IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 O sobie!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


avatar
Raven Tail


Tytuł : Najlepsza Grafika, Portret Raven Tail, Dusza Forum, Szlachetne Niedocenione
Liczba postów : 1214
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: O sobie!   21.01.15 21:25

Także tutaj możecie napisać o sobie. Oczywiście, jeśli chcecie, nawet możecie dodać swoje zdjęcie.


Zacznę ja, żeby nie było. Bądźcie odważni!
A, i zdjęcie z zeszłego roku. Bójcie się!
Nie odpowiadam za pęknięte monitory i płaczące postacie z rysunku
Wrzuciłabym bardziej aktualne, ale nie chcę zdradzać tożsamości Araty i Dona :c

Me imię brzmi Ania, a imię to o dziwo na tym forum jest całkiem popularne. Mam sobie osiemnaście lat, urodzona zostałam w mieście zwanym Gdynia. Obecnie jednak mieszkam kawałek obok, czyli w 50tysięcznym mieście (albo raczej wsi...) zwanej Rumunią... znaczy Rumią. Bardzo lubimy nazywać to miasto Rumunią, bo tu pewnie same cygany mieszkają. Tak, to jest to miasto, w którym jest ta wielka, wiklinowa żyrafa i przez nie przejeżdżasz żeby dojechać do Władysławowa. Przy okazji mijasz też kościół w Redzie na głównej, a w tym właśnie miasteczku uczę się w technikum.
Jeśli kiedykolwiek usłyszycie, że nienawidzę żółwi, to nie chodzi mi o te słodkie żółwiki, tylko o klasy mundurowe w mojej szkole. Owszem, moja szkoła jest Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnym w Redzie składającą się obecnie z Liceum [Mundurówki] oraz Technikum + ostatnie klasy Zawodówki, która została - lekko ujmując - wykopana ze szkoły. Kiedy chodzi o kierunek, to uczęszczam na Cyfrowe Procesy Graficzne, 3 klasa. Oczywiście do tej pory większość tego kierunku skupiała się na drukarstwie, ale między innymi dzięki temu w końcu przekonałam się do PSa. Chodzi mi o Photoshopa, bo psa już mam. Ale to zaraz.

Kiedy chodzi o takie bardziej przyziemne sprawy jak zainteresowania, to mogę zacząć od tego, że anime interesuję się od brzdąca. Wciągnęłam się w to w wieku około 10-11 lat, zaczynając od Naruto oczywiście. Nie liczę już dziecięcego biegania do domu po lekcjach w celu oglądania Dragon Balla oraz mojej przygody w wieku ~11 lat z Ragnarok the Animation, a przynajmniej z jednym odcinkiem tego anime. Kiedy już pochłonęłam Fullmetal Alchemista (najlepsze, co do tej pory oglądałam i czytałam), wszystko poszło jak z płatka. Za namową przyjaciółki (albo raczej jej poleceniem) obejrzałam również Code Geass, Darker than Black, a po nich już zaczęłam szukać serie samej. Natknęłam się na takie rarytasy jak Angel Beats!, Shakugan no Shana, Claymore, Guilty Crown, Magi no i w końcu Fairy Tail. Oczywiście przygoda z tym anime nie zapowiadała się na długą, bo za pierwszym razem łyknęłam jedynie 6 odcinków i pomimo tego, że mi się bardzo podobało, nie kontynuowałam oglądania. Ktoś dopiero mnie natchnął, samemu zaczynając i obecnie powinnam być na bieżąco, ale zatrzymałam się na chwilę przed fillerami z Gwiezdnymi Duchami.

Poza tym, rysuję od okolic właśnie podstawówki, zostałam natchniona przez Naruto do stworzenia kilku fanartów. Oczywiście kompletnie nieanatomicznych, z gumowymi rękoma, ale tak się zaczynała po prostu moja przygoda z tą dziedziną sztuki. Potem miałam przerwę, aby powrócić do tego pod koniec 2 klasy gimnazjum i rysuję aktywnie do teraz, zarówno na kartce, jak i w digital paintingu.
Podałabym dA, ale obecnie nie używam, mogę podesłać fanpage. Tutaj dosyć aktywnie wrzucam WIPy i skończone prace.

Kiedy chodzi o muzykę, słucham praktycznie wszystkiego, co mi wpadnie. Na co dzień nie słucham jedynie rapu (wyjątek: Eminem), hip-hopu, reggae i disco polo. No, to ostatnie czasem zaśpiewam, ale to wina koleżanki z klasy, która bardzo często słucha tego typu muzyki. Najchętniej ostatnio słucham głównie metalu i gatunków pochodnych, głównie interesuje mnie żeński wokal. Tak, ale nie tego, którego wszyscy słuchają czyli zespoły pokroju Metallica'i czy Motorhead. Jestem wielką fanką zespołu Amaranthe, ale zapewne i tak nikt o nim nie słyszał. Z tych bardziej znanych: Epica, Nightwish (Tarja Turunen i Anette Olzon, nie trawię Floor...), Within Temptation, Unsun (po próbkę proszę zajrzeć do mojego character Songa, przyjemny zespół polskiego pochodzenia), Sirenia, Eluveitie, Arch Enemy oraz Kamelot. Poza tym jestem wielką fanką wokalistki pierwszego wymienionego przeze mnie zespołu, Elize Ryd. FunFact: gdyby nie wybrano Anette, to ona byłaby zapewne wokalistką Nightwishu, ale podobno dalej z nimi współpracuje. Między innymi zaśpiewała I wish I had an angel w 2012 roku. Szkoda, że nie jest to nagranie studyjne...

A, wspominałam o zwierzaku, no nie? Jestem właścicielką... albo raczej mamusią dla pewnego wulkanu zwanego Etna. Jest to wredne, małe Shih-Tzu (nie jestem nigdy pewna tej pisowni), przez mojego tatę nazywaną wycieraczką. Bardzo lubi szczekać bez powodu lub jak nie jesteśmy nią zainteresowani, co ludzie gadający ze mną na skype lub tsie mogą bez problemu zauważyć. Ta... bębenki czasem przez te małe i wredne pękają.

Z gier... a z gier to będzie dużo wymieniania, ale na pewno nie tyle, co przy anime. Zobaczymy. Jestem z rocznika 96, więc era pierwszych konsol, pierwszych komputerów nie powinna mnie ominąć. To pierwsze jednak samej omijałam i nigdy nie miałam okazji zagrać na żadnej konsoli poza tymi, które miał mój kuzyn. A przyjeżdżałam do niego raz na rok, bo to 600 kilometrów było około, to nie było to zbyt częste. Jednak kiedy dostałam swój pierwszy komputer, grałam w te zwykłe gry pokroju Kapitana Pazura, Tomb Raidera czy Czołgi (Obrona Orzełka). Potem jednak poznałam serię Battlefielda i Call of Duty (pierwsze tytuły z serii!), w które przegrałam wiele godzin, to samo równolegle Wolfenstein: Enemy Territory. Kiedy jednak poznałam właśnie dzięki kuzynowi grę Ragnarok Online, na długi czas ugrzęzłam w świecie Rune Midgard upstrzony wszelkimi mitologiami - od zwykłych, greckich i rzymskich, przez bodajże rosyjskie (Moscovia)... ah, to było cudowne. Około sześciu lat spędzonych na granie ze znajomymi w MMO mojego dzieciństwa o mangowej, przyjemnej dla mnie grafice. Inni mówią na to Tibia 2.0, ale mi to zwisa. Do tej pory mam kontakt z paroma osobami, które tworzyły ze mną dobre party i ekipy na nowe serwery, pod warunkiem że nie mają swojego życia w danym momencie i mają chęć do gry. Z moich obecnych faz na gry mogę wyłonić tylko jeden tytuł: League of Legends. To już będzie 5 lat od kiedy zaczęłam grać... a przynajmniej 5 lat minie w tym październiku. Nie zaliczyłam zbyt wielu osiągnięć, bo to jest jedynie MARNY BOOSTOWANY GOLD (bo nie mogłam wyjść chociaż miałam szansę już w sezonie 3 :c), ale mam zamiar wbić z przyjaciółką platynę i nawet wyżej w tym. Aha, i nienawidzę Riotu za to, jak krzywdzi mojego maina, czyli A(h)ri (Ostatnio zaliczyłam ostrą fazę na Final Fantasy XIII, jednakże niestety z braku konsoli musi mi wystarczyć tylko i wyłącznie oglądanie jak ktoś gra lub oglądanie samych cutscenek w wersji kinowej. Mnie to wystarczy. Grałam poza tym jeszcze w Dissidię-12 na PSP.

O geez, jak ja się rozpisałam, jak nigdy. No ale dobra, mam nadzieję, że to rozpisanie się wam nie szkodzi i mi to wybaczycie, a jednocześnie również się udzielicie w temacie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t225-ariyamna-hirano


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 231
Dołączył/a : 19/11/2014
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: O sobie!   21.01.15 22:24

Jako, że jestem odważna i usiłuję uniknąć konstruktywnych zachowań to teraz ja się przedstawię.

Imię: Nazywam się Ania (przypadeg?), ale większość moich znajomych woła do mnie Levy. Tak, to dlatemu jako MG mam avatar z panienką McGarden. Przezwisko pojawiło się na jednym z Facebookowych RP gdzie odgrywałam tego niebieskowłosego kurdupla, a jako że sporo cech charakteru mamy podobnych zostało. O wiele bardziej lubię je niż swoje oryginalne imię.

Wygląd: Tak mniej więcej aktualnie wyglądam, no może jestem odrobinę bardziej rudawa i mam dłuższe włosy. Zdjęcie zrobiono mi w wakacje i jest jednym z niewielu na którym dobrze wyszłam. Na co dzień ubieram się raczej normalnie chociaż potrafię pójść do szkoły w gorsecie i spódnicy do kostek. Jesienią, zimą, wczesną wiosną i podczas koncertów nie uznaję innego obuwia niż glany. Oczywiście wypastowane i nie śmierdzące.

Pochodzenie: Mieszkam w okolicach Warszawy, ale konkretniejsza lokalizacja nie będzie tu podana. Bardziej wytrwali mogą sobie mnie wygooglać co nie jest specjalnie skomplikowane.

Wiek: Parafrazując słowa pewnej piosenki "Mam lat siedemnaście, chociaż mi mniej dają." Rocznik 97, druga klasa liceum, a mój wiek jest oceniany średnio na piętnaście w porywach do szesnastu.

Charakter: Na ogół jestem dość miła, dużo się uśmiecham i staram pomagać innym. Odpuszczam jeżeli widzę, że sprawa nie jest warta wysiłku, ale gdy na czymś mi zależy nie pozwalam i twardo obstawiam przy swoim. Impulsywna, sarkastyczna, lubiąca marudzić, wredna, po prostu wiedźma. Jeśli kogoś nie lubię to raczej otwarcie okazuję mu swoją niechęć. Do tego jestem bardzo emocjonalna, płaczę na smutnych filmach.

Magia: Oskarżają mnie o bycie telepatą, ale to nie jest prawda! Gdybym miała możliwość wyboru dowolnej magii brałabym Solidny Rękopis.
Zdolności niemagiczne:
Cytat :
Pierwszorzędne:
- Dyplomacja
- Spostrzegawczość
- Doskonała pamięć
Drugorzędne:
- Łucznictwo (uczę się strzelać i dość dobrze mi to wychodzi)
- Zdolności manualne
Trzeciorzędne:
- Medycyna
Zdolności fabularne:
Gryzipiórek

Rodzina: Mama, tata, młodszy o trzy lata brat i cztery osoby, które traktuję jak członków najbliższej rodziny.

Ekwipunek: Telefon, klucze przyczepione do breloczka z symbolem homunculusów, słuchawki, pomadka, różaniec, drobne na nieprzewidziane wydatki. Plecak, a w nim: taśma dwustronna, pióro, latarka, odblask, portfel, scyzoryk, inne duperele. No i nie zapomnijmy o KAJECIKU ZŁA.

Ogólnie o mnie: Jak wspomniałam chodzę do liceum, profil biol-chem-ang, chociaż nie mam pojęcia co wspólnego ma moja osoba z angielskim. Poza dogłębnym tumanizmem, który został u mnie wykryty w tym roku posiadam znikome zdolności lingwistyczne, ale z językiem polskim radzę sobie bardzo dobrze. Biologię lubię fragmentarycznie, chemię uwielbiam prawie całą, jak dotąd jedynym wyjątkiem są reakcje redoks.

Lubię pisać, czytać i grać w RPG. Nie cierpię systemów sztywno opartych na tabelkach i wyliczeniach (Dunge and Dragons, Warhammer), wolę storytailing z okazjonalnymi rzutami. Dobrze bawię się przy Tol Calen, Wolsungu i Kiedy Rozum Śpi.
Dawniej co chwila coś skrobałam, teraz tworzę dużo mniej. Głównie nawracam ludzi w przeglądarkowych grach typu MMORPG. Tak, gram w Margonem, możecie się śmiać, ale wśród masy gimbusiarstwa są ukryte naprawdę fascynujące osoby.
Czytam książki różne, ale najbardziej pasuje mi fantastyka. Tak, teeneger chłam również. Mogę wam zrobić dwudziestominutowy wykład o tym, jak cudownie patologiczną książką jest Zmierzch, poważnie.

Muzycznie jestem chaotyczna, unikam rapu, regge, jazzu, klubingu i cukierkowego popu, chociaż zdarzają się wyjątki. Najczęściej słucham Skillet, fandubów, muzyki z "chińskich bajek" oraz różnorodności okołometalowych, zwłaszcza w folkowym klimacie. Jednym z moich ulubionych zespołów jest Leśne Licho, którego koszulkę mam na zdjęciu.

Cele:
- Zostać kryminologiem
- Nauczyć się szyć i dobrze strzelać
- Poprawić warsztat pisarski

Sława:Levy

Ciekawostki:
- moim ulubionym kolorem jest czerwony
- lubię ostre jedzenie
- mój skill w gotowanie jest dość dziwny
- mam dwa koty Nornę i Atoma
- bawią mnie chemiczne suchary
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: O sobie!   24.01.15 21:20

By nie było : zdjęcie
Mam na imię Patrycja Zuzanna Afra, nazwiska nie podam :P mieszkam na Śląsku i uczę się w Technikum w Katowicach. Co do wyglądu to można porównać z moją postacią na forum, nie oszukujmy się. Mam 160cm. Nie potrafię żyć bez telefonu z działającymi słuchawkami. Można mnie pozbawić wszelkiego kontaktu ze światem byle bym mogła muzyki słuchać, kolejnym moim uzależnieniem jest czytanie książek i kupowanie ich, kocham zapach świeżego druku. Wielbię też serię Wiedźmin od Sapkowskiego. Do tego jeździć konno - oddała bym życie za możliwość częstszej jazdy niż stać mój portfel.
Co do mojego gustu uwielbiam słodycze, ubieram się dość skrajnie, raz słodka dziewczynka innym razem pankówa. Potrafię gotować i ponoć śpiewać - nie mi to oceniać.
Chciałam zostać fotomodelką ale jakoś nie wyszło, nie myślę za dużo o przyszłości i nie wiem co robić po szkole.
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: O sobie!   30.01.15 22:40

Ze specjalną dedykacją dla Leili.

Na dzień dobry wypada się przedstawić. A zatem mam na imię Krzysiek. Mam pięć latek, pięć i pół. No dobra, trochę się odmłodziłem bo w maju skończę 23 lata. W stwierdzeniu, że mam pięć lat jest jednak ziarnko prawdy, bo na tyle lat się bardzo często czuję i zachowuję.

Skoro już przy zachowaniu jesteśmy to powinienem wspomnieć o swoim charakterze. Posłużę się przy tym terminologią z facebooka. To skomplikowane. Jestem aroganckim, introwertycznym, egocentrycznym dupkiem. Jednak nie zawsze, bo zdarza się, że jestem do rany przyłóż, uśmiechnięty i towarzyski. Czasem łatwo wpadam w gniew, a czasem jestem spokojnym gigantem nie do wzruszenia. Poglądy na wiele spraw mam tak pokręcone, że niejednokrotnie mogą się wydawać sprzeczne ze sobą, ale ja je ogarniam i to jest najważniejsze.

Co by tu dalej? Studiuję matmę na UP w Krakowie, bo mam zamiar zostać belfrem. Trzeba się zemścić za lata nudzenia się na lekcjach. Dodatkowo tygodniówka jest o połowę krótsza, a 2 razy lepiej płatna :D.
Zainteresowania zmieniają mi się co jakiś czas, raz czytam wszystko na temat teorii wszechświatów równoległych, by za chwilę czytać o paleontologii, a zaraz potem oglądać Super Bowl.

Kocham w swoim życiu 3 rzeczy: spanie, jedzenie i czytanie.
Potrafię zasnąć wszędzie i w każdych okolicznościach. Wystarczy mi tylko trochę znudzenia, albo miękkiego podłoża, albo to iż jestem najedzony, albo...
Co do jedzenia to zjem niemalże wszystko co za jadalne się uznaje, bez względu na to gdzie jest to uznawane. Chociaż zdarzyło mi się jeść takie cosie jak konina, ślimaki czy nawet mrówki (w czekoladzie) to zmogły mnie jedynie grysik, rozgotowana marchew z grochem i czernina. Jednym z mych celów życiowych jest spróbowanie każdej potrawy świata.
Uwielbiam czytać i staram się czytać minimum jedną książkę tygodniowo. Najczęściej w moich rękach znajduje się fantastyka i to przeważnie ta w lekkiej otoczce, Pratchett, Ćwiek, Pilipuk.

Chciałem dać swoje zdjęcie i sparafrazować opis konia z pierwszej polskiej encyklopedii "Tsumi jaki jest każdy widzi." Niestety nigdzie z dostępnych w danej chwili źródeł żadnego nie znalazłem, a czas napisania tego posta upływał nieubłaganie. Kiedyś jednak jakieś się pojawi.
Wracając jednak do wyglądu to mam 171cm wzrostu i ważę 53kg. To drugie zawdzięczam marzeniu każdej modelki, czyli wspaniałemu metabolizmowi. Mam krótkie ciemne włosy. Kolor oczu mam albo zmienny albo zbyt matowy by go określić konkretnie, bo co dokument to inaczej jest wpisany. Zresztą jest to mało ważne, bo i tak nie widać ich zza szkieł okularów.

EDIT: Wreszcie udało mi się znaleźć jakieś zdjęcie. Ma zaledwie 6 lat, ale w moim przypadku nie robi to różnicy.
Od lewej: Debi, Geniusz, Emerytka, Debil#2. Czyli ja z rodzeństwem.


Ostatnio zmieniony przez Tsumi dnia 09.02.15 21:58, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: O sobie!   04.02.15 0:08

Zamierzam zostać z Wami trochę dłużej, więc równie dobrze mogę coś o sobie napisać c:
Zdjęcie dam trochę później, jak już zdecyduję, czy wstawić swoją widoczną mordę, czy może pokazać się jako zamaskowany ninja w wersji white.

Mam na imię Karolina, drugiego nie posiadam. W tym roku skończę 16 lat, chociaż dla mnie brzmi to po prostu głupio - myślami zatrzymałam się na swoich trzynastych urodzinach. Mieszkam sobie radośnie we Wrocławiu (a tak, lubię to miasto).
Uczę się w gimnazjum o pechowym numerze, które wszyscy chwalili, ochy i achy, a wyszło jak wyszło (a może każde gimnazjum jest takie?). I niestety, muszę nosić mundurek. Ohydny, wnerwiający mundurek. Znaczy się jak wybierałam sobie szkołę, wiedziałam, że trzeba będzie go nosić, ale nie wiedziałam, że będzie aż taki zły. Materiał z jakiego została wykonana polówka pozostawia wiele do życzenia, bo pod koniec roku przy 28 stopniach idzie się w tym ugotować. Ba, nawet przy niższej temperaturze! No, ale co ja będę tyle narzekać.

Nie potrafię jakoś dokładniej opisać swojego charakteru. Na pewno mogę stwierdzić, że jestem indywidualistką. Wolę działać sama, bo wtedy mogę robić wszystko po swojemu i tak jak mi się podoba. Zwykle łagodzę wszelkie konflikty, nie potrafię na dłuższą metę być z kimś skłócona (są wyjątki, ale to napraaawdę specjalne przypadki). Najczęściej ja wyciągam pierwsza rękę na przeprosiny. Mam trudności przy poznawaniu nowych osób, bo zawsze czuję się strasznie niepewnie. Nie do końca wiem, jak się zachować i co powiedzieć, żeby nie palnąć jakiejś gafy - a nie lubię zrażać do siebie ludzi. Ale za to później idzie jak z płatka c:

Lubię czytać, książki pochłaniam w tempie ekspresowym. W każdym gatunku znajdę coś, co mi przypasuje, także gatunek nie stanowi dla mnie jakiejś mega przeszkody.
Inne kraje i języki obce - o, to, to lubię! Jak tylko mam okazję, szperam w internecie i szukam internetowych lekcji chociażby takiego szwedzkiego czy hindi. Zabierając się do tego raz na jakiś czas, rzeczywiście sprawia mi to przyjemność. Gonię za ciężkim marzeniem - chciałabym wylecieć kiedyś do jednego z państw Wschodu. A tak poza tym, to fajnie byłoby zwiedzić tyle krajów, ile tylko się da.
Jakbym kiedyś zniknęła na dłużej bez żadnej zapowiedzi, to prawdopodobnie dlatego, że zajął mnie jakiś RPG. Albo strateg. Moim faworytem pozostaje niezmiennie Heroes 3, a za nim kołacze się cała reszta. Wiedźmin, Dragon Age, Dungeon Siege (wszystkie trzy, chociaż dwójka mi trochę nie przypasowała), Starcraft, Warcraft, Age of Empires/Mythology, Black & White. Jak widać, koneserem nie jestem, no i w te gry, które dopiero co wyszły, też nie popylam.

Boję się igieł (ale takich szpitalnych), potrafię przestać kontaktować nawet przy znieczuleniu u dentysty. W sumie to raz zemdlałam, jak gadałam z siostrą o pobieraniu krwi. Ale tutaj to akurat nie jestem pewna, czy to faktycznie wynikało z tematu rozmowy, czy może z tego, że byłam zmęczona/osłabiona etc. Prócz tego boję się klaunów. Mają przerażające twarze, nie tylko w horrorach.

...i to chyba wszystko, co Ryu może wyjawić o sobie~
Powrót do góry Go down


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 344
Dołączył/a : 30/03/2015

PisanieTemat: Re: O sobie!   01.01.16 14:44

Cóż mogę powiedzieć o sobie?
Blondyn, dosyć niski bo ponad 170 nie wyjdę. W czasie pisania tego posta 23 lata rocznikowo. Studiuję kulturę japonii na PJATK w Warszawie, do której to dojeżdżam każdego dnia z Żabiej Woli.
Lubię ostre jedzenie, niezbyt przepadam za tworami z buraków czerwonych. Średnio mi pasuję ryba, ale nie wybrzydzam, chyba że to sushi które sobie zrobię.
Me imię Jan, a drugie Tomasz. Nie będę się bawił we wróżenie z imion, bo sądzę że to bujda na resorach, by ktoś kupił książkę lub zapłacił wróżbicie Maciejowi. Lubię suchy humor, którego czasami nadużywam. Bardzo łatwo jest mnie zdenerwować, ale również bardzo łatwo przychodzi mi wybaczenie komuś. Potrafię być złośliwą mendą, kiedy ktoś silniejszy znęca się nad tym słabszym. Zgadnijcie jak bardzo zadowolona jest wtedy ta strona silniejsza, po tym jak zostaje ogarnięta? Jestem bardzo otwarty, mogę rozmawiać o wszystkim. Tematy religii (chociaż jestem ateistą, a wigilia to już po prostu zwyczaj stworzony przez kapitalizm), polityka, czasami tematy poważne lub te mniej. Cokolwiek zechcecie.
Wasz na chwilę obecną jak to piszę Mistrz Gry, który wbrew pozorom po prostu lubi rzucić od czasu do czasu jakimś wyzwaniem. Poza tym lubię MMORPG, karcianki oraz animce pewnie jak 3/4 ludzi tutaj. Język japoński lubię ze względu na jego brzmienie, po prostu jest delikatny i mi się podoba. W sumie sprecyzuje wcześniej podane ogólniki. Otóż lubię The Old Republic oraz Scarlet Blade z MMORPG i wyczekuje Blade and Soul we free to play. Grałem też w Lineage 2 dosyć długo oraz Aiona, ale oba mi się znudziły ostatecznie. Z karcianek to oczywiście Yu Gi Oh. Nawet kolekcjonuję karty do tej pory. Z animców nie wybrzydzam, ale trzymam się jak najdalej od yaoi. Najbardziej lubię romansidła połączone ze slice of life jakieś Angel Beats albo coś w stylu Clannad. Poza tym gram jeszcze w League of Legends, Heroes of the Storm, Starcrafta i Hearthstone. Również mojej atencji nie umknęły gry pokroju Tekkena, w którym jestem całkiem niezły.
Czego się boję? Igieł, kiedy ktoś pobiera mi krew. Prawie już przezwyciężyłem ten strach tak swoją drogą. Jest jednak inna rzecz, której się boje. Jest to samotność i być może dlatego, zbieram wokół siebie ludzi i staram się być osobą dobrą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t645-azure-maiden-skonczone?nid=2#53


avatar
Fairy Tail


Liczba postów : 113
Dołączył/a : 18/12/2015

PisanieTemat: Re: O sobie!   21.02.16 18:32

Eliza 15 lat (w maju bedzie 16 C:) 173 cm i 55kg.
Blondynka z brązowymi oczami i drugim tyłkiem na brodzie. Aktualnie 3 gimnazjum, średnia na półrocze 4,65 (i tak sie cieszę, bo miało byc gorzej). Jestem dosyć niezrównoważona psychicznie (ojć), ale raczej normalnie się zachowuje. Nie lubię jak ktoś mi rozkazuje, niedocenia i odzywa się krytykując mnie, to co robię chociaż nie wie wszystkiego. Jestem leniwym dzieckiem, nie uważam sie bowiem za nastolatkę. Kocham grać w gry, oglądać anime(co za niespodzianka) i czytać książki. Najlepiej radzę sobie z matematyka, ba z niej nie muszę sie niczego uczyć, bo biorę wszystko na logikę i zapamiętane wzory z lekcji( to sie nie liczy jako nauka tylko słuchanie). Mam podzielna uwagę, ale jestem tez leniwa i spoznialska(ostatnio przechodzi mi sie spóźnialstwo). Ambicje potrafię mieć bardzo duże, miedzy innymi wyjazd do Colage w Londynie (nieaktualne, słówka z angielskiego są ble), grać na gitarze(biedna sie powyginała od stania w koncie), strzelanie z łuku (strzały połamane i pogubione, brak aktualnych chęci), nauka hiszpańskiego i japonskiego(jestem po prostu za dużym leniem). Zazdrosna jestem okropnie, ogólnie trudny charakter. Raczej nielubiana, nie wychodzę na dwór, ostatnio straciłam sporo kontaktów przez anime albo inne tego typu rzeczy, po prostu nie miałam czasu pisac i tak jakoś sie stało. Planuje iść na mat-fiz, ale jeszcze nie wiem. Nigdy nie byłam nad morzem, kocham oscypki. Komputerem zawsze sie interesowałam, ale głownie grami. Ale teraz próbuje coś w grafice (a promo ambicji miałam juz umieć programować XD) ale to jest raz na miesiąc kiedy sobie o tym przypomnę. Kocham koty
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1426-arianna-ari


avatar
Mermaid Heel


Liczba postów : 98
Dołączył/a : 11/02/2016

PisanieTemat: Re: O sobie!   03.03.16 22:03

No więc tak. Mam na imię Marysia, jednak tak mówi do mnie niewiele osób. Serio. Nawet rodzina czasem zwraca się domnie Marian. A przyjaciele różnie. Zwykle Marcin, baranek, owieczka i inne dziwne. A dlaczego owieczka? To tylko i wyłącznie zasługa moich ciemnobrązowych loków, które wszyscy chwalą poza mną. Napraqdę nie wiem co oni wszyscy widzą w szopie poskręcanych sprężyn żyjących własnym życiem. Na dodatek, nawet gdy w rzeczywistości sięgają mi za ramiona to tak się podniosą, że są zaledwie do połowy szyi. Oczy mam zielone. Znaczy prawie, bo przy odpowiednio jasnym świetle zobaczysz niebieskie. Kolejna i chyba nie ostatnia dziwna rzecz o mnie :<
No ale dosyć o wyglądzie. W tym roku kończe 18 lat (rocznik 98 jakby ktoś chciał wiedzieć). Aktualnie chodzę do drykiej klasy technikum na profilu organizacji reklamy. Ogólnie to nie jest źle. Idealny kierunek dla osoby, która jeszcze nie wie co chce robić, czyli mnie. Z reguły jestem niezdecydowanym człowiekiem I zapewne jeszcze kilka razy zmienię zdanie co do tego co chcę w życiu robić. No ale cóż. Bywa.
Jeśli chodzi o więcej moich cech to napewno moja aspołeczność, która po części wiąże się z nieśmiałością. Nawet na różnego rodzaju forach nie moge zebrać się na odwagę by poznać nowych ludzi. Dlatego jeśli chcesz mnie poznać to musisz napisać pierwszy lub siłą zaciągnąć na Chatboxa. Dziwne prawda? Ale to jeszcze nie koniec :<
Według niektórych ludzi jestem cholerykiem, ponieważ łatwo się denerwuję. Poza tym to jestem jeszcze leniwa i mało zorganizowana. A z tych dobrych cech.. No cóż na pewno wrażliwa ( jeśli nazwać to dobrą cechą ) i wesoła. Nawet czasami zbyt bardzo i zapewne większość ludzi bierze mnie wtedy za wariatkę. Ogólnie to jestem też bardzo marzycielską osobą, co przeszkadza mi w nauce. Może to dlatego moja średnia z roku na rok sie pogarza, a może to po prostu niewydolność mojego zbyt małego mózgu.
Talentów też raczej nie mam. Jedyne w czym jestem dobra to śpiew. Reszta moich umiejętności jest na poziomie raczej przeciętnym. Lubię czytać książki ( poza lekturami oczywiście :< ), słuchać muzyki i jeździć na rolkach lub łyżwach ( zależy od pory roku). Nienawidzę przedmiotów ścisłych, ostrych rzeczyi robali. Boje się igieł :<
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1601-poznajcie-meredith


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Śmieszek Forumowy
Liczba postów : 93
Dołączył/a : 13/12/2015
Wiek : 20
Skąd : Cork City, Blackpool

PisanieTemat: Re: O sobie!   04.03.16 3:13

Okej, kiedyś chyba trzeba było to zrobić i tu napisać well...

Na imię mam Dawid (chociaż tutaj wolą mówić David lub Dave, więc możecie mówić mi Dave), no cóż, miałem mieć na imię Gerald, ale cóż, nie pykło no, a mogłem mieć ksywkę wiedźmin (;_;). Niektóre osoby mnie znają lub też nie z tego, że łażę z jednego forum na drugie czasami się osadzając na jakimś, co mi odpowiada jak np. wszelkie PBFy o Fairy Tail i tak dalej. Dlatego też ludzie się często pytają: http://i.imgur.com/GJejKoX.jpg czy to znowu Dax czy może nowy user, którego nikt nie kojarzy, cóż, taką opinie sobie wyrobiłem i wolę jej nie zmieniać mimo, że są osoby, które pewnie mnie nie lubio (#smutny Daxeł) chociaż ludzie nazywają mnie też człowiek chodzące multikonto, bo ponoć wyglądam inaczej na każdej fotce.
http://i.imgur.com/CrDsKdK.jpg
http://i.imgur.com/gRX6jUK.jpg
http://i.imgur.com/gAhmrgG.jpg
http://i.imgur.com/Kly7jew.jpg
http://i.imgur.com/CFMSSeg.jpg
http://i.imgur.com/1DiKf2B.jpg

Chociaż to tylko tak się wydaje no, ale cóż, przechodząc dalej...
Lat mam aktualnie 19 chodź wielu ludzi mówi mi, że wyglądam o wiele starzej, chociaż to pewnie przez brodę, którą raz mam, a raz nie. Ogólnie to ludzie słysząc mnie mówią "Boże, morderca, pedofil przyszedł na TSa/inny komunikator", chociaż nie wiem, jakiś czas temu przestali tak gadać, welp, shit happens. Mam około 185 wzrostu, a wagi 9 dych, co zawsze mi przypomina, że trzeba parę kilo zrzucić, niestety pączki w tym nie pomagają.
http://i.imgur.com/iX1SMkd.jpg co nie zmienia faktu, że bardzo lubię się wygłupiać i trzymać ciągły dystans do siebie samego (Co nie znaczy że nie pierdzielnę w łeb, gdy się coś niestosownego powie).

Ogólnie jestem również wielkim miłośnikiem gier takich jak np. League of Legends http://i.imgur.com/PfivTw1.jpg czy też Heartstone (http://ftg.operationsupplydrop.org/wp-content/uploads/2015/05/hearthmeme.png) co nie zmienia, że w to drugie dopiero grać zacząłem. Wspominać o mangach i anime nie będę, bo każdy ma swój gust.

Ogólnie to nie mieszkam w Polsce tylko w Irlandii, Corku dokładniej. Jak jestem w Polsce to Kraków, moje miasto, tam się urodziłem i wychowałem (Gwiazda biała znak pe*ała) więc jak ktoś coś to pamiętajcie, że z reguły w czerwcu jestem do końca wakacji, call me etc.

No to chyba tyle jak na razie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1895-dr-home-zacznijmy-badanie
Sponsored content





PisanieTemat: Re: O sobie!   

Powrót do góry Go down
 
O sobie!
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Recepcja
» ej też sobie zrobię!
» O sobie!
» Jakiego Patronusa byś sobie wyczarował?
» Powiedz coś o sobie

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail New Generation :: Hyde Park :: Off-topic-
RadioAoi.plHalo PBFPBF ToplistaI love PBFPBF Toplista~**~.: ANIME TOP100 :.Najlepsze strony o Anime i Mandze w necie