IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Chatka Alchemika

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość


avatar
Ranga Specjalna


Liczba postów : 614
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Chatka Alchemika   11.01.15 12:21

First topic message reminder :

Miejsce niezwykle trudne do znalezienia pomimo tego, że znajduje się na niewielkim wzgórzu wśród leśnych zastępów drzew. Chatka ta zbudowana jest właśnie z drewna, najłatwiejszego do znalezienia tutaj materiału, co jest oczywistą oczywistością. Stanowi ona niewielki domek w kształcie prostopadłościanu ze spadzistym dachem o kącie prostym przy szczycie, wzmocniony balami drzew w newralgicznych punktach. Nie posiada jednak drzwi, ani po stronie wejściowej, ani w ogrodzie. Sam ogród jest niewielkim terenem ogrodzonym czymś przypominającym grubą, matową wiklinę i znajduje się tam niewielki zbiór nietutejszych roślin oraz stół alchemiczny na drewnianym podeście. Poza ogrodem, również wokół samego domku znajduje się parę skupisk roślinności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com

AutorWiadomość


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   20.08.15 17:58

Tenshi przeczuwał, że atak nie poskutkuje, ale nie spodziewał się ucieczki przeciwnika. Po nieudanym sztychu mieczem wyprostował się i obejrzał w stronę nowego rozmówcy. Przymknął oczy szepcąc coś pod nosem i położył ostrze na ramieniu. Zbliżył się do Migotki łapiącej worek i wysłuchał wypowiedzi dwójki.
-Wypadałoby się przedstawić. Ale my tego nie zrobimy, bo nie będziemy z Tobą spędzać dłużej czasu. Nie teraz. Cali chodźmy do alchemika- powiedział spokojnym, kamiennym tonem w stronę magów i Migotki.


przepraszam za krótki post ale nie mam pomysłu na więcej...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   20.08.15 20:57

Azazel stał spokojnie, lecz po chwili zaczął śmiać się pod nosem. Widać miał inne plany co do tego całego spotkania, no lecz w sumie już użył dawno swojej magii. Co prawda Cali i Tenshi nie byli tego świadomi.
- Powinniście wiedzieć że i tak nie macie wyboru, odwracając się plecami.... To będzie wasz koniec. Powiedział spokojnym głosem, następnie powoli zaczął zmierzać w stronę Cali i Tensha.
- Wracając do tego że przeanalizowałem już waszą magię. Super szybkość, oraz dość dziwna kontrola metalu. Zważając na przedmiot który posiadasz, to pewnie nim manipulujesz. Co jest? Nic niezwykłego, daję wam szansę żeby się wykazać. Tak więc stając w miejscu, po chwili spojrzał w niebo. Zastanawiając się jak długo potrwa ten dzień. Wzrok znów wrócił na dwójkę, tym razem zamaskowany wystawił dłoń w ich kierunku.
- Pozwólcie że zacznę.
Na dłoni pojawił się ledwo widoczny wir, który kręcił się w lewą stronę. Po chwili z niego wyleciała duża ognista kula, która skierowała się w dwójkę.
---
Macie regena 500 na start.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   24.08.15 8:52

-TECHNIKA SERAFINA: USKRZYDLONY KRĄG!
Krzyknął Tenshi. W tym samym momencie puścił ostrze i wyprostował ręce na boki. Miecz przeistoczył się w wielką gwiazdę z zaokrąglonymi ramionami i zaczął wirować zasłaniając Migotkę i Szermierza.
Zakładając, że to zwykła kula ognia- uderzając o wirujący uskrzydlony krąg zostanie rozproszona. Dlaczego ci ludzie muszą być tacy nachalni?
Gdy kula była już dostatecznie blisko "ostrza", Tenshi ruszył biegiem w bok tarczy tak, by widzieć przeciwnika.
TECHNIKA SERAFINA: RÓJ!
Tenshi skierował ręce w stronę wroga. Metalowe ornamenty pokrywające jego płaszcz zaczęły szybko płynąć w stronę zakończenia rękawów. W chwili stykania z krawędzią zmieniały się w miniaturowe igły [około 2 cm długości] i wystrzeliwać chmarą w stronę Azazela.
Nie lubię takich ludzi. A tacy ludzie, najwyraźniej, nie lubią mnie.

2700MM - 600MM - 400MM = 1700MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez
Gość





PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   26.08.15 13:25

Migotka nie była zaskoczona stopniem natręctwa Azazela. Zastanawiała się, czy razem z Tenshim nie wplątali się w jakąś grubszą aferę. Na ich drodze stawała teraz potężna magia, jakby nieadekwatna do zapowiedzi, która czaiła się na kartce ze zleceniem w siedzibach gildii. Trzymała już pieniądze, teraz należało jedynie umknąć nieprzyjacielowi i podzielić dolę. Zanim jednak miała na to szansę, w ich stronę pomknęła ognista kula. Klasyka magii, chciałoby się rzec. Równie szybka była jednak reakcja Tenshiego. Postarał się on ochronić ich oboje, wytwarzając tym razem tarczę. Swoją drogą, jego umiejętności były bardzo wszechstronne. Zauważyła to już wcześniej, jednak nie miała jeszcze okazji z nikim podzielić się swoimi spostrzeżeniami na spokojnie. Miała jedynie nadzieję, że magia białowłosego jest równie skuteczna, co wszechstronna. Na wszelki wypadek jednak czarownica usunęła się z potencjalnego toru lotu kuli, gdyby ich przeciwnik trzymał w zanadrzu jakieś nieuczciwe sztuczki. Co powinna zrobić? Tenshi wydawał się nie mieć żadnych wątpliwości. Chciał walczyć, lecz Migotka miała co do tego mieszane uczucia. Powinni stawać w szranki z przełożonym kogoś, kogo nie mogli pokonać kilka minut wcześniej? Bardzo prawdopodobne było to, że ten przeciwnik jest jeszcze potężniejszy.
Odłożyła, czy może raczej odrzuciła na chwilę pieniądze, aby mieć swobodne ręce. Przypomniała sobie plan przerwanej walki, a także słowa, które przed chwilą wypowiedział Azazel. On przeanalizował już ich magię, czyli był tu i obserwował od jakiegoś czasu. Kluczem ich porażki w poprzedniej walce byłby natomiast właśnie brak zrozumienia natury magii przeciwnika. Migotka wytężyła wzrok i słuch i po prostu patrzyła. W chwili, gdy Tenshi atakował przeciwnika, ona starała się obserwować oponenta i wyłapać wszystkie szczegóły i niuanse dotyczące wrogiej sztuki walki. Gesty, czas, zaklęcia, czyli wszystko, co mogłoby naprowadzić ich na pomysł skutecznej kontry.
Powrót do góry Go down


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   26.08.15 16:39

19/40 MG 19/40 Gracze
Widać pierwszy atak został obroniony, tak udało się. W sumie sama kula ognia była strasznie słaba, no ale to był dopiero początek. Gdy Tenshi przystąpił do kolejnego ataku, przeciwnik po prostu stał i się przyglądał. Kiedy igły dolatywały do jego ciała, on po prostu wystawił prawą rękę. Po chwili na dłoni pojawił się wir, który wciągnął wszystkie igły.
- Pozwól że ci zwrócę twoje igiełki. Po tych słowa, wystawił lewą rękę. Na jej dłoni też pojawił się wir, oraz wyleciały z niego wszystkie igły. Skierowane w stronę Tenshiego.
- Wybaczcie że jestem natrętny, dawno się nie ruszałem. Wracając jednak do walki, Azazel spoglądał jednym jedynym swoim okiem na Migotkę.
Cali naglę pojawiła się w dziwnym miejscu, pusta przestrzeń. Na środku znajduje się duża klepsydra, w okół której wirują różne dziwne przedmioty. Niedaleko pojawił się Azazel, który powolnym krokiem szedł w stronę Migot.
----------------------------
Normalna sytuacja, Cali tak naprawdę nigdzie nie zniknęła. Jest zamknięta w iluzji, tak więc Tenshi widzi tylko jak dziewczyna stoi w miejscu i nic nie robi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   01.10.15 7:11

Tenshi widząc reakcję wroga lekko uśmiechnął się. Jego reakcja na nadlatującą chmurę igieł i szpilek była dość oczywista dla wszystkich magów metalu. Mianowicie, Tenshi zatrzymał się i zakrył twarz rękawami. Gdy igły zaczną dotykać jego płaszcz, momentalnie roztopią się i na nowo zmienią się w ornamenty.
Trzeba to jakoś wykombinować, żeby móc uciec stąd... Nie mam z nim szans, jeżeli będzie odbijał wszystkie moje ataki. Walka w zwarciu też nie wchodzi w grę...
Tenshi chwycił pewniej swój oręż i wbił go delikatnie w ziemię. Przyklękną przy nim, a miecz zaczął się roztapiać i wsiąkać w ziemię. [Tenshi tworzył sobie w ten sposób schowaną pod trawą taflę metalu. Wykorzystując ją niczym ślizgawkę, będzie mógł szybko się ulotnić z miejsca bitwy. Tafla ta rozciągała się w stronę worka z kryształami a potem w stronę lasu.]

1700MM - 700MM = 1000MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   01.10.15 19:55

20/40 postów.
Przeciwnik w końcu zauważył że nie ma zbytnio czego tu szukać, po chwili spojrzał tylko na dziewczynę i odwrócił się. - W sumie mam inne rzeczy do roboty. Powiedział, po czym rozpadł się na setki lśniących listków. Które powędrowały w różne strony. Tym samym Tenshi i Migdoł byli bezpiecznie, co prawda. Nawet Under zniknął, na całe szczęście. No cóż, nie pozostało nic innego jak tylko dokończyć misję. W końcu klejnoty są, zadanie wykonane. Czego trzeba więcej? No jak na razie niczego, wiadomo było tylko że migot uwolniła się spod zaklęcia iluzji. No i mogła dalej sobie podróżować za Tenshim, obydwoje stali przed lasem. Co teraz, jakie dalsze decyzje?

--
W związku z tym że Migotki nie ma, oraz nie wiem czy będzie. Misja zostaje skrócona do 30 postów.
20/30 postów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   02.10.15 8:55

Widząc, że przeciwnik ulotnił się z miejsca akcji, Tenshi przywrócił taflę metalu do postaci oręża. Wstał, położył miecz na ramieniu i podszedł do Migotki. Po drodze podniósł worek klejnotów i wyciągnął z nim rękę w jej stronę. Wyglądała dość niemrawo...
-To co teraz?- spytał neutralnym głosem mag. Wiedział, że dziewczyna jest osłabiona i wyczerpała całkiem sporą ilość mocy magicznej... z resztą on sam też.

Zenshi nie mam pomysłu na dłuży post...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   03.10.15 22:28

21/30

Akt III - Ostatnie starcie.

No więc Tenshi wraz z Migotką, udali się w stronę lasu. Co prawda nim dotarli coś im stanęło na drodze, a mianowicie bestia. Wilkołak, co dziwne są one rzadko spotykane. No ale coraz częściej. Bestia pokryta czarnym futrem, widać że poniekąd ubrana. Poszarpane ubrania i furia na twarzy, ciekawe skąd go przywiało. Tak czy siak, jest to teraz nie ważne. Ważniejsze jest to czego on chce, no i widać długo nie trzeba było czekać na odpowiedź. Zaśliniony stwór ruszył wprost na dwójkę, widać chciał walczyć. Będąc oddalony od dwójki, jakieś dwadzieścia metrów. Wyskoczył w górę, po czym wbił się pomiędzy Tenshi i Migotki. Następnie zaczął kręcić się na prawej łapie, po czym wystawił lewą łapę żeby zaatakować. Wpierw dostała Migotka, która zdążyła się obronić. No lecz została odrzucona do tyłu, następny atak był skierowany wprost na buźkę Tenshi'ego.
--------------------

MM full

Wygląd wilkołaka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   04.10.15 0:05

Tenshi szedł w milczeniu, beznamiętnie obserwując pustą przestrzeń między drzewami. Gdy wyrosła przed nimi Bestia wiedział, że ten dzień nie może się skończyć tak szybko. Ale coś motywowało go do walki. Nie był to widok wściekłego przeciwnika, który bez ostrzeżenia ruszył do ataku. To był potwór... a on obiecał wyczyścić ich plagę ze świata.
Gdy wilkołak ekspresowo zbliżył się do magów, niezwykle zwinnie obezwładnił Migotkę i odepchnął ją od chłopaka. Nadciągało uderzenie, co był dość oczywiste już kilka chwil przedtem. Uderzenie nie czekało, Tenshi jednak szybko się na nie przygotował.Trzymany na ramieniu miecz zdjął i ustawił ostrzem w pionie tak, by łapa zwierzęcia nadziała się na broń. Młody mag miał w głowie już plan na kolejny ruch, który zamierzał wprowadzić w życie zaraz po uderzeniu potwora. Chciał pokryć się warstwą metalu pochodzącą z miecza i atakować wilka pojawiającymi się w niej ostrzami. Tak jakby wyrastały w miejscu uderzenia...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   04.10.15 15:16

22/30

Co prawda wilkołak nadział się nogą na ostrze, lecz widać mia dość twardą skórę. Zrobiła się tylko lekka rana, zabierając swą łapę można było zauważyć że ona się powoli goi. Tak więc będzie ciężko. Gdy wilkołak był gotowy atakować dalej, po prostu zamachnął się łapą w stronę klatki piersiowej Tenshi. Jednak z niej wydobyły się kolce, które przybiły łapę. Wilkołak postanowił się wycofać, następnie zregenerować rany. Które powoli się goiły. Tym samym z tyłu, z ogromną prędkością zaatakowała Migotka. Używając swojego noża, ciachnęła mocno wilkołaka po prawym biodrze. Aż trysnęła krew.
- Żeby tak uderzyć dziewczynę?!? Krzyknęła wkurzona Migotka, następnie spojrzała na Tenshi. - Ja będę odwracać jego uwagę, ty atakuj. Rzekła, następnie szybko zaczęła krążyć w okół wilka. Dokładnie to stawała co chwilę gdzie indziej, tym samym prowokując wilkołaka do atakowania jej.
Wilkołak tylko ryknął, następnie starał się dogonić Migotkę i ją delikatnie klapnąć w pupcię.

@3@
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   04.10.15 17:20

Tak jest!- powiedział Tenshi słysząc plan towarzyszki. Wilkołak znał swoje mocniejsze i słabsze strony, więc odruchowo spróbował uniknąć dalszego samookaleczenia podczas ataku, ale nie znał możliwości swoich przeciwników.
Gatunek: Wilkołak. Zachowanie: Agresywne. Specyfika: Furia. Atuty: siła, prędkość. Cecha specjalna: Samoregeneracja. Wady: Niewiedza. Znane techniki: skok, szarża, młynek, cios łapą. Prawdopodobne techniki: ugryzienie, ryk.
Tenshi szybko dokonał krótkiej analizy przeciwnika i przystąpił do wykonywania planu Migotki. Metal ostrza powrócił do swojej pierwotnej formy, a mag skierował ręce w stronę przeciwnika. Po jega szacie zaczęły płynąć krople metalu. Gdy dotarły do krawędzi rękawów przemieniały się w igły i z dużą prędkością wystrzeliły w klatkę piersiową bestii.
TECHNIKA SERAFINA: RÓJ
Po wystrzeleniu ozdób swojego stroju przystąpił do normalnego ataku mieczem.

3000MM - 400MM za kolce z szaty - 400MM rój = 2200MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   04.10.15 20:38

23/30



Wszystkie ataki w większości i skutecznie trafiły w wilkołaka, Migotka miała nawet czas na wycofanie się. Po tym wszystkim, wilkołak zawył z bólu. Następnie odskoczył trochę do tyłu, coś zaczęło się w nim zmieniać. Przez krótką chwilę zamarł, wyglądał jakby myślał. Zastanawiał się nad czymś. Przez tą chwilę, w której zamarł. Naglę coś się zmieniło, w sumie nikt by się tego nawet nie spodziewał. Wilkołak wystawił prawą rękę do przodu, a lewą skierował ku ziemi. Przykucnął i napiął wszystkie mięśnie, dzięki czemu z jego ciała zaczęła wypływać aura. Aura była w kolorze białym, nie było od niej nic czuć. No ale jednak było coś nie tak, w końcu to była energia magiczna. Skąd u stwora magia?
Rany goiły się powoli, ale jednak goiły. On sam szykował się do jakiegoś ataku, aż naglę..... Zaczął kumulować całą energię w prawej dłoni, gdy już tylko skończył uderzył nią w ziemię. Przez co doprowadził do wielkiej eksplozji energii, powłoka energii rozeszła się w obrębie dwudziestu metrów. Zostawiając mały krater i wszystko co było w okół zniszczone. Gdy tylko chmura dymu opadła, można było zauważyć że wilkołak przygląda się swoim łapom.
- Co to było? Spytała Migot, następnie zrobiła kilka kroków w tył. Trzeba być teraz ostrożnym, inaczej będzie źle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   04.10.15 21:00

Duża aglomeracja ethernano. Brak kontroli. Wpływ furii?
Tenshi próbował obronić się przed eksplozją zasłaniając się swym wielkim ostrzem. Wybuch był jednak niezwykle silny, najpewniej pochodził ze skoncentrowanej mocy niekontrolowanej przez bestię... bestie? Czy na pewno to była bestia?
Cali czekaj!- krzyknął chłopak w stronę towarzyszki, równie zaskoczonej co on. Przeczuwał, że coś jest nie do końca tak jak powinno...-Wilkołaku... Czy rozumiesz co mówię? Nie chcę walczyć, spokojnie. Kim jesteś i dlaczego tu jesteś? Spokojnie...
Tenshi powoli wyciągnął oręż na swój bok w postawie obronnej, gotowy do uniku. Wiedział, że jego przeczucia mogą się mylić, a wilkołak naprawdę jest zwykłym potworem. Będzie to oznaczało jedynie tyle, że mag go zabije. Zabije jak każdą inną bestię. Co jednak, jeżeli on nie jest bestią? Co jeżeli to mag pod postacią wilkołaka?

2200MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   04.10.15 21:35

24/30

Wilkołak stał spokojnie, nie reagował na nic. Przynajmniej przez dłuższy czas, jego wcześniej czarne oczy zmieniły kolor na złoty. Oddech ustabilizował się, wyglądał na bardziej opanowanego. No ale tylko przez chwilę, po jego ciele przeszły czarne błyskawice. Które kierowały się powoli do głowy. - Z-z-za późno, na cokolwiek. Po chwili błyskawicę trafiły go w głowę, po czym znów wpadł w szał. Ryk który z siebie wydał był naprawdę głośny, po chwili ryk przeistoczył się w wycie wilka. Wilkołak był gotowy do kontynuacji walki, tym razem z małą pomocą magii.
Nieopodal na pewnym drzewku, stał i przyglądał się od dłuższego czasu jakiś osobnik. Nie dało się go wykryć ani zauważyć, tak więc jest on tylko jakby gapiem.
- Oj wprawie się wymknął spod kontroli, rany rany. Trzeba więcej.... Oglądając walkę dalej, nie miał zamiaru interweniować. Ani nicy z tych podobnych rzeczy. Tenshi, oraz Migot nie mogą go zauważyć. Ani usłyszeć, nic. Jest on oddalony mały kawałek, ale ukryty dość dobrze.
Atmosfera zaczęła się zmieniać, powietrze zaczęło być przytłaczające. Wilkołak ruszył do przodu, przygotowany by zabić. Z łapami wystawionymi do przodu, skierował się na na dwójkę magów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   05.10.15 7:26

-Migotka! Uważaj na magię i do ataku!- polecił szybko mag i ruszył biegiem łapiąc ostrze w obie dłonie- TECHNIKA ARCHANIOŁA: JUMA- dodał rozpoczynając kontratak.
Chłopak wywijał ostrzem, głównie wykonując ukośne cięcia na wysokości ramion wilka, a także przeskakiwał z boku na bok i przodu do tyłu bestii. Wykonywał przy tym obroty z ostrzem, przewrotki. Zawsze jednak pozostawiał prawy bok potwora nienaruszony, pozostawiając jakby miejsce do ataku dla towarzyszki. Nie wiedział, czy robi dobrze, ale możliwe, że wpadł na dobry trop...
Odezwał się. Wykazuje oznaki inteligencji. Wpada w furię po interwencji magii. Brak dalszej reakcji na zachowania ludzkie. Agresja. Plan: pokonać i obezwładnić, nie zabijać. To może wyciągnąć go z zaklęcia...

2200MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   05.10.15 19:58

25/30

Migotka znów ruszyła z dużą prędkością, następnie zaczęła atakować wilkołaka z każdej strony. Z jej prędkością, było to bardzo łatwe. Tyle że ataki były losowe, dlatego też nie zadawała krytycznych ran. Tenshi atakował tak samo, tylko że od frontu. Przeciwnik był na pewno otoczony, lecz też nie miał zamiaru stać bezczynnie. Bronił się jak mógł i czasami atakował, kilka razy udało mu się uderzyć Tenshiego w buźkę. Rany powiększały się z każdą sekundą, a walka zwalniała na tempie. W końcu wilkołak klasnął w swoje łapki i stworzył małą falę, która odepchnęła Tenshi i Migotkę do tyłu. Sam widać był dość osłabiony, ale rany dalej się goiły. Tylko już nie tak jak wcześniej, widać siły witalne mu się kończył. On sam zadyszany i rozkojarzony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   05.10.15 21:50

Trzeba zakończyć jego ból. Ból jako bestii lub jako Bestii.
Tenshi jakby odjeżdżając po fali uderzeniowej zrobił w ziemi ładne ślady posuwistych stóp rozmiaru 228... Zaparł się jednak tworząc z miecza przeciwwagę, a po zatrzymaniu wyprostował. Złapał ostrze w obie dłonie.
TECHNIKA SERAFINA: BLIŹNIACZE BATY!- krzyknął chłopak a jego miecz roztopił się i przemienił w dwa bicze. Były zakończone cienkim "sznurkiem" z kulką.
Następnie chłopak przystąpił do ataku. Widząc, że Migotka jeszcze nie powróciła do akcji, uderzał przede wszystkim w nogi i ręce potwora. Wilkołak częściowo słaniał się na nogach, więc były to punkty najbardziej narażone na obrażenia. Tenshi walczył już w ten sposób kilka razy. jeżeli przeciwnik złapie jego obecną broń, mocno się zdziwi bo metal jest płynny... Ten styl walki daje też przewagę gdy przeciwnik spróbuje się wycofać, gdyż batem łatwo można obwiązać mu łapu i utwardzić metal. Substancja ta jest niełatwa do złamania, więc świetnie unieruchamia...

2200MM - 800MM = 1400MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   06.10.15 18:14

26/30

Walka powoli zwalniała, Tenshi uporczywie atakował wilkołaka. Po łapach i gdzie tam celował, Migot natomiast z dużą prędkością przypuszczała atak na plecy. Nim wszyscy się obejrzeli, wilkokłak padł zmęczony na ziemię. Następnie stracił przytomność. Na samym końcu zmienił się w człowieka, cóż to było do przewidzenia. W końcu wilkołaki pierwotnie były ludźmi, no ale to oznacza że klątwy są prawdziwe. No ale walka się zakończyła, co prawda. Nasza dwójka mogła odpocząć, tym bardziej że obok pojawił się osobnik. Dość dziwny, bo na człowieka nie wyglądał. Bardziej na wilkołaka, tylko że ubranego i zadbanego?
- Ararara widać udało wam się go powstrzymać, cóż za tragedia. Powiedział rzekomo nieznajomy, następnie zbliżył się do ciała pobitego osobnika. Czyli tego wilkołaka wcześniej. Osobnik miał białe futro, co prawda na głowie miał jakby niebieskie włosy. Ubrany w koszulę i część garnituru, spodnie i buty, można powiedzieć elegancki ubiór. Po chwili sprawdził puls u leżącego i wstał, spoglądając tym samym po kolei na dwójkę. - Na szczęście żyje.
--
Nieznajomy

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   06.10.15 18:25

Chłopak przeistoczył metal w ostrze i ułożył je na ramieniu. Spojrzał na osobnika, potem na niedawnego przeciwnika, znowu na osobnika i rzekł w stronę Migotki.
-Uważam naszą misję za zakończoną. Chodźmy, Cali- jego głos przypominał bardziej suchy, wypolerowany kamień niż ludzką mowę, ale widać było po nim zmęczenie. Chłopak chciał ostatecznie potwierdzić wykonanie zadania i wycofać się spokojnie w swoje pierwotne strony by dalej polować na bestie jako pustelnik.
Jego zachowanie wyglądało dziwnie. Jakby był nieświadomy obecności zwilczałych obywateli, a Migotkę bardziej błagał o zakończenie podróży. Pomimo wypowiedzi o wyraźnym natężeniu polecenia, miało raczej rozdźwięk proszący.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   06.10.15 18:32

27/30

Widać Tenshi nie próbował nawet wnikać w te sprawy, ani co się za tym kryje. No cóż, nie każdy jest zainteresowany światem. Wilczy osobnik uśmiechnął się miło, po czym dodał na zakończenie. - Mądry wybór. Tak, lepiej nie interesować się sprawami innych. Chociaż kto wie, może kiedyś znów nadarzy się okazja. No ale wtedy będzie za późno. Migotka nie ogarniała systemu, cycki jej latały jak szalone. Tak więc postanowiła udać się zza Tenshi'm, tym samym nie zadając zbyt dużej ilości pytań.
- Jak myślisz, to jakaś magia? Klątwa D:? Spytała lekko przerażona, następnie podrapała się po lewym cycku. Po chwili doszliście do lasu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   06.10.15 18:54

-Nie wiem.
Tak brzmiało najdokładniejsze odwzorowanie całej wypowiedzi chłopaka. Biorąc pod uwagę jego usposobienie i styl życia, nic nadzwyczajnego. Jednak przyglądając się niedawnej sytuacji... coś irracjonalnego co najmniej.
Magowi na prawdę zależało już tylko na zarejestrowaniu ukończenia zadania. Chciał powrócić do dawnych zwyczajów. W głowie ułożył sobie już cały plan na następne tygodnie. Sześć dni w tygodniu polowania na bestie i potwory, jeden dzień zakupów w lokalnym miasteczku... A potem udać się na kolejną misję...
Tak sobie planując szedł w milczeniu razem z Migotką. Miał obojętny wyraz twarzy, a w oddali już widział zabudowania jakiegoś miasteczka...
-Zaraz będziesz mogła raz na zawsze skończyć naszą współpracę. Wiem, że tego chcesz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   06.10.15 19:02

28/30

No więc drogą trochę zajęła, w sumie koło godzinki. W końcu wszyscy dotarli do miasteczka, które było najbliżej. Teraz pozostało zrobić jedno, podzielić się nagrodą. Następnie rozejść. Pogoda widać powoli się zmieniała, z północy nadchodziły ciemnawe chmurki. Zapowiadało się na deszcz, tak więc trzeba się streszczać. Po chwili dołączył do was alchemik z domku, ten prawdziwy dziadzio. - Ohh tu jesteście, widzę że trochę się wam sprawy pokomplikowały. Mam nadzieję że wszystko zakończyło się dobrze? Spytał, następnie podpalał sobie fajkę. No w sumie trochę pokomplikowały się sprawy, z Undertakerem. No ale co poradzić, kto wiedział że to oszust.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 115
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   06.10.15 23:09

-Po problemie... na swój sposób. Przejdźmy do zakończenia zlecenia.
Neony brzmiał neutralnie ,a nawet ponuro. Uwaga alchemika jakby nie wywarła na nim wrażenia. Czy jego chęć ukończenia misji był aż tak mocna? A może był już znudzony komplikacjami? Tyle problemów z tak błahą robotą...
-Migotka, weź połowę, ja wezmę drugą i... pozostańmy w dobrej relacji.
Chłopak tylko zerkając na alchemika otworzył worek z nagrodą i na sprawiedliwie podzielił kryształy na dwie równe części. Gdy alchemik tak palił fajkę, nie wydawał się bardzo zainteresowany transakcją... Tenshi tylko skinął na niego głową i potwierdził ukończenie zadania.
Dalsza jego droga znowu kieruje się na puste ostępy Fiore i ciemne bory kontynentu. Ktoś musi plewić czarne ziele grzechu. Chociaż może to głupie, ale to właśnie przeznaczenie Tenshi wybrał. i chyba nie zamierza go zmienić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t936-tenshi-mroczny-szermiez


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   07.10.15 20:37

29/30

Tak więc wszystko powoli dobiegało końca, ostatnie słowa na pożegnanie. Podzielenie się nagrodą na pół, oraz odejście. Tak powinno to teraz wszystko wyglądać, bez żadnych zbędnych słów. Bez przyjaznego nastawienia, ani jakiejkolwiek znajomości. Nieopodal miasteczka był już las, a pośród drzew obserwator. Nieznajomy i niewadzący nikomu, przyglądał się dwójce z ciekawością w oczach. No lecz jak i się pojawił tak zniknął, nie pozostawiając po sobie śladu. Migotka uśmiechnęła się do chłopaka, następnie odebrała swoją część nagrody. - No, pewnie już się nie zobaczymy. No ale kto wie emo chłopcze, może jednak przyjdzie nam skrzyżować drogi ponownie. Rzekła na koniec, po czym dostała nitro z tyłka i poleciała w swoją stronę. Dzień powoli się kończył, słońce zachodziło. Zostało tylko wybrać drogę i ruszyć w dalszą podróż.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Chatka Alchemika   

Powrót do góry Go down
 
Chatka Alchemika
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
 Similar topics
-
» Chatka Alchemika
» Chatka Gajowego
» Chatka nad jeziorem
» Chatka maga
» Chatka Świąteczna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail New Generation :: Tereny zewnętrzne :: Wężowa rzeka-
RadioAoi.plHalo PBFPBF ToplistaI love PBFPBF Toplista~**~.: ANIME TOP100 :.Najlepsze strony o Anime i Mandze w necie