła się znowu wspinać by wyjść z gniazda. Schodzenie było trudniejsze niż jej się wydawało, ale mimo to nie poddała się. Uważała tylko na to by nic się nie stało jajku, które ma donieść do tunelu. Co jakiś czas jej dłoń zsuwała się z kamienia, lecz w ostatecznie dala utrzymać się. Kiedy była blisko zejścia z gniazda ręce jej się zsunęły i upadła na twarde kamienie z krzykiem. Może to i było z dwadzieścia centymetrów, a bolało jak jasna cholera. Przez chwilę nawet miała obraz jak za mgłą. Po paru razach kiedy zamrugała cały obraz wrócił do normy. Obróciła się na brzuch, a następnie zaczęła iść w stronę wyjścia na czworakach. W sumie to lewa nogę ciągnęła, a jajku nic nie było, a to najważniejsze. Szła powoli już upadając z sił. Kiedy doszła w końcu do tunelu usiadła na ziemi i dyszała głośno nie mogąc ostatecznie złapać oddechu. Kiedy usłyszała głos dyni uśmiechnęła się pod nosem. A przed jej oczami pojawiły się mroczki. Po paru sekundach osunęła się na ziemi mdlejąc z ogromnego bólu w nodze. Nie miała zielonego pojęcia co działo się później, ale ukończyła zadanie co ją bardzo cieszyło. Z drugiej strony mogła być bardziej ostrożna, ale nie mogła przewidzieć tego, że pająk umie pluć trucizną. Miała nadzieję, że reszcie gildii poszło równie szybko, lecz bez żadnych większych ran jak u niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1026-haruka#9324


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Konkurencja III - Golden Egg - Haruka   05.02.16 19:08

Dziewczyna z pokiereszowaną nogą walczyła by zrobić kolejny krok i dotrzeć do jaja. Każdy kosztował ją masę bólu i cierpienia. Wyciskał jej łzy z oczu. Mimo wszystko parła uparcie do przodu. Po zwycięstwo dla siebie i swojej gildii. Wiedziała, że z taką nogą nie zajmie pierwszego miejsca ale i tak chciała dać z siebie wszystko. Jako magini Fairy Tail nie mogła inaczej.
I chociaż na piasku Areny była sama, to wraz z nią każdy krok robiły tysiące osób. Nie tylko członkowie jej gildii wspierał ją w tej drodze. Cały stadion wstał i skandował jej imię oraz nazwę gildii. Wszystkich poruszył heroizm tej drobnej dziewczyny.


Tabela końcowa, która wyświetliła się po zakończeniu konkurencji przez ostatniego zawodnika.
1. Don - Blue Pegasus - 6 punktów
2. Kolt - Sabertooth - 5 punktów
3. Takeru - Neutralni - 4 punkty
4. Haruka - Fairy Tail - 3 punkty
5. Iwaru - Lamia Scale - 2 punkty
6. Eleanora - Raven Tail - 1 punkt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Konkurencja III - Golden Egg - Haruka   

Powrót do góry Go down
 
Konkurencja III - Golden Egg - Haruka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Golden Ticket || Ajra

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail New Generation :: Eventy :: Archiwum Eventów :: Wielkie Igrzyska Magiczne :: Konkurencje-
RadioAoi.plHalo PBFPBF ToplistaI love PBFPBF Toplista~**~.: ANIME TOP100 :.Najlepsze strony o Anime i Mandze w necie