IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Dom "Loud Protector"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Gość





PisanieTemat: Dom "Loud Protector"   23.11.14 23:14

Jest to budynek w którym osoby z dużą ilością gotówki mogą zorganizować przyjęcie. Pomalowany na biało, elegancki, dla osób z wyższej półki. Po wejściu dużymi drzwiami, znajdujemy się w holu. Po przejściu przez hol znajdujemy się w sali balowej, w której to organizowane są przyjęcia. Dlatego też, w holu można zazwyczaj odsapnąć od natłoku panującego w sali balowej. Znajdują się też tutaj drzwi prowadzące do toalet.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   23.11.14 23:20

"Ahhhhhhhhh, bogaci ludzie to mają fajnie." Stał on przed tymi wielkim domem, w białym garniturze z czerwonym krawatem i butami o tym samym kolorze, wypożyczonymi od jednego z członków gildii. Poprawił krawat i ruszył w kierunku strażników przy drzwiach. Poda strażnikowi zaproszenie i poczeka aż ten go wpuści.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   24.11.14 18:48

Czarnoskóry strażnik sprawdził przepustkę którą pokazał mu białowłosy, przez chwilę uważnie ją obserwował, jednak po dłuższej chwili obserwacji, kiedy to już Hiro zaczał odczuwać niepewność związaną z tym czy ten go wpuści czy odrzuci przepustkę, ten tylko kiwnął głową, oznajmiając że może wejść. W środku, w samym przedsionku nie było zbyt wielu ludzi. Impreza wprawdzie się dopiero zaczynała, ale wszyscy goście znajdowali się już w sali balowej. Słychać było muzykę klasyczną dobiegającą z głównego pomieszczenia.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   24.11.14 21:13

Przez chwilę zwątpił, czy zaproszenie jest właściwe i czy go wpuszczą. Na szczęście wszystko poszło gładko i teraz stał już w środku budynku. Ruszył w kierunku największej ilości ludzi, tam mógł znajdować się jego cel. "Ea, szukaj dziewczyny którą widziałaś na obrazku" Ea znajdowała się (dosłownie) w Hiro, widziała i słyszała to co on a nawet więcej. "Tak, tak już patrzę" Białowłosy mógł mówić do niej normalnie ale gdy ona znajdowała się w nim o wiele bardziej opłacalna była "telepatia". Jeżeli ani on ani Ea nic nie zauważą to chłopak podejdzie do grupki ludzi, postara się wtopić w tłum, ewentualnie podsłuchać rozmowy i może wyłapać imię dziewczyny o które zapomniał zapytać, oraz najważniejsze dalej jej wypatrywać.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   24.11.14 22:31

Zauważenie osoby którą mieli ochraniać nie było trudne. Robiła ona furorę na imprezie. Dosłownie, była najłatwiej dostrzegalną osobą na całej imprezie. Była ubrana tak samo jak Hiro mógł to zauważyć na obrazku. Stała ona sobie przy stoliku, jednym z wielu które były rozstawione przy wszystkich ścianach. Odnośnie samego wystroju sali głównej, była wykonana na planie pięciokąta, przy każdej ścianie (oprócz tej z drzwiami), znajdowały się stoliki z jedzeniem. Nie było żadnych miejsc żeby sobie usiąść. Wracając do dziewczyny, stała ona właśnie i rozmawiała z jakąś inną nastolatką.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   25.11.14 16:59

"Jest!" Spokojnym krokiem ruszył w stronę dziewczyny, po drodze porywając jakiś napój z tacki kelnerki. Wziął małego łyka i gdy z zadowoleniem stwierdził, że jest to napój bez alkoholowy podszedł do niej.
- Przepraszam panią, czy my się skądś nie znamy? To niemożliwe bym zapomniał tak piękną twarzyczkę. Upije łyk napoju i z uśmiechem na twarzy poczeka aż dziewczyna mu odpowie .

//Cez to jest tekst na podryw pokroju "Nie, nie znamy się" XD
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   25.11.14 21:13

Nastolatka nie zwracała uwagi na białowłosego, do momentu w którym ten się nie odezwał. Ba, nawet go do tego momentu nie zauważyła. Kiedy ten się już odezwał, ta przerwała, a może wstrzymała gestem rozmowę ze swoją, najwidoczniej znajomą. Oglądnęła go uważnie a potem dopiero odpowiedziała z lekkim uśmiechem na ustach:
- Panią? Chyba nie jestem aż tak stara... - zażartowała - I nie, nie wydaje mi się żebyśmy się znali. Może masz ochotę opowiedzieć coś o sobie? - uważnie przyglądała się Hiro i jego ciału. Ruchem ręki odprawiła swoją znajomą, widocznie wolała porozmawiać z nowo przybyłym


//Właśnie ogarnąłem że jesteś wiedźminem XDDD Biały wilk
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   26.11.14 23:14

- Wybacz, jeżeli cię uraziłem. Powinienem raczej zwrócić się do ciebie panienko czy też...właśnie jeszcze nie znamy swoich imion, nazywam się Hakuto(Haku-białe, To-ostrze. Wymyślone na poczekaniu) Hiroyuki, jednak proszę mów mi Hiro. Jak brzmi twoje imię?
Poczeka, aż dziewczyna mu odpowie i kontynuuje opowiadanie o sobie:
-Pochodzę z wyspy położonej daleko, na południe od Fiore i przypłynąłem tu parę miesięcy temu. Może teraz ty opowiesz mi coś o sobie? Dopije napój do końca, zakręci kieliszkiem i odłoży go na stół po czym popatrzy się dziewczynie prosto w oczy i zaczeka na jej łaskawą odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   27.11.14 20:34

//Następnym razem jak robisz jakiś dopisek w środku zdania to nie koloruj go tak samo jak reszty. Wiesz jaką miałem ochoty by napisać że ona słyszała to "wymyślone na poczekaniu". Już miała do ciebie mówić "panie wymyślone na poczekaniu"

Dziewczyna uśmiechnęła się i przeniosła ciężar z jednej nogi na drugą. Chyba miała zamiar kontynuować rozmowę:
- No niestety. Nie miałam wcześniej tej przyjemności cię poznać. Moje imię brzmi Okabe Yurika. Hiroyuki... Piękne imię. - powiedziała patrząc na jego włosy i zasłaniając ręką usta, żeby powstrzymać chociaż trochę chichot. Po tym jak Hiro powiedział o tym skąd przybył, ona zapytała nie podejmując tematu pochodzenia i zmieniając zupełnie kierunek rozmowy. Nie chciała chyba za dużo o sobie mówić - Czemu jesteś tutaj? I kogo znasz na tyle dobrze by ten ktoś zaprosił cię na taki bal?
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   29.11.14 22:48

//Tak, tak...

Gdy dziewczyna skomplementowała jego włosy uśmiechnął się do niej, nie chcąc jej przerywać. Postanowił także nie drążyć tematu, którego ona chciała uniknąć, pewnie miała swoje powody.

Na szczęście, chłopak miał już wymyślone wszystkie informacje o sobie. Pogładził ręką swoje włosy, które związane były w warkocz, opadający na jego klatkę piersiową z prawej strony jego głowy i odpowiedział:
- Tak się składa, że mistrzyni Sabertooth, Kushikawa Kyouko, okazała się być moją kuzynką. Jest ona zbyt zajęta, więc poprosiła mnie żebym przyszedł na to przyjęcie jako przedstawiciel "Tygrysów". Lubię przyjęcia więc zdecydowałem się przystać na jej prośbę. A co co ciebie sprowadza na to przyjęcie Yuriko, o ile mogę mówić do ciebie po imieniu. Białowłosy, da znak ręką jakiemuś kelnerowi aby ten podszedł do niego z trunkiem, który przypadł mu do gustu. Zaproponuje go także swojej towarzyszce.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   30.11.14 14:55

Yurika przez chwilę tylko patrzyła się na Hiro i kiwała do tego głową z uśmieszkiem na ustach.
- Więc jesteś kuzynem mistrzyni Sabertooth? Łał, to masz się czym pochwalić. Podobno jest świetna jako mag. W końcu jakoś sobie musiała zasłużyć na swój tytuł. A ty sam posiadasz jakieś uzdolnienia magiczne? W końcu to niemożliwe żeby ktoś tak blisko spokrewniony z takim świetnym magiem jak sama Kushikawa Kyoko nie posiadał żadnych uzdolnień magicznych. W końcu jesteś tutaj jako przedstawiciel Sabertooth, należysz może do tej gildii? - w oczach Yuriki widać było podekscytowanie, najwyraźniej ten temat jej się spodobał
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   30.11.14 20:10

"A więc interesują ją takie rzeczy, w sumie nie dziwię się jej" Chwycił dwa noże leżące na stoliku  i po chwili zmieniły się one w stalową różę, którą białowłosy podaruje dziewczynie.
-Tak, jestem magiem Sabertooth. To jedno z jej zastosowań. Co do wspaniałości mojej kuzynki to nie mogę stwierdzić czy jest to 100% prawda, gdyż spotkałem ją niecały miesiąc temu. Dotychczas nie widziałem jej akcji. A ty Yuriko, potrafisz używać jakiejś magii. -Zadając ostatnie pytanie, przekrzywił głowę z ciekawości. Bardzo zależało mu na odpowiedzi.

MM: 3000-450=2550
MM: 2550+500=3000


Ostatnio zmieniony przez Hiro dnia 03.12.14 19:54, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   03.12.14 18:35

Kelner akurat przechodzący obok zauważył to co Hiro zrobił. Jak się można domyślić, za szczęśliwy to on nie był. Rzucił on, akurat przechodząc obok:
- Radziłbym ci, to znaczy panu, to naprawić, inaczej będziesz musiał za to zapłacić.
Sama dziewczyna zaś ucieszyła się, widząc to co Hiro za pomocą swojej magii.
- Oh, jednak rzeczywiście jesteś magiem. Naprawdę, ciekawą masz historię, Hakuto. A teraz wybacz mi, muszę również porozmawiać z innymi znajomymi. Mam nadzieję że jeszcze kiedyś będziemy mieli okazję się poznać. - powiedziała, po czym odwróciła się i zniknęła gdzieś w tłumie gości, zostawiając Hiro samego...
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   03.12.14 20:16

Gdy tylko kelner przyszedł do niego z uwagą ten, otrzymawszy kwiat z powrotem od dziewczyny naprawił go. Pożegnał się z dziewczyną i udał się w kierunku zbliżonym do tego w którym szła dziewczyna, nie chciał żeby myślała, że on ją śledzi. W momencie w którym ona się zatrzyma on również przystanie (przy jakimś stole) i zacznie sprawdzać jakość pożywienia. W tym czasie Ea będzie obserwowała Yuriko. Białowłosy pozostanie tak dopuki dziewczyna nie wykona żadnego ruchu.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   06.12.14 10:56

Yuriko jakimś cudem nie zorientowała się że ktoś ją śledzi. Hiro miał dzisiaj całkiem sporo szczęścia. Sama Yuriko zaś, przez jakiś czas kręciła się dookoła, rozmawiała z gośćmi, w pewnym momencie jednak ktoś poprosił ją do tańca. Był to jakiś białowłosy nastolatek. Yuriko odmówiła zaproszeniu, co najwidoczniej zdenerwowało owego mężczyznę. Złapał on gwałtownie Yuriko za rękę, i zaczął się z nią szarpać. Mimo iż inni to widzieli, nikt nie zareagował. Może to był odpowiedni moment dla Hiro, żeby ten mógł zareagować?


Wygląd
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   06.12.14 12:15

"Hiro..." Jednak dziewczyna nie musiała nawet kończyć, bo Hiro już zareagował. Udał, że upuścił ze stołu jakiś widelec, po czym przykucnął i dotykając go wymamrotał pod nosem Tres On. Wzdłuż desek (zakładam, że są tam deski) pójdzie stalowa linia, która pod prawą stopą chłopaka, zmieni się w kolec o długości 3cm i przebije jego piętę. Białowłosy powinien od razu puścić Yuriko, wtedy Hiro podejdzie do nich w miarę spokojnie i stanie przed dziewczyną.
- Wszystko w porządku? - Zapyta się chłopaka. Nie  czekając na odpowiedź zwróci się do dziewczyny:
-Coś się stało?

3000-450=2550
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   07.12.14 21:59

Jak na nieszczęście, materiału z łyżki/widelca/cokolwiektamhirozrzucił nie wystarczyło żeby dosięgnąć przeciwnika, a co dopiero przebić mu piętę. Dlatego też, nie był on w stanie powstrzymać napastnika od próby dobrania się do Yuriko. O dziwo, ludzie dalej nie reagowali. Wszyscy po prostu odwracali wzrok i starali się zająć sobą. Co było takiego w tym gościu? Co sprawiało że nikt nie chciał pomóc biednej dziewczynie? A może to przez nienawiść do samej dziewczyny? A może jednak strach to tego kolesia? Cóż, grunt że to właśnie Hiro musiał zareagować.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   08.12.14 20:06

"K*rwa, mogłem użyć podłogi" Spokojnie podniesie się i z miną jakby nigdy nic ruszy w kierunku wydarzenia. Gdy już podejdzie, złapie białowłosego za ramię i z uśmiechem na twarzy zapyta:
-Czy jest jakiś problem? Lewą dłoń zaciśnie na ramieniu chłopaka, żeby ten puścił dziewczynę. W drugiej ręce trzyma 2 klejnoty.

2550+500=3000


Ostatnio zmieniony przez Hiro dnia 09.12.14 20:33, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   09.12.14 17:45

//Popraw koszty, aktualnie masz 3000MM

Chłopak czując na ramieniu zaciskającą się dloń Hiro, obrócił głowę i spojrzał się na niego fioletowymi oczami.
- He? A nie... Ale dzięki za troskę. Ale jeśli byś mógł, jestem trochę zajęty. Więc gdybyś był na tyle miły... To sobie stąd pójdź. - w jego głosie było słychać wyższość. Najwidoczniej miał się za lepszego od Hiro. Prawą ręką cały czas trzymał szarpiącą się Yuriko za nadgarstek. Znudzonym zaś wzrokiem patrzył się na Hiro i czekał aż ten raczy się ruszyć.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   09.12.14 20:51

- Rozumiem, że po dobroci nie da rady *głośnie westchnienie* Bez chwili zwłoki użyje flasha i pojawi się 2 metry dalej i rzuci mężczyznę na ziemię. Wyjmie on miecz z pochwy, a on zmieni się w 1,5 metrowy stalowy kij, zakończony stalowymi końcówkami. Następnie wyceluje on w stopę chłopaka ową włócznią i postara się unieruchomić go w ten sposób. Jeżeli natomiast chłopak zaatakuje, postara się on obronić mieczem/włócznią (zależy w którym momencie by go zaatakował.

3000-(400+450)=2150
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   10.12.14 18:13

Przeciwnik nie spodziewał się takiej techniki jak flash ze strony Hiro. Tylko że jest jedno "ale". Dalej trzymał on za rękę Yuriko. Idąc więc na logikę, kiedy to Hiro użył flasha i przeniósł się wraz z przeciwnikiem, Yuriko poleciała wraz z nimi. Dzięki nabranemu rozpędowi owy nachalny mężczyzna poleciał na ziemię. Na czas jednak złapał Hiro za nadgarstek i pociągnął go za sobą. Yuriko zresztą też. Cała trójka się wywróciła. Hiro był w stanie dostrzec że uderzyła głową o ziemię z dużą siłą. Nie był w stanie jednak jej pomóc w tym momencie. Napastnik puścił w końcu jej rękę, rzucił się za to na Hiro w pierwszym momencie. Przeturlał się on wraz z niebieskookim, po czym usiadł na nim i zaczął go okładać pięściami. Stalowy drąg Hiro leżał aktualnie około 2 metry od niego.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   12.12.14 17:56

"ku*wa, zjebałem to!" Pomyślał przekrzywiając twarz, chociaż może przekrzywiał ją bo jakiś debil go po niej okładał! No nic, jedną ręką postara się osłaniać twarz a drugą dotknie ziemi i użyje na niej Tres ON!. Część podłoża zmieni się w kolce, które przebiją łydkę białowłosego. Wtedy Hiro postara się go z siebie zrzucić, podnieść się na równe nogi i pobiec po swój drąg. Nie zależenie od położenia przeciwnika, Hiro rzuci się na niego zadając na początku cios od góry, następnie postara się go pchnąć w klatkę piersiową, lub w inne odsłonięte miejsce. Jeżeli uda mu się wykonać to combo, dobije go przebijając jego serce. W przypadku jakiegokolwiek nieudanego ataku, wycofa się on na bezpieczny dystans 2 metrów.

2150-450=1700
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   14.12.14 0:25

Atak Hiro prawie się udał. W ostatnim momencie przeciwnik jednak odbił się od ziemi i odskoczył na zdecydowanie zbyt wysoki dystans. Cóż, albo był dobrym akrobatom, albo niezłym magiem. Ale raczej chodziło o to drugie. Kiedy Hiro podniósł się z ziemi, przeciwnik znajdował się z pięć metrów od niego. A te pięć metrów dalej wylądował po tym jednym wyskoku. Od tego czasu nie ruszył się z miejsca. Dodatkowo, wokół niego latało sześć nazodynam. Kiedy Hiro ruszył do ataku, dwa z nich wystąpiły przed resztę, złożyły się i razem zablokowały atak Szablozębnego. W tym samym czasie trzy z nich złożyła się w coś na rodzaj trójkątu. Cóż, prawie trójkąt. W rzeczywistości stanowiły one same rogi. Pomiędzy nimi wygenerowała się czarna kula, która po chwili poleciała z dużą prędkością w kierunku twarzy Hiro. Ten miał mało czasu na reakcję, przez co ta trafiła go w lewe oko. Gdyby go nie zamknął, to by je stracił. Na szczęście, instynkty zrobiły swoje. Mimo wszystko, to piekło. Miał tam poparzenia. Chyba zostanie mu z tego ładna blizna. Zmusiło go to do odsunięcia się od przeciwnika, który pozostawał niewzruszony na swojej pozycji.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   14.12.14 0:56

- Aaaaaaaaaaaaaaaa! Z jego gardła wydał się głośny krzyk a on napinał lewą rękę, aby tylko nie dotykać twarzy. Prawą dłoń z całych sił zacisnął na włóczni i znów zmienił jej kształt, była on teraz czymś co przypominało połączenie kosy i halabardy, z czubkiem włóczni. Link Następnie korzystając z przypływu adrenaliny, wycofa kosę do tyłu, obróci się o 180 stopni i nadając broni siłę  rozpędu, uderzy dłuższym ostrzem w latające gó*na. W trakcie wykonywania obrotu chwyci broń, również, drugą ręką, a gdy zderzy się z przeszkodą, z całych sił pociągnie. Jeżeli zniszczy je, to poczeka na ruch przeciwnika, trzymając kosę w gotowości. Kto wie czy chłopak nie wystrzeli w niego ponownie tych swoich głupich kul, jeżeli tak to Hiro chwyci kosę na środku i zacznie nią obracać, tak aby przypominała tarczę, jeśli nie zniszczy ich to odsunie się do tyłu i również wykona tą samą czynność z kosą co w pierwszym przypadku.
1700-450=1250
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   15.12.14 20:59

Pod wpływem kolejnego ataku Hiro bronie przeciwnika odleciały w tył. Daleko w tył. Jakieś kilkanaście metrów. Po chwili wróciły one do reszty, i razem latały dookoła właściciela, zwrócone środkiem do niego. Dało się zobaczyć że główne drzwi otworzyły się z impetem, jednak nie dało się zobaczyć kto przez nie wszedł, ponieważ tłum gapiów obserwujących walkę zasłaniał. Cóż, Hiro i tak nie miał czasu się nad tym zastanawiać, ponieważ musiał się skupić na swoim przeciwniku. Jedna z jego broni jakby się wyłączyła, bo zaczęła spadać. Spadła mu prosto w dłoń. Rzucił on jej końcem w swoje prawo, ta zaś poleciała po łuku i po chwili skręciła celując prosto w Hiro. Sam przeciwnik zaś, dwie z jego broni przylgnęły mu do wierzchnich stron dłoni. Zaczęły z nich wystrzeliwać pociski. Mniejsze niż te poprzednie, ale były. Jakby to określić. Zupełnie jakby przeciwnik miał lufy od pistoletu przyczepione do dłoni i strzelał z nich w Hiro. Dalej strzelając, biegł w swoje lewo. Za pomocą kręcącej się kosy był w stanie odbijać pociski z pistoletów, ale cóż. Nie był on w stanie w jednym momencie obronić się przed lecącą bronią i pociskami z dwóch stron.
Powrót do góry Go down
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Dom "Loud Protector"   

Powrót do góry Go down
 
Dom "Loud Protector"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail New Generation :: Królestwo Fiore :: Hargeon-
RadioAoi.plHalo PBFPBF ToplistaI love PBFPBF Toplista~**~.: ANIME TOP100 :.Najlepsze strony o Anime i Mandze w necie