IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Bar

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


avatar
Ranga Specjalna


Liczba postów : 614
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Bar   05.11.14 23:48

Po dłuższym rozglądaniu się za tym miejscem, można je przyuważyć na półpiętrze zbudowanym z mocnych desek. Jest dobrze umocowane w tamtym miejscu i raczej nie będzie zagrożenia załamaniem. Dostać się tam można dzięki schodom ułożonym równolegle do tego piętra. I schody i "platforma" są odgrodzone barierkami, aby nikt przypadkiem nie spadł na dół. Sam bar wygląda normalnie - wysoka na około metr lada, wzdłuż której stoją stołki służące do siedzenia w liczbie osiem. Podłoga jest zrobiona z ciemnego drewna, które nie wygląda na to, aby było jakoś zabezpieczane. Odradza się więc, żeby chodzić tam na boso. Za ladą jest sporo miejsca na zaopatrzenie barmana. Wszelkie napoje do drinków, a także beczki złocistego trunku. Czego brak..? Chyba amortyzacji przy upadku po pijaku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 46
Dołączył/a : 09/11/2014
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Bar   08.12.14 21:55

Haru spokojnym, powolnym krokiem wszedł do baru Lamia Scale. Potrzebował czasu aby przemyśleć co ma zrobić względem swojej siostry. Nie wiedział czy ma jakoś specjalnie o nią zatroszczyć czy zostawić ja w spokoju by powoli płynęła własnym nurtem życia. Zdawał sobie doskonale sprawę z tego, ze nie może wiecznie trzymać jej pod kloszem, a zwłaszcza po tym co niedawno sie stało. Wydarzenia, które sprawiły, ze ich życie wygląda tak jak wygląda odmieniły i chłopaka i ją. Haru stał sie jeszcze bardziej skryty w sobie, cichy. Przybrał maskę osoby, której nic nie jest w stanie poruszyć. Możliwe, ze była to poza, której trwałość przypomina kolosa na glinianych nogach. Wszystko to sprawdzi czas i rozliczy ich oboje. Zielonooki mimo tego, ze bardzo sie tym przejmował miał dość myślenia o tym. Potrzebował jakiejś odskoczni, czegoś co sprawi, ze znowu sie uśmiechnie bądź poczuje wiatr w swoich kruczoczarnych włosach.
Kierując sie w stronę lady podniósł rękę i zawołał zimnym, wręcz stalowym głosem:
- Piwa, barmanie.
Było to trochę przerażajace. Nie słychać było w jego głosie nawet nutki emocji. Wszakże okazywał je tylko siostrze i swoim kluczom. Chłopak doskonale wiedział, ze kluczem do wierności i potęgi jego magii jest oddanie i przyjaźń wobec duchów. Przez lata ćwiczeń z ciotkom tak sie z nimi zżył, ze nie wyobraża sobie życia bez nich. Nie wytrzymałby bez możliwości przyznania ich w ciężkich dla siebie chwilach. Niewątpliwie same takie ostatnio go spotykały. Przysiadł na krześle barowym i westchnął głośno.
- Ciężkie czasy idą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t226-harukuo-jintan-himeji-hikaro-hi


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Bar   08.12.14 22:49

- Trzymaj młody - powiedział uprzejmie barman podając magowi kufel pełen zimnego trunku. - Stało się coś, że masz taką skwaszoną minę? Uśmiechnij się i rozruszaj. Jesteś w gildii już jakiś czas, a ciągle masz ten smutny wyraz twarzy. Może spróbuj iść z kimś na jakąś misję. - rozgadał się mężczyzna zupełnie nie dając dojść chłopakowi do słowa - Albo nie! Idź do mistrza! - wykrzyknął radośnie, klaskając w ręce - Podobno rusza w jakąś podróż służbową i potrzebuje ochrony. Hahaha, on potrzebuje ochrony. Ale tak już sobie ubzdurano, że w każdej podróży ma mieć obstawę. I zawsze wybiera jakiegoś świeżaka, by go poznać. Na pewno Cię przyjmie. - znowu zaczął nawijać nie dając Haru chwili spokoju. Zabrał mu przy tym kufel sprzed nosa, poganiając tym samym by ruszył do gabinetu Arkena bez chwili zwłoki.

Możesz zrobić z/t i przenieść się do Biura mistrza
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 46
Dołączył/a : 09/11/2014
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Bar   08.12.14 22:53

Więc jest jednak coś co pomoże chłopakowi odskoczyć na chwilę od zmartwień, a i przy okazji będzie miał chwile by w jakikolwiek sposób nawiązać kontakt z mistrzem gildii.
- Myśle, ze to całkiem dobry pomysł - odparł chłopak i szybkim, lekkim krokiem wręcz wybiegł z baru w kierunku gabineta mistrza gildii.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t226-harukuo-jintan-himeji-hikaro-hi


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bar   17.05.15 10:33

Neony stanął niepewnie pośrodku sali i rozejrzał się. Była tak samo piękna jak zapamiętał ją. Zniknęły tylko świetliste obrazy na ścianach i ruch panujący w dawnych czasach. Ciekawe czy ktoś z nich mnie pamięta... pomyślał spoglądając na kilka osób przy barze po czym skierował się w tamtą stronę. Myśli mu się kłębiły- Przywitać się? A może tylko usiąść spokojnie obok? Jak na mnie zareagują? Przystanął na moment i jeszcze raz spojrzał w stronę wyjścia. Nie mogę się wycofać! Tyle pracowałem by do nich dołączyć! powiedział w duchu i skierował się w stronę baru. Wyglądał na przestraszonego- drżały mu ręce, a oczy biegały we wszystkie strony. Przysiadł na stołku i powiedział głosem ucznia, który jest pierwszy dzień w szkole- Witaj barmanie! Jakie to nowości można u Ciebie usłyszeć? Jak łatwo się domyśleć jestem tu nowy. Po tych słowach szeroko uśmiechnął się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Bar   19.05.15 17:43

Niewielka grupa ludzie siedząca przy barze nie zwróciła specjalnej uwagi na wchodzącego. Co prawda każdy obrócił się na krześle by zobaczyć kto wchodzi to jednak nie rozpoznając młodzieńca powrócili do rozmów czy tego czym się aktualnie zajmowali. Najwyraźniej obcy pojawiający się w siedzibie gildii nie byli czymś nowym.
Może kilka lat temu, zaraz po wojnie wzbudziłoby to jakąś sensację i wywołało u wszystkich reakcję obronną. Jednak aktualnie gdy panował względny spokój, gildia była w świetnych relacjach z Radą i posiadała najsilniejszego maga na kontynencie nie było strachu przed ewentualnym atakiem. Trzeba by być totalnym głupcem.
Gdy Paul dotarł do baru i wypowiedział swoją kwestię barman zaprzestał czyszczenia na błysk szklanki. Dziwne było to, że wbrew wszelkim stereotypom miał czystą ścierkę i naprawdę czystą szklankę.
- Witam. Co podać? - rozpoczął rozmowę od tradycyjnego pytania i dopiero potem przeszedł do rozmowy z chłopakiem - Owszem widać. Pracuję tu już kilka lat i znam twarz każdego członka gildii i większości posłańców z zadaniami, a Ciebie nie rozpoznaje. Chociaż mam dziwne wrażenie, że jednak powinienem. Co się zaś tyczy nowin, to skoro jesteś tutaj nowym gościem to wszystko będzie nowością. Zatem co dokładnie chciałbyś wiedzieć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bar   19.05.15 19:47

Możesz podać mi wodę...- zamówił coś z uprzejmości- Ciekawi mnie wszystko. Kto czym się specjalizuje, kogo unikać, o czym pamiętać, do kogo zagadać o pomoc... O co ja mam pytać? O historię którą każdą zna? O zadania, które widzą na tablicy? Jeszcze jedna ważna rzecz! Czy Mistrz jest w siedzibie? Muszę ostatecznie potwierdzić dołączenie do was Rzekł Neony z lekką euforią i szerokim, kanciastym uśmiechem. Widać było, że nie do końca oswoił się z tą zmianą w jego życiu pomimo, że była ona jego marzeniem. Chłopak rozejrzał się jeszcze raz po sali. Ludzie wydawali się czymś zajęci, ale radośni. Panowała tu miła, rodzinna atmosfera.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Bar   20.05.15 15:35

- Woda. Coś nowego. Już się robi. - powiedział barman i odszedł na drugi koniec szynkwasu skąd wyciągnął lekko już zakurzoną butelkę i nalał z niej chłopakowi wody.
- Kto w czym się specjalizuje pytasz? Wielu artystów mamy i aktorów, ale to głównie wśród osób z rodowodem jak księżniczka Waterfall czy Haru Hirano. Inni specjalizują się w tłumaczeniach ze starych języków. Tak samo w kwestii walki znajdziesz tu strzelców, szermierzy jak i zwykłych pięściarzy. Przekrój magii jest ogromny i nawet nie będę się starał o nich opowiadać. To jest gildia i wszystko i wszystkich będziesz musiał poznać samemu. Dzięki temu sam dowiesz się kto Ci pomoże, a kogo unikać. Zdolnym będąc sprzymierzysz się z każdym. - odparł barman ze spokojem wracając do czyszczenia szklanki.
- Co do mistrza to niedawno wrócił z posiedzenia Rady i teraz jest w swoim gabinecie. Jednak kazał nikomu nie przeszkadzać i dlatego schodów na piętrze pilnuje Zoe. Jak uda Ci się przekraść obok niej to droga do mistrza stoi otworem. I jak nie masz zamiaru czekać około tygodnia to radzę Ci spróbować, chociaż nie jest to łatwa sztuka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bar   20.05.15 23:56

W sumie nie spieszy mi się aż tak bardzo, ale przydałoby się poznać ludzi. Pójdę porozmawiać z Zoe... Ale zanim to- możesz mi pomóc wybrać jakieś małe zlecenie? Tak na początek. Nie jestem wielce użyteczny w walce. Powiedział Paul nie ukrywając euforii związanej z możliwością pracy na zlecenia w gildii. Ciekawe, czy ta Zoe jest naprawdę tak groźna jak mówi...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Bar   21.05.15 23:33

- Zlecenie mówisz? I to najlepiej bez walki? Ostatnio ciężko o coś takiego. Nieraz człowiek idzie tylko na ryby, a musi walczyć potem z jakimś wodnym potworem. Rozejrzymy się jednak. - zaczął mówić barman odkładając na bok pucowaną dotychczas szklankę i gładząc się po podbródku. Wyciągnął potem spod baru gigantyczną księgę, którą zaczął pomału wertować, strona po stronie. Księga ta zawierała kopie wszystkich dostępnych dla gildii misji, a także informacje, które aktualnie są zajęte itp.
- Jeżeli jesteś cierpliwy i masz rękę do dzieci to w Oak mamy misję polegającą na uczeniu magii dzieci z przedszkola. W Hargeon jest zadanie na odnalezienie jakiejś figurki. Możesz też spróbować szczęścia jako goniec. Jest też jakieś dziwne zlecenie, które polega na przejściu labiryntu. I na koniec zostaje jeszcze egzorcyzmowanie karczmy w Erze. Mógłbyś też wesprzeć Merkucjusza w jego misji. Poznasz jednego z członków, a i nieźle zarobisz. Chociaż ona nie będzie raczej spokojna, bo szuka jakiegoś szalonego kowala. Zresztą szuka to trochę zbyt mocne słowa. Wziął zlecenie, ale podobno obija się gdzieś w Crocus. - zaczął wyliczać pokazując co chwila jakąś kartę z książki. No i co parę minut musiał się oderwać by napełnić szklanki pozostałych klientów.
- Musisz jednak pamiętać, że mając znak gildii otworzysz wiele drzwi co może pomóc. Jednak niektóre miejsca zwiedzać bez niego.


Teraz wszystko zależy od Ciebie. Możesz zrobić z/t i iść na jakąś misję, bądź wpaść do Merkucja i Kasumi by pogonić go do roboty ;) Możesz też pozostać tutaj i spróbować spotkać się z mistrzem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bar   22.05.15 13:39

Masz rację. Jednak spróbuję dostać się do Mistrza, a przy okazji, może poznam tą Zoe -powiedział kierując się w stronę schodów do biura. Po kilku krokach jednak odwrócił się do zajętego już pracą barmana i dodał- Dziękuję za pomoc dobry człowieku!
Po chwili marszu dotarł do schodów. Były strzeżone przez kobietę. Nie myśląc dużo zaczął iść w jej kierunku. W końcu trzeba poznać kogoś więcej niż barmana.
Kobieta szybko do dostrzegła- w końcu wyglądał dość charakterystycznie, ale zanim zdążyła zareagować przywitał się niskim ukłonem z szarmanckim machnięciem ręką w bok jakby chciał zdjąć nieistniejący cylinder.
Ty pewnie jesteś Zoe rzekł- podnosząc głowę- Jestem tu nowy, więc nie znam zbytnio panujących tu zasad. Ten miły barman powiedział mi, że te schody prowadzą do biura Mistrza. Miałem się do niego udać po znak Lamia Scale, ale wydaje mi się, że nie puścisz mnie od niego. Nieprawdaż?- dodał szybko unosząc jedną brew i mrużąc drugie oko w cwaniackim wyrazie twarzy pełnym uśmiechu. Jakoś trzeba zagadać, a nie wydaje mi się, żebym miał powód do ukrywania swoich zamiarów...

Jako, że od jutra mam tygodniową nieobecność związaną z przeprowadzką do Polski, nie będę na razie zaczynał misji, ani zawracał głowy Merkowi. Może po powrocie, jeżeli nie przestanie się lenić :)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Bar   29.05.15 22:26

Kobieta siedząca na piętrze niedaleko schodów wyglądała na oficera wojskowego, a nie maga. Siedziała prosto jakby połknęła kij i wpatrywała się w schody tak by widzieć każdego kto po nich wchodzi.
Gdy tylko ujrzała zbliżającego się Paula wstała i założyła ręce na klatce piersiowej. Wyglądała na bardzo skupioną i gotową w każdej chwili na jakąś akcję. Jednak gdy chłopak rozpoczął swoją wypowiedź rozluźniła się, a na jej twarzy zagościł szeroki uśmiech.
- Witaj. Rzeczywiście jestem Zoe, Zoe Aguria-Neva. - powiedziała wciąż się uśmiechając i wyciągając w kierunku chłopaka dłoń. - I rzeczywiście masz rację. Nie wpuszczę Cię do Mistrza. Jest teraz zajęty sprawami związanymi z Radą. Przyjdź po symbol za tydzień gdy już skończy. Znajdź sobie jakieś zajęcie. - odparła na pytanie młodzieńca lecz nie była zła ani nic. Jej głos wciąż był ciepły i uprzejmy.

Zoe
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bar   30.05.15 9:32

Jaka szkoda... Symbol pozwoliłby mi na oficjalne przyjęcie zlecenia w imieniu gildii oraz zapewne ułatwił niektóre sprawy- powiedział Paul z ciepłym uśmiechem. Był to widok raczej śmieszny, gdyż jego prawie wystająca czaszka sprawiała wrażenie oklejonej kawałkiem tkaniny nazwanej skórą- A swoją drogą nazywam się Paul Mud- zagryzł na chwilę usta- ale dla znajomych Neony lub Neoś... Nie mogłabyś mi... Ah! Nieważne- powiedział delikatnie zmieszany po czym odwrócił wzrok- Chyba po prostu przeczekam ten tydzień...
Po tych słowach odwrócił się i chwiejnym, załamanym, powolnym krokiem skierował się skąd przyszedł. Wyglądał na zasmuconego. Można było odnieść wrażenie, że brak symbolu stał się murem do spełnienia jego ważnego celu lub marzenia. Jednak po przejściu w ten sposób kilku metrów odwrócił się do kobiety z lekkim przebłyskiem w oku.
A właściwie- lubisz sztukę? Bo wiesz... Umiem dobrze rysować, a moje dzieła nie są codzienną farbą czy węglem widocznym w każdym warsztacie- dodał z uśmiechem i ponownie podszedł do kobiety. Starał się iść zdecydowanie, ale nie przyśpieszając zbytnio kroku. Gdy był już przy niej uśmiechnął się ponownie- Chciałabyś zobaczyć co umiem stworzyć?
Ciekawe, czy to zadziała... W końcu nie jest początkującym magiem. No ale czy mam inne wyjście? Jeżeli nie zadziała, to po prostu nie zadziała. Muszę spróbować! Nie mam zamiaru czekać tygodnia pierdząc w stołek u barmana! Ciekawość to pierwszy stopień do magii!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Bar   01.06.15 0:00

- Niestety nie mogę. Naprawdę chciałabym Ci pomóc, ale niestety nie mogę łamać rozkazów mistrza. - odparła kobieta ze smutkiem w oczach. Musiała mówić naprawdę szczerze i gdyby mogła to przychyliłaby mu nieba, ale niestety była lojalna wobec mistrza i powierzonego jej zadania. - Zobaczysz, że w gildii tydzień minie jak z bicza strzelił. Wkrótce większość wróci z misji i to miejsce się ożywi. To tylko teraz atmosfera jest taka, bo wszyscy zmęczeni i odpoczywają. Wieczory są o niebo przyjemniejsze. - dodała i zaczęła go odprowadzać wzrokiem.
Już miała ponownie usiąść niczym posąg na krześle i rozpocząć swą cerberzą wartę gdy chłopak zawrócił i zwrócił się do niej z pytaniem o sztukę.
- Oczywiście, że chętnie zobaczę twoje dzieła. Może i koneserką sztuki nie jestem, ale dzięki temu obojgu nam czas zleci szybciej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bar   01.06.15 6:27

-Większość moich dzieł mam w warsztacie w Magnolii, ale specjalnie dla Ciebie- przy tych słowach szarmancko wskazał na Zoe- zaimprowizuje obraz tu na miejscu!
Paul nie schrzań tego!
Chłopak stanął przed kobietą i wziął głęboki oddech. Zamkną oczy i wystawił dłoń. Na końcach jego palców zaczęły zbierać się cząsteczki świecącej materii we wszystkich znanych jej kolorach poza czarnym. Neony zaczął poruszać dłonią w stałym rytmie. Jedne "świetliki" pozostawały w powietrzu, inne wracały mu na dłoń. Dało się zauważyć zarys małego obrazu łąki pełnej kwiatów i ptaków na niebie. Niejeden by się tym zachwycił.
Gdy Chłopak skończył spojrzał na Zoe i uśmiechną się. Jego kanciasta twarz nie zdradzała zamiarów.
-Nie wiem co o tym sądzisz,ale wiem, że zapamiętasz to dzieło. To jest MALARZ. Dziękuję za rozmowę- dodał po czym klasną, a całe światło obrazu w jednej chwili wleciało w oczy Zoe. Neony użył na niej zaklęcia oślepiającego MALARZ. Gdy zauważył, że połowa światła zasłoniła jej oczy, a druga zaraz dołączy do reszty, ruszył biegiem po schodach na górę.
Czy to na pewno zadziała? Nie jestem pewny, ale raz światłu ciemność! W końcu nie wytrzymam siedzenia tydzień i czekania... Muszę iść do Mistrza Gildii!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Bar   01.06.15 22:19

Kobieta z szeroko otwartymi oczami, w których widoczny był zachwyt wpatrywała się tworzone tuż przed nią dzieło. Cyba w ogóle nie wyczuwała podstępu. Chociaż nie. Zupełnie go nie wyczuwała, bo dała się zaskoczyć jak małe dziecko albo zupełny nowicjusz. Oślepiona wybuchem światła głośno krzyknęła, a potem przyłożyła dłonie do oczu odsłaniając chłopakowi drogę do gabinetu mistrza.
Szybki sprint i chłopak już był przed drzwiami prowadzącymi bezpośrednio do gabinetu mistrza, do którego wpadł niczym błyskawica. I z którego wypadł jeszcze szybciej niż się w nim znalazł przez co nie zdołał wiele zobaczyć poza fioletową czupryną pochylającego się nad biurkiem mężczyzny. Opleciony w pasie jakąś dziwną macką został wyciągnięty przez drzwi i przeciągnięty przez cały korytarz ponownie przed oblicze Zoe, która w jednej z dłoni trzymała drugi koniec macki.
- To nie było ani miłe, ani rozsądne. - odezwała się kobieta z marsową miną chociaż w jej głosie nie dało się dosłyszeć nic ponad uprzejmość.
Zaraz jednak z korytarza rozległ się kolejny głos.
- Zoe, co to za zamieszanie? Kim jest ten chłopak, który wtargnął do mojego gabinetu?
Za głosem wyłonił się wysoki, umięśniony mężczyzna, którego całe ciało było pokryte bliznami i brakowało mu prawego policzka, przez co odsłonięte były jego zęby sprawiając, że wyglądał jakby wiecznie uśmiechał się w niesamowicie makabryczny sposób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bar   01.06.15 22:33

To on... To na pewno on! Jednak jakoś się udało...
-Witaj mistrzu!- rzekł Paul starając się zapanować nad ekscytacją w głosie i wykonując niski ukłon- Przepraszam za to zamieszanie! Jestem nowy i chciałem udać się do Twego gabinetu po pieczęć. Po drodze przytrafiły mi się drobne komplikacje- Neony spojrzał na kobietę, która wyglądała zupełnie jak w chwili, gdy pierwszy raz ją ujrzał- Planuję pracować w gildii, a bez symbolu nie mogę tego robić oficjalnie. A po co wam człowiek, który nie potrafi radzić sobie z problemami i nie może pracować oficjalnie?!
Paul starał się zachować spokój. Po wypowiedzeniu swojej kwestii spojrzał jeszcze raz na mistrza Lamia Scale. Ciarki przeszły mu po plecach. Spuścił wzrok i zmienił wyraz twarzy. Wyglądał jak dziecko, które chciało pomóc rodzicowi w pracy, ale tylko przeszkodziło i nie było tego świadom.
A może jednak to nie był tak dobry pomysł...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Bar   01.06.15 23:14

Arken wykonał krótki gest ręką do Zoe, a ta uwolniła Neona i odeszła gdzieś w głąb korytarza.
- Witaj chłopcze. Rzeczywiście dotarło do mnie, że ktoś przybył by zostać członkiem gildii, ale zajęty byłem przez te wszystkie głupie rozporządzenia Rady i o tym zapomniałem. Wybacz. Może gdyby mieli trochę mniej tych durnot administracyjnych do wymyślania i podawania nam do zapoznania to mielibyśmy więcej czasu na rzeczy naprawdę istotne. Takie jak chociażby zarządzanie gildią i poznawanie nowych członków rodziny. - w kilkunastu szybkich i krótkich słowach wyrzucił on wszystkie swoje skargi i zażalenia co do Rady.
- To gdzie i jakiego koloru chciałbyś mieć symbol? - zapytał gdy wróciła magini niosąc ze sobą spore pudełko z drewna tekowego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bar   01.06.15 23:23

-jeszcze raz przepraszam, że przeszkodziłem w ważnych sprawach... Poproszę czarny na karku- powiedział Neony jeszcze raz się kłaniając. Po chwili oczekiwania na symbol odczuł ulgę. To jednak człowiek. Tak jak myślałem, to jednak człowiek...- Dziękuję serdecznie Mistrzu! Obiecuję nie sprawiać kłopotów i wykorzystywać swoje umiejętności by wspomóc budowę imienia Lamia Scale na firmamencie świata!
Paul obdarował Mistrza szerokim uśmiechem i zwrócił się do Zoe. Beznamiętna twarz przyprawiła go o zimne poty. Z twarzy znikł mu uśmiech i zastąpił go smutny grymas.
-Przepraszam Cię z całego serca. Mam nadzieję, że wybaczysz mi, z powodu na pobudki jakie mną kierowały. Wierzę, że gdybyś znała moje umiejętności, nie byłbym w stanie Cię podejść. Przepraszam- przeprosił kobietę skłaniając się w pół z rękoma przy ciele. Postanowił pozostać w tej pozie do czasu odpowiedzi maga.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1283
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Bar   01.06.15 23:38

- Ta krótka chwila przerwy może uratowała mi życie. Zresztą gildia jest najważniejsza. - powiedział mężczyzna szeroko się uśmiechając przez co jego twarz przybrała jeszcze bardziej przerażający wygląd. Najsilniejszy mag na kontynencie, mistrz gildii i bohater wojny magów, a wyglądał jak postać z horrorów bądź jakiś rzezimieszek.
Odchodząc jednak od jego fizjonomii, a wracając do właściwego celu.
Otworzył on otrzymane od Zoe pudełko i wyciągnął z niego coś na kształt pieczątki, którą potem przyłożył do karku chłopaka.
- Od teraz jesteś członkiem Lamia Scale. Idź i rozsławiaj imię naszej gildii. Czyń dobro i pomagaj ludziom, a oni odwdzięczą się tym samym. I to by niestety było na tyle z części oficjalnej bo muszę wrócić niestety do pracy. Zoe chodź. - powiedział spokojnie w trakcie naznaczania Paula.
- Więcej ta sztuczka Ci się już nie uda. I przyjdź za tydzień zrobimy jakieś lepsze powitanie. - powiedziała blondynka do maga, mrugając, a potem ruszyła za mistrzem.


Zrób z\t i jesteś wolny.
Cytat :
Nagroda: 50MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bar   01.06.15 23:41

z\t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Bar   

Powrót do góry Go down
 
Bar
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail New Generation :: Gildie :: Lamia Scale-
RadioAoi.plHalo PBFPBF ToplistaI love PBFPBF Toplista~**~.: ANIME TOP100 :.Najlepsze strony o Anime i Mandze w necie