IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Hotel "Imperial"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość


avatar
Ranga Specjalna


Liczba postów : 614
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Hotel "Imperial"   17.11.14 0:09

Jest to kompleks budynków ogrodzonych od reszty miasta wysokim na dwa metry murem. Sam wygląd czy fasada już wiele mówi o tym co, może czekać bogatego podróżnika we wnętrzu.

Hotel składa się z 9 budynków o przeróżnym przeznaczeniu od basenu, spa, salę balową czy pokoje gościnne. Jeśli wierzyć plotkom każdy w środku jest goszczony niczym sam Król, a hotel gościł największe osobistości obecnego świata od obcych władyków czy obrzydliwie bogatych szlachciców.

Przy bramie do hotelu widnieje złota tabliczka z pięknie wykonanym napisem. Nocleg 20 000 kryształów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   25.11.14 23:17

Glave stawił się na przyjęcie zgodnie z życzeniem pana Attano. Był trochę za wcześnie, bal zaczynał się powiem dopiero za 15 minut. Wolał jednak nie denerwować pracodawcy i zameldować się wcześniej - szkoda by chodził roztrzęsiony pół wieczoru w obawie o zdrowie córki. Nawet takiemu szlachcikowi jak on należy się czasem wytchnienie od ciągłej ucieczki przed wrogami i oglądania się za siebie.
Mag wiedział, że na takim balu wypada się dobrze pokazać. Odwiedził wiec starego znajomego, który był krawcem w okolicy. Zdjął on miarę z Glave'a i uszył mu dość elegancki komplet na ten wieczór w ramach oddania dawnej przysługi. Czarno-biały komplet ze złotymi zdobieniami bardzo mu się spodobał. Długi po kolana, zapinany z przodu frak o ładnych, geometrycznych wzorach był w jego stylu. Do tego ciemne spodnie i ładne buty. Jako element ozdobny dostał jeszcze broszkę w kształcie złotego kwiatu - spoczęła ona na lewej piersi chłopaka. Nie zapomniał jednak, ze przyszedł tu do pracy. Na szczęście strój nie krępował jego ruchów, a krawiec pomyślał nawet o jego łańcuchach - te niczym paski materiału symetrycznie ułożyły się na dole fraku jako ozdobne guzy. Kolorystycznie zgrywały się nieźle, w dodatku nie nasuwały żadnych podejrzeń. Tak wystrojony i lekko skropiony perfumami stawił się przed hotelem ze swoim zaproszeniem.
Przez cały wieczór zastanawiało go, w co ubierze się jego partnerka. Dlaczego właściwie użył tego słowa? To tak jakby byli po części zaproszeni wspólnie, co poniekąd robi z nich parę na ten wieczór! Lekko zdenerwowany liczył, że ona podejdzie do zadania bardziej profesjonalnie i nie pomyśli sobie takich głupot jak on.

<-Strój patrz: Elegancki
Powrót do góry Go down


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 231
Dołączył/a : 19/11/2014
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   26.11.14 20:54

Miriam była w hotelu już od dłuższego czasu, przechadzała się tu i tam zagadując obsługę, pomagając trochę w ostatnich przygotowaniach, a przede wszystkim pilnując czy nie kręci się tutaj ktoś podejrzany.
Podczas którejś już z kolei wycieczki po hallu zauważyła Glave i pomachała mu przyjaźnie, pokazując na migi żeby wchodził śmiało. Dziewczyna była ubrana w czarną sukienkę z bardzo krótkim przodem i dłuższym, wielowarstwowym trenem. Pod spodem nosiła aksamitne również czarne spodnie ozdobione koronkami i wpuszczone w buty na niskim obcasie. Największe wrażenie robił jednak gorset sukni z pięknymi, haftowanymi ornamentami, piórkami oraz cekinami. Również biżuteria była kolorystycznie dobrana, na rękach dziewczyna nosiła naprawdę długie rękawiczki oraz tą samą bransoletkę co trzy dni temu. Skromne kolczyki, ozdobny naszyjnik i czarna wenecka maska dopełniały kostiumu. Był efektowny i swobodny, chociaż wolałaby założyć coś nieco innego, niestety w długiej sukni ciężko szybko się poruszać.
Podbiegła do jednej z kelnerek w ostatniej podtrzymując kosz z kwiatami i tym samym zapobiegając małej katastrofie. Odgarnęła machinalnie pomarańczowe włosy, częściowo podpięte spinkami i pomogła ustawić kosz tak, jak powinien stać. Uśmiechnęła się, zamieniła z kelnerką kilka słów i mrugnęła do dziewczyny porozumiewawczo.
- Wchodź, śmiało - zawołała do swojego partnera w misji. Nie mogła się już doczekać początku przyjęcia.


// kostium bardzo podobny do tego
http://fc05.deviantart.net/fs70/f/2013/128/6/c/black_swan_costume_by_lillyxandra-d64ja9v.jpg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   26.11.14 21:22

Glave zwrócił uwagę na Miriam dopiero gdy ta zawołała do niego od środka. Trzeba przyznać, że zaimponowała mu - była tu o wiele wcześniej od niego co świadczyło o jej zapobiegliwości i ostrożności. To dobre cechy u partnera w pracy. Poza tym pozostawała jeszcze kwestia jej stroju, który, nie kryję, zrobił na nim duże wrażenie. Na pewno potrafiła odnaleźć odpowiedni strój do okazji. Glave może pomarzyć by kiedyś tak biegle dryfować w trudnym świecie mody.
Korzystając z zaproszenia wszedł do środka pokazując bilecik bramkarzowi. Minął kilka korytarzy i wszedł do wystrojonej sali, która zapewne miała być centrum przyjęcia. Chłopak rozejrzał się w poszukiwaniu partnerki, pracodawcy lub celu ochrony. Spojrzał też z pewną tęsknotą na szwedzki stół z frykasami, na które jego jeszcze długo nie będzie stać.
Powrót do góry Go down


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 231
Dołączył/a : 19/11/2014
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   26.11.14 22:30

Widząc, że Glave wygląda na odrobinę znudzonego i zagubionego podeszła do niego z przyjaznym uśmiechem.
- Właściwie - zaczęła - to się jeszcze nie przedstawialiśmy. Nazywam się Miriam Neva i jestem magiem Fairy Tail. Miło mi cię poznać i mam nadzieję, że dziś dobrze nam się będzie współpracować.
Strzepnęła z sukienki niewidzialny pyłek, zdjęła rękawiczkę i podała Glave'owi rękę. Miała ciepłe dłonie i mocny, pewny uścisk.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   26.11.14 22:46

Z zamyślenia wyrwał go znowu sympatyczny głos Miriam. Chłopak odwrócił się do niej i spojrzał na wystawioną w jego kierunku rękę. Jej przyjazny uśmiech ułatwiał przełamanie pierwszych lodów jednak nie tak łatwo od razu wejść z Glave'm w bliskie kontakty. Idąc za przykładem dziewczyny, mag również zdjął białą rękawiczkę i zgodnie z obyczajem podniósł ją lekko się skłaniając. Witając się z damą teoretycznie powinien ucałować jej dłoń, jednak maska skutecznie mu to uniemożliwiała, więc zatrzymał się na uniesieniu i pokłonie.
-Mówią na mnie Glave Henir. Jestem wolnym strzelcem. Wierzę, że nasza współpraca okaże się owocna -przedstawił się pokrótce miłym głosem. On niestety nie mógł pochwalić się sławną gildią.
Kiedy się wyprostował, założył z powrotem rękawiczkę i przywołał dawnych znajomych - kostki wielkości pudełek zapałek. Sześciany delikatnie unosiły się w górę i w dół nad jego dłonią, która jakby w odruchu podrzucała je. Niebieskie figury co chwila znikały zamknięte w pięści Glave'a.
-Jestem ciekaw, gdzie jest nasz pracodawca. Wolałbym by nie czekać do wielkiego wejścia panienki by zacząć ją chronić... To za dużo czasu dla porywaczy.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   27.11.14 20:11

Impreza póki co była na etapie rozkręcania się. Goście powoli przybywali, na sali balowej, w której to aktualnie znajdowali robiło się powoli tłoczno. Sala miała kształt kwadratu. Pod ścianami były ustawione stoliki z jedzeniem. Oczywiście, darmowych, w końcu, chyba nie będą wymagać na balu pieniędzy za jedzenie. Muzyka była puszczana z lakrym. Dodatkowo pod jedną ścianą znajdowało się kilka okrągłych stolików. Zapewne dla głównych gwiazd tego balu, ale nic nie zabraniało usiąść tam losowemu gościowi. Pewna postać podeszła do tej dwójki. Nietrudno było rozpoznać w niej zleceniodawcę misji. Cóż, jedyną rzeczą która go odróżniała to jego ubioru z karczmy była maska.
- Pamiętajcie, macie ją chronić choćby nie wiem co. - syknął do nich i zanim cokolwiek zdążyli odpowiedzieć zniknął w tłumie. Samej córki zaś ani widu, ani słychu. A odnośnie samych magów, chyba powinni się trochę przesunąć. Stali centralnie w wejściu.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   27.11.14 22:28

Glave może i nie obracał się w wyższych sferach ale z pewnością potrafił zachować się o wiele lepiej niż jego pracodawca. Czy może raczej - miał o wiele lepszy stosunek do ludzi, na których pomocy mu zależało. Powoli zaczynał też rozumieć, dlaczego ktoś ma ochotę uderzyć w tego człowieka. Nawet Glave mimo swojego opanowania i tolerancji miał coraz większą chęć przypomnienia mu kto tutaj dysponuje faktyczną siłą.
-Byłoby miło, gdyby nam powiedział gdzie jest ta jego księżniczka... -skomentował w stronę Miriam po czym westchnął lekko. Widząc nadchodzących gości chwycił dziewczynę pod rękę i przeciągnął by nie tarasowali wejścia. Następnie wyjawił jej pewien plan. -Pójdę poszukać jej w tłumie, ty sprawdź korytarze. Jeśli ją znajdziesz nie puszczaj na krok, a jakby co to krzycz.
Zaraz po tym Glave wmieszał się w tłum gości dość swobodnie dryfując w coraz tłoczniejszej sali. Szukał blondynki o obfitych kształtach, to niestety wszystkie informacje jakie posiadał. Maski były z pewnością świetnym pomysłem - dla każdego potencjalnego celu. Utrudniały pracę ochronie i ułatwiały zbirom. Genialny pomysł, tatuśku, genialny. Mimo to Glave się nie zniechęcał i pytał c chwilę spotkanych gości czy nie widzieli panienki Attano. Jako powód podawał jakąś głupotę, na przykład, że ojciec jej szuka albo, że przybyła jej stara przyjaciółka, na której obecności szczególnie jej zależało.
Powrót do góry Go down


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 231
Dołączył/a : 19/11/2014
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   28.11.14 15:05

Jaki ich szef jest źle wychowany! Takiego ignoranty i gbura dawno nie spotkała, a miała do czynienia z wieloma, naprawdę wieloma niebyt uprzejmymi osobami. Gdy odszedł wzruszyła ramionami i uśmiechnęła się zdejmując na moment maskę. Przytrzymując ją zębami poprawiła włosy i ponownie założyła.
- Brzmi sensownie. Ale jeśli jej nie znajdziemy proponuję spotkać się o tam - wskazała dłonią na okrągłe stoliki - za jakieś piętnaście minut, zgoda?
Po tych słowach ruszyła na poszukiwania pytając co chwila kogoś z obsługi, lub gości czy nie wiedzą gdzie znajduje się panienka Attano. Uśmiechała się przy tym uprzejmie i niezależnie od odpowiedzi pięknie dziękowała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   29.11.14 17:46

//Glave, Miriam tego nie widzi, nie słyszy, nie zdaje sobie sprawy z tego co tu się dzieje//

Cóż, po kilku minutach szukania Glave'owi udało się zauważyć osobę która mogła być poszukiwaną panienką Attano. W gwoli ścisłości, nikt z pytanych nie był w stanie odpowiedzieć odnośnie lokalizacji jego celu. Młodą Emily Neutralny Mag dostrzegł gdzieś kilka metrów dalej. Drogę oczywiście zagradzali losowi balowicze. Odnośnie samej Emily, wszystko było w porządku. Rozmawiała z kimś, tańczyła, ogółem rzecz biorąc, dobrze się bawiła. Jako iż cała sala była w ciągłym ruchu, utrzymanie jej cały czas na widoku było sprawą trudną. W pewnym momencie panienka Attano spojrzała się Glave'owi prosto w oczy, jej spojrzenie na chwilę zatrzymało się na Glave'ie. Ale to nie był problem. Problemem było podejrzanie uśmiechnięty mężczyzna w masce zbliżający się do Emily od tyłu. Nie mogła go widzieć, ale Glave owszem.


//Miriam, Glave tego nie widzi, nie słyszy, nie zdaje sobie sprawy z tego co się tu dzieje//

Chwilę chadzała się bez celu, nic nie mogła znaleźć, żadnej poszlaki mogącej naprowadzić ją na położenie panienki Attano. Żaden z mijanych gości nic nie wiedział. Każdy z nich szedł przed siebie, chciał po prostu dobrze się bawić na balu. Na szczęście Wróżki, udało jej się znaleźć Emily w jakimś korytarzu. Kiedy wyszła zza zakrętu, nie było tu nikogo oprócz właśnie Emily. Szła sobie ona powoli, była odwrócona tyłem do Miriam, więc nie mogła sobie zdawać sprawy z tego że ktoś idzie za nią. A przynajmniej tak by się mogło wydawać. Kiedy Miriam już zrozumiała że znalazła osobę którą szukała, ta się odwróciła i patrząc prosto w oczy Miriam, zachichotała. Potem zaś ruszyła przyśpieszonym krokiem przed siebie, zupełnie jakby chciała przez Wróżką uciec.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   30.11.14 0:45

Glave poczuł ulgę gdy wśród twarzy gości ujrzał w kocu swój cel. Otoczona balowiczami Emily najwidoczniej nie była świadoma zagrożenia jakie jej ojciec na nią sprowadził bo inaczej nie czułaby się tak swobodnie wśród tłumu prawie obcych jej ludzi. Cóż, Glave daruje sobie rozmyślanie nad defektem jej instynktu bycia obserwowanym i śledzonym bo sytuacja zwyczajnie na to nie pozwala.
Widząc nadchodzącego mężczyznę, mag przyśpieszył kroku i przygotował się. W kieszeniach fraka miał już ukryte dwie kostki ale nie zamierzał atakować bez pewności. To w końcu przyjęcie i panienka Attano ma się na nim dobrze bawić. Dlatego przepychając się do niej przez tłum gości obserwował podejrzanego aż doszedł do niej, mam nadzieję, że pierwszy. Jeśli tak się stało, chłopak kłania się lekko i szybko mówi do dziewczyny miłym głosem:
-Czy można panienkę prosić do tańca?
Cały czas jego łańcuchy i kostki są w gotowości gdyby mężczyzna próbował jakiś sztuczek. Pewnie jeśli udało się magowi wyprzedzić go w wyścigu do dziewczyny to o niewiele więc wysyła nieznajomemu spojrzenie złotego oka, z którego jasno wyczytać można, że "nie jestem kimś z kim chciałbyś mieć na pieńku".
Powrót do góry Go down


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 231
Dołączył/a : 19/11/2014
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   30.11.14 1:04

Miriam przyspieszyła kroku starając się nie stukać obcasami zbyt głośno. W tym momencie cieszyła się, że jednak wybrała ten wygodniejszy i bardziej "terenowy" strój. Gdyby miała teraz biegać w tej obszernej, chociaż pięknej sukience...
- Zaczekaj - zawołała by zwrócić jej uwagę i szybko ją dogoniła. Przywitała się cmoknięciem w policzek, a konkretniej powietrza tuż obok twarzy Emily - Chciałam osobiście podziękować ci kochana za zaproszenie oraz pochwalić cudowny strój. Czy to suknia od Heart Kreuz z ich najnowszej kolekcji?
Zachowywała się jak tępa trzpiotka mająca w głowie jedynie ubrania i kosmetyki, ale ważna tępa trzpiotka. Miała już pewien plan...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   30.11.14 12:59

//Sorki że tak późno, post byłby wcześniej ale przez przypadek go usunąłem i po prostu nie miałem ochoty wtedy tego pisać od nowa

//Glave//
Jako iż Emily już wcześniej zauważyła Neutralnego Maga, widząc że ten jest wpatrzony w coś za nią, do tego zmierza w jej kierunku, odwróciła się i zobaczyła owego zamaskowanego mężczyznę. Ten jakby to powiedzieć, speszył się, zatrzymał w miejscu i zaczął patrzeć w sufit z miną "ale ładne sklepienie". Kiedy zaś Emily znowu się odwróciła w stronę Glave'a, ten stał już przed nią. Słysząc jego pytanie, dziewczyna zarumieniła się i powiedziała:
- A i owszem, możesz - po czym wystawiła w jego kierunku rękę, żeby ten mógł za nią złapać i poprowadzić do tańca

//Miriam//
Słysząc wołanie, dziewczyna się zatrzymała i obejrzała za siebie. Widząc zbliżającą się do niej Miriam, zrobiła zza maski wielkie oczy. Minę na rodzaj "co to za idiotka i czego ode mnie chce". Kiedy Wróżka już dobiegła do jubilatki, ta wysłuchała jej jakże poruszającej przemowy. Po tym wszysktim odpowiedziała jej:
- Uhm, nie wydaje mi się żebyśmy się znały wcześniej. Tym bardziej nie wydaje mi się możliwe żebyśmy się spotkały wcześniej. Kim do cholery jesteś i kto cię tu zaprosił? I co cię obchodzi mój ubiór? Odpowiadaj!
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   30.11.14 16:06

Glave ucieszył się, że jego mała dywersja poskutkowała. Upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu - speszył podejrzanego napastnika i miał Emily pod swoją opieką. Teraz wystarczy, że nie da jej odejść nazbyt daleko. Nie musi jej trzymać pod kloszem (chociaż chętnie związałby ją łańcuchami i taką zamknął w jakiejś małej komnacie, tak na wszelki wypadek) ale trzeba ją jednak chronić.
Chłopak uniósł dłoń i przełożył sobie pod ramieniem prowadząc na parkiet. Kiedy orkiestra zaczęła grać od nowa poprowadził ją walcem wiedeński po sali samemu przyglądając się w obrotach gościom, by namierzyć podejrzanego, ew. któregoś z jego partnerów. Raczej nie byłby na tyle głupi by przychodzić na takie przyjęcie samemu. To byłoby samobójstwo.
Nie chciał też wyjść na niemiłego więc co chwila także spoglądał na dziewczynę miłym wzrokiem. Postanowił też dowiedzieć się paru rzeczy.
-Nie zostaliśmy sobie przedstawieni, Pani. Jestem Glave, pochodzę z daleka, więc nie znam tutejszych ludzi. Będę zaszczycony, jeśli panienka raczy mi potowarzyszyć przez najbliższy czas...
Wszystkie słowa wymawiał spokojnym i uprzejmym tonem z nieświadomą nutką uwodzenia.
Powrót do góry Go down


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 231
Dołączył/a : 19/11/2014
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   30.11.14 16:27

Rozmowa nie przebiegała po jej myśli, Miriam czuła, że żeby nie wyjść na idiotkę musi użyć całego swojego talentu aktorskiego, którego wszak ma nie mało. Dramatycznie chwyciła się za serce jakby niesamowicie zabolały ją słowa panienki Attano. Odrobinę przysunęła łokieć bliżej ciała, by cała figura wyglądała naturalnie i odezwała się zbolałym głosem.
- Nie znamy się? Wasze słowa ranią moje serce! Nie raz kochana musiałaś się wzorować na moich stylizacjach. Swego czasu całe Fiore ubierało się tak jak ja, proszę cię. Ale ponieważ to bal maskowy moje imię pozostanie dla ciebie chwilowo słodką tajemnicą - uśmiechnęła się po czym wyciągnęła z malutkiej torebeczki notes i świetlne pióro. - A teraz jeśli zechcesz obdarzyć mnie tą łaską, powiedz kto cię czesał? Czytelniczki na pewno będą chciały to wiedzieć.
W myślach zaklinała by fortel zadziałał. Jeśli udało jej się przekonać Emily, że jest dziennikarką to zyska jedyną w swoim rodzaju szansę na dyskretną ochronę pod pretekstem zbierania nowinek modowych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   30.11.14 21:28

//Glave//
Mistrzem tańca Glave wprawdzie nie był, więc jego ruchy nie wyglądały tak wykwintnie jak jego partnerki, ale udało mu się nie potykać specjalnie, więc sam taniec można uznać za udany. Kiedy już zamaskowany podjął rozmowę, jego partnerka odpowiedziała mu:
- Emily Attano. Miło mi cię poznać, Glave. Chętnie ci też potowarzyszę. Opowiedz mi co robisz na tym przyjęciu, kto cię zaprosił?
Widocznie nie miała nic przeciwko rozmowie w trakcie tańca.
Jeśli chodzi o tego niemilca, Glave mógł zauważyć jak się gdzieś przepychał. Po tym szeptał coś do ucha jakiemuś innemu, podejrzanie wyglądającemu mężczyźnie. Po tym, ten pierwszy odszedł gdzieś, zniknął w tłumie, zaś ten drugi pozostał na sali, i obserwował tańczących, Glave'a i Emily. Ale chyba jednak Glave powinien się teraz skupić na tym by się nie ośmieszyć w trakcie tańca, a nie na zamachowcach...

//Miriam//
Emily wyglądała na coraz bardziej poddenerwowaną. Naprawdę, za kogo ta kobieta się miała? Cóż, to co Miriam robiła to był bardzo ryzykowny zabieg.
- Słucham?! Za kogo się pani ma?! Nigdy wcześniej cię na oczy nie widziałam i nie mam pojęcia kim jesteś!... - chciała się drzeć dalej, ale coś jej w tym przeszkodziło. Tym czymś była ręka na ramieniu. Należała ona do pewnego mężczyzny, w masce. Stał za nią i trzymał rękę na jej ramieniu. Po chwili, gdy Emily się odwróciła i zobaczyła kto to, ten się przysunął i wyszeptał jej coś do ucha. Miriam niestety nie miała szansy tego usłyszeć. Po skończonych słowach, odsunął się do niej trochę. Ta tylko kiwnęła głową, na co mężczyzna odwrócił się i odszedł. Kiedy ten był już wystarczająco daleko, Emily znowu spojrzała się na Miriam, tym razem była uśmiechnięta, zupełnie jakby była inną osobą
- Ach, to ty. Pamiętam cię... Jak ci tam było?... No, nieważne. Chodź kochana, pogadamy sobie, co tam u ciebie - Emily swoją prawą rękę miała zamiar położyć swoją rękę na jej biodrze. I wszystko byłoby okej, gdyby nie sam fakt że w tej ręce coś błysnęło. Coś srebrnego. To nie wróżyło niczego dobrego...
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   30.11.14 21:49

Glave zanotował w myślach, że napastników jest przynajmniej dwóch. Miał nadzieję, że Miriam szybko stawi się na miejsce zbiórki i zobaczy, że Emily jest już pod jego opieką. Wtedy mógłby jej przekazać by pilnowała podejrzanych mężczyzn. Tak może jedynie co jakiś czas rzucać mu spojrzenie przy obrocie... i skupić się na tańcu i utrzymaniu przy sobie Emily wymyślając kolejne wymówki.
-Mój ojciec znał się kiedyś z pani. Będąc w interesach spotkali się ostatnio i odnowili znajomość. Ojciec niestety nie mógł przybyć ale wręczył mi zaproszenie bym udał się tam w jego imieniu i zapoznał się uroczą córką swego przyjaciela.
Glave celowo rzucił komplementem by wydawać się typowym chętnym do ożenku bogaczem, jednak takim, który nie wydaje się bardziej warty uwagi. To może ją zaciekawić i zatrzymać przy nim na dłużej.
Powrót do góry Go down


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 231
Dołączył/a : 19/11/2014
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   30.11.14 22:40

Zręcznie się wywinęła chwytając rękę Emily i obracając ją. Z zachwytem oglądała wirowanie sukienki, układanie się materiału w myślach szybko analizując sytuację.
- Cudowna, doprawdy zjawiskowa. Układa się wprost idealnie, musi być szyta na miarę, prawda? - puściła ją i zrobiła kroczek w tył podziwiając perspektywicznie całość.
- Opowiadaj, kto jest twoim fryzjerem? Kto miał zaszczyt robić twój dzisiejszy makijaż, kochana wyglądasz po prosu zjawiskowo. Chodźmy, koniecznie musisz mi opowiedzieć co się u ciebie zmieniło od ostatniego spotkania.
Czymkolwiek ten srebrny przedmiot był, próbowała mu się przyjrzeć uważniej, trzeba się trzymać od niego z daleka. Pod pratekstem notowania i konieczności posiadania obu wolnych rąk szła trochę z boku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   02.12.14 21:04

//Glave//
Na twarzy Emily gościł aktualnie uśmiech. Mały uśmieszek. Widocznie, miło jej się rozmawiało do tańca. Każdy sposób na zajęcie czasu jest dobry.
- Mówisz że przybyłeś tutaj w zamian za swojego ojca który nie mógł przyjść? Ciekawa sprawa. Czym się twój ojciec zajmuje, że miał się okazje poznać z moim? Kim jest? Handluje czymś? - Emily zasypywała Glave'a pytaniami. Rzucała nimi jak z rękawa. Widocznie, bardzo ją zaciekawiła historia swojego partnera.
Odnośnie samych zbirów. Ten jeden może się gdzieś czasami przewinął przez salę. Najwyraźniej też obserwował tańczących. Drugiego widać nie było. I nie wyglądało na to by mieli więcej towarzyszy.

//Miriam//
Kiedy Miriam się wywinęła, i obróciła Emily za kostkę, ta w wyniku utraty równowagi wpadła na ścianę. Z jej ręki zaś wypadła owa srebrna rzecz, którą wcześniej trzymała. Był to srebrny nożyk. Wprawdzie niezbyt duży, ale niebezpieczny. Gdyby udało jej się go wbić w ciało Miriam, prawdopodobnie najlepiej by się to dla Wróżki nie skończyło. Przeciwniczka stała przez chwilę oparta o ścianę, szeptała jakieś przekleństwa w stronę Miriam prawdopodobnie, po chwili jednak ochłonęła. Schyliła się ona i podniosła sztylet, trzymała go w prawej ręce i mierzyła nim w stronę Miriam. Szeptała do tego:
- Zabiję cię... Zaraz cię... zabiję...
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   02.12.14 22:17

Sytuacja Glave'a robiła się coraz trudniejsza. Musiał uważać na zamachowców, na kroki i na swoje kłamstwa by sobie nie zaprzeczyć w którymś momencie. Jak do tej pory udało mu się utrzymać przy sobie Emily ale coś go martwiło - nie zauważył Miriam w miejscu, w którym mieli się zjawić w wypadku nieznalezienia panienki Attano. Piętnaście minut już minęło, a to nie podobne do dziewczyny, która zapobiegawczo stawiła się długo przed przyjęciem. Coś jest nie tak! Trzeba to szybko sprawdzić ale nie można zostawić panienki tak tutaj samej.
-Rozczaruję panią, ale nie interesuje się pracą ojca. Jestem jego drugim synem, a on jako zwolennik primogenitury przepisał cały majątek memu starszemu bratu i to jego od dziecka przygotowywał na swego następcę. Wiem jedynie, że jest to handel towarami ekskluzywnymi, biżuteria, zagraniczne odzienia, dywany i tym podobne kosztowności zdobiące każdy dworek szlachcica czy bogacza -Glave wyjaśnił pokrótce najwygodniejszą dla siebie drogą.
Kiedy tylko muzyka ucichła zaczął powoli sprowadzać dziewczynę z parkietu ale kierował ją w stronę wyjścia z sali, w którym to ostatnio widział Miriam.
-Nigdy nie czułem się tym jakoś dotknięty -dodał sympatycznym tonem na temat wykluczenia ze spadku. -Ojciec dał mi wykształcenie i spokojne dzieciństwo oraz pozwolił odkryć talent do fortepianu. Interesy nigdy nie były obiektem mych zainteresowań więc razem z siostrą, Miriam mogliśmy się dobrze bawić.
Kiedy byli już na tyle blisko, że Emily mogła zdać sobie sprawę, że Glave usiłuje ją wyprowadzić, chłopak natychmiast rzucił się z propozycją:
-Może wyjdziemy na chwilę z sali? Przez ten tłum i taniec nieco straciłem oddech i chciałbym zaczerpnąć świeżego powietrza. Poza tym myślę, że księżyc musi niesamowicie odbijać się w pani oczach... -rzucił kolejnym komplementem, który ostatnio podziałał by odwrócić jej uwagę od prawdy. Liczył, że dziewczyna pójdzie z nim dzięki czemu będzie mógł znaleźć Miriam i w razie czego jej pomóc.
Powrót do góry Go down


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 231
Dołączył/a : 19/11/2014
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   02.12.14 22:55

Sytuacja była nieciekawa i to nieciekawa bardzo. Ale cóż, przedstawienie musi trwać.
Chociaż czuła, że to koszmarnie uwłaszcza jej godności zachowała się tak jak powinna grana przez nią postać. Krzyknęła cicho, tak by mieć pewność, że zbyt wiele osób jej nie usłyszy.
- E-emily, c-co t-to jest? - jej głos drżał jakby była śmiertelnie przerażona, a na częściowo ukrytej za maską twarzy malował się strach. - N-nie działajmy p-pochopnie. Za-zabicie mnie n-na pewno przysporzy ci w-wielu pro-problemów.
Wewnętrznie była absolutnie spokojna i palcami muskała bransoletkę co dla postronnych musiało wyglądać na bardzo nerwowy gest. Zastanawiała się jak najłatwiej unieszkodliwić panienkę Attano bez robienia jej krzywdy, no i kim jest ten zamaskowany człowiek? Rozglądała się za nim cały czas, z całą pewnością musi być kimś ważnym. Przez głowę przebiegła jej myśl, że może to nie jest Emily Attano, tylko ktoś ją zręcznie udający. W takim wypadku człowiek ten może być magiem, co nieco skomplikuje sytuację. Musi się pospieszyć i rozegrać to mądrze, miała już plan.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   04.12.14 16:40

//Glave//
Emily pokiwała głową słysząc wypowiedź Glave'a na temat pracy jego ojca, ale nic tym razem nie mówiła. Kiedy muzyka się skończyła, jak przystało, podziękowała swojemu partnerowi za taniec, dygając. Glave miał albo talent, albo sporo szczęścia. Jego partnerka, Emily, dalej nie zorientowała się że Glave wszystko co powiedział na swój temat wymyślił. Kiedy jednak zamaskowany mężczyzna próbował wyciągnąć dziewczynę na dwór, ta wyrwała swoją rękę delikatnie, i odsunęła się od Glave'a.
- Cóż, miło było. Mam nadzieje że jeszcze będziemy mieli okazję się spotkać, Glave. Tymczasem, ja muszę zająć się innymi gośćmi. Żegnaj. - powiedziała, po czym odwróciła się i odeszła. Już po chwili jakiś mężczyzna do niej podszedł i zaprosił ją do tańca. Ta nie odmówiła mu, i właśnie była zajęta tańcem z nim. No, chyba że wcześniej, kiedy chciała odejść Glave zdecydował się jej nie puścić. Byłby to nietakt, ale mógł tak zrobić.

//Miriam//
- Ja ci kurna dam Emily... Jeśli jeszcze się nie zorientowałaś, nie jestem Emily. Ale cóż, na co ci wiedza kim jestem, skoro zaraz i tak umrzesz. - powiedziała, po czym zaśmiała się. Nie zbyt cicho, na szczęście. Czemu szczęście? Bo była większa szansa że ktoś tu przyleci słysząc taki psychopatyczny śmiech. Chociaż wtedy niekoniecznie będzie to dobrze wróżyło dla Miriam. Chyba lepiej nie warto ryzykować. Tymczasem napastniczka chwyciła nóż w dwie ręce, po czym ruszyła biegiem w kierunku Miriam, z zamiarem wbicia jej noża prosto w brzuch. Wróżka powinna zareagować, inaczej jej życia rzeczywiście nie potrwa zbyt długo.
Powrót do góry Go down


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 231
Dołączył/a : 19/11/2014
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   04.12.14 22:08

Grać najlepiej jak się da, chociaż spódnica spada, zapominasz tekstu, albo partner zapomina roli rób co w twojej mocy. Niech wszystko wygląda na celowe. Miriam zastosowała się do tej rady może aż nazbyt dobrze. W myślach ubolewała nad dramatyzmem, patosem i bezsensownością aktualnej sceny. Żaden szanujący się reżyser nie przepuściłby jej w scenariuszu, sama też kręciłaby nosem. Biegnąc w kierunku drzwi potknęła się, zamachała rękoma niby to próbując odzyskać równowagę, a na prawdę wyciągając swoją ukochaną Rózgę. Zwinnie zakręciła kijaszkiem nad głową i grzmotnęła pseudo Emily dwoma szybkimi ciosami. Na pierwszy ogień poszły ręce, celne uderzenie w nadgarstki wyprowadzone z odpowiednią siłą jest w stanie pogruchotać kości. Na szczęście nie było takiej potrzeby. Zaraz po pierwszym ataku obróciła bo i przejechała po goleniach dziewczyny usiłując ją podciąć. Sekundę później zawirowała i oddaliła się od napastniczki na bezpieczną odległość.

3000 - 50 = 2950


Ostatnio zmieniony przez Miriam dnia 14.12.14 16:09, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   07.12.14 10:55

Glave nie miał zamiaru zatrzymywać dziewczyny siłą. Po pierwsze, ktoś mógłby to zauważyć i narobić niepotrzebnego szumu. Z drugiej strony Emily sama mogła zacząć krzyczeć lub głośno się sprzeciwiać co postawiłoby go w niekorzystnej sytuacji. Dał więc odejść dziewczynie kłaniając się nisko ale nie opuszczając jednak sali - Miriam będzie musiała sama sobie poradzić, ta pannica sama siebie nie upilnuje. Wmieszał się więc w tłum cały czas starając się mieć ją w zasięgu wzroku. Teraz jednak postanowił odnaleźć tego podejrzanego jegomościa, który wcześniej przykuł jego uwagę. Systematycznie sprawdzał miejsce pobytu Emily przechodząc między gośćmi.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   08.12.14 22:29

//Miriam// Z tego co mi się wydaje to twój kij ma koszty MM...

Akcja Miriam nie była aż takim głupim pomysłem. Przeciwniczka już liczyła na łatwy kąsek, a w zamian dostała po łapach stalowym kijem. Cóż, nie zawsze dostajemy to co chcemy. Za to często dostajemy to czego pod żadnym pozorem dostać nie chcemy. Człowiek uczy się całe życie, jak to się mówi. Ta oto podrobiona Emily właśnie się o tym dowiedziała. Przez chwilę nie podnosiła się ona z ziemi. Zaś kiedy już ta chwila minęła, nieudolnie próbowała się przeciwniczka podnieść. Niestety, ze względu na ból w rękach. W efekcie, wiła się ona po ziemi, co na swój sposób wyglądało trochę zabawnie. Cóż, chyba nie stanowiła ona już większego zagrożenia.


//Glave//

Przez chwilę było wszystko okej, Glave był w stanie znaleźć dogodną pozycję by obserwować Emily z daleka. Ba, nawet udało mu się znaleźć owego podejrzanego typka. Jak zwykle, wyglądał podejrzanie, i na pewno nie zerkał co chwilę nerwowo na Emily. Na pewno nic nie planuje, na pewno. Jednak było to zbyt spokojne, żeby nic tego nie przerwało. Glave był w stanie poczuć, że do jego lędźwi ktoś przyłożył pistolet. Usłyszał po chwili głos znad jego ucha:
- Żadnych gwałtownych ruchów. Zrobisz takowy, a będziesz za chwilę martwy. Zadam ci kilka pytań i po sprawie. Jasne?
Powrót do góry Go down
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Hotel "Imperial"   

Powrót do góry Go down
 
Hotel "Imperial"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Apartament Mystery'ego (Hotel Shogun)
» New York-New York Hotel & Casino
» Imperial Times IV
» Hotel La Plaza

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail New Generation :: Królestwo Fiore :: Crocus-
RadioAoi.plHalo PBFPBF ToplistaI love PBFPBF Toplista~**~.: ANIME TOP100 :.Najlepsze strony o Anime i Mandze w necie