IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Biblioteka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość


avatar
Ranga Specjalna


Liczba postów : 614
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Biblioteka   07.11.14 7:33

Przez cały okres, od kiedy to miasto powstało, ludzie gromadzili wiele ksiąg. Szczególnie ten nawyk nasilił się po walkach w Crocus. Większość tych, które wpadły w ręce ludzi trafiło właśnie do biblioteki w Magnolii. Są tu tysiące książek, skryptów, zwojów i innych rzeczy, na których można cokolwiek zapisać. Jeśli potrzeba komuś informacji na jakiś temat to istnieją spore szanse, że właśnie tu je znajdzie.
Przy wejściu stoi spore biurko, za owym zasiada zaczytany, młody mężczyzna, w sumie całkiem przystojny. Jak można się domyślić: to pełni on rolę bibliotekarza ale nie jest zwykłą osobą. Jest magiem z możliwością obserwowania całego najbliższego terenu, w tym przypadku jest to biblioteka. Może także wszczynać alarm bez potrzeby wstawania z fotela, a jest czego pilnować. Regały mają po trzy metry wysokości, a odstępy między nimi tworzą długie na paręnaście metrów przejścia; takowych szeregów jest dokładnie dwadzieścia osiem. Większość jest podpisana jedną literą nam znanego, podstawowego alfabetu, a ostatnie dwa szeregi są oznaczone dziwnymi symbolami, prawdopodobnie pokazujące miejsce jakichś bardzo starych, do tej pory nieprzetłumaczonych ksiąg.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com


avatar
Blue Pegasus


Liczba postów : 119
Dołączył/a : 29/11/2014

PisanieTemat: Re: Biblioteka   29.11.14 23:24

Don dotarł do biblioteki. - Pewnie bibliotekarz mi powie coś więcej - Pomyślał. Podszedł spokojnie do mężczyzny, pokazując zlecenie - Witam. Ja w sprawie tego zlecenia. To tutaj tak? - Powiedział chłopak w miarę cicho, żeby tylko bibliotekarz go usłyszał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Biblioteka   30.11.14 13:32

Bibliotekarz, aktualnie czytający książkę, spojrzał znad niej na Dona. Obejrzał go uważnie, założył zakładkę do książki, zamknął ją i odłożył na bok. Po chwili zarzucił swoją grzywką i dopiero wtedy odpowiedział Donowi:
- Tego zlecenia? Przybył pan tutaj by zająć się tym zabójcą, tak? Czy chodzi panu o jakieś inne zlecenie? Jeśli chodzi jednak o tego zabójcę, to mnie może pan pytać o wszystkie szczegóły odnośnie zadania.
Powrót do góry Go down


avatar
Blue Pegasus


Liczba postów : 119
Dołączył/a : 29/11/2014

PisanieTemat: Re: Biblioteka   30.11.14 13:36

- Zabójca grasuje, a on taki spokojny? - Pomyślał Don. No ale przynajmniej mogli ze sobą spokojnie porozmawiać, a chłopak może dowiedzieć wszystkiego co konieczne. - Tak przyszedłem tutaj w sprawie zabójcy. Powiedz mi co wiesz. - Powiedział spokojnie mag.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Biblioteka   01.12.14 21:00

Facet poprawił okulary, splótł palce u rąk, oparł się o nie i zaczął mówić:
- Wiemy że jest to mag. I to nie byle jaki. Magia z jakiej korzysta opiera się w dużej mierze na mroku i ciemności. Dlatego też potrzebujemy maga. Zwyczajni żołnierze, tudzież strażnicy nie są w stanie z kimś tego pokroju poradzić. Póki co, owy mag dokonał już dwóch zamachów. Za każdym razem były to ważne osoby publiczne, dodatkowo morderstwa były dokonane podczas ważnych wydarzeń, na oczach wielu świadków. Niestety, nikt nie pamięta szczegółów, ani wyglądu maga. Wyglądu przede wszystkim dlatego, że owijał się chmurą czarnego dymu kiedy trzeba było walczyć. Zamachy były już dwa, za pierwszym razem niczego się nie spodziewaliśmy. Dlatego też bezproblemowo udało mu się osiągnąć swój cel. Zostawił nam też wtedy kartkę, o tym gdzie odbędzie się następny zamach, kogo zabije, i kiedy. Wzmocniliśmy w strachu ochronę, ale mimo wszystko, też się mu udało. I wtedy też zostawił kartkę. Dlatego postanowiliśmy wynająć maga. Jego następnym celem będzie biskup odprawiający mszę w Katedrze Kardia. Ma się to stać jutro. Cóż, to chyba wszystko co wiedziałem. Chyba że masz jeszcze jakieś pytania. Jak nie, to idź się przygotować. To bardzo ważna rola.


jeśli nie masz żadnych pytań, to z/t do Katedry
Powrót do góry Go down


avatar
Blue Pegasus


Liczba postów : 119
Dołączył/a : 29/11/2014

PisanieTemat: Re: Biblioteka   22.12.14 19:26

Don wrócił do biblioteki prosto z Katedry. Podszedł do tego samego bibliotekarza, kulejąc i trzymając się za prawe ramię, jednak z uśmiechem na twarzy. - Zadanie wykonane drogi panie. Zabójstwa to już przeszłość. - Powiedział cicho, by tylko on mógł usłyszeć chłopaka.

Moc Magiczna zregenerowana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość





PisanieTemat: Re: Biblioteka   22.12.14 22:00

Bibliotekarz odłożył książkę której lekturą się właśnie delektował i spojrzał na rannego Pegaza stojącego przed nim.
- Naprawdę, udało ci się pokonać tego zabójcę? Naprawdę, nieźle. W jaki sposób go pokonałeś? I z jakiej magii tamten korzystał? Powiedz mi wszystko co wiesz. - patrzył się na niego a spod biurka wyciągnął worek i rzucił go na blat:
- Proszę, oto twoja nagroda.

Cytat :
Gratulacje! Ukończyłeś misję! Nagroda: 12.000 klejnotów

Chcesz to możesz robić z/t
Powrót do góry Go down
Gość





PisanieTemat: Re: Biblioteka   18.02.15 20:50

- "To chyba tutaj. Innego miejsca o podobnym wyglądzie nie znam." - rzuciłem do siebie samego w myślach i zacząłem kroczyć posępnie w stronę wejścia. Ulica jak ulica. Kilka domków, pewnie niedługo zauważę kilku ludzi, a godzina... kurde. Nawet nie wziąłem ze sobą zegarka, żeby sprawdzić. Jakbym tak spojrzał w niebo... to chyba niczego bym nie ugrał. Nie dla mnie takie pierdoły. Rozejrzałem się przy okazji na boki czy aby przypadkiem nie ma tutaj bardzo przyjaznych mi warunków, żeby nie tylko wykonać misję po swojemu, lecz także z powodu wielce ważnego. Chodziło mi o trochę cienia. Wystarczająco dużo, abym mógł swobodnie przejść niezauważony do środka biblioteki i móc się rozeznać. Skryłem się w jakiejś uliczce i wyczekałem na dogodny moment, aby skorzystać z zaklęcia Hirenkyaku. Jeśli jednak światło oddzielało cień między uliczką, a wejściem, to najzwyczajniej w świecie wchodziłem do środka nie było czasu na pierdoły. Równie dobrze mogę zobaczyć jak jest w środku, a potem poczekać do późniejszej godziny, żeby cienie się wzmogły, tym samym łącząc się. W końcu jakby nie było - czymże dla maga takiego jak ja byłby świat bez tej drugiej, ciemnej, mrocznej strony? Dlatego też cienie odgrywają tak bardzo ważną rolę w moim i tak już wrogim wobec całego świata życiu.
Powrót do góry Go down


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 123
Dołączył/a : 09/12/2014

PisanieTemat: Re: Biblioteka   22.02.15 1:13

Stojąc przed gmachem biblioteki początkowo nic nie zauważasz. Tłum ludzi, gdzieś mignęła ci znajoma twarz, akle zniknęła nim zdążyłeś się przyrzeć. Jest bardzo ciepło, wręcz gorąco i gdyby nie cień jaki daje budynek słońce byłoby węcz nieznośne. Po twoim czole powoli spływa stróżka potu.
Nagle zauważasz kogoś interesującego. Barzo ładna kobieta z zadartym noskiem i owalną buzią przygląda ci się badawczo. Ma na sobie haftowaną w motywy zwierzęce sukienkę. Patrzy ci prosto w oczy gdy przejeżdża palcem po policzku, a następnie głaszcze czule znajdującego się na biodrze smoka. Umówiony sygnał.
Gdy podchodzisz do niej daj ci kartkę złożoną na pół. Cicho szepcze c do ucha jedno zdanie, dlapostronnych wygląda to tak jakby pocałowała cię w policzek.
- O północy w Katedrze 
Po tym odeszła zostawiając ci kartkę z dokładnymi instrukcjami, jak wygląda książka, gdzie mniej więcej sięznajduje i ostrzega przed bibliotekarzem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   03.01.16 21:48

- Rosalie, czy na pewno wszystko w porządku...? - zapytała się mała Sue, dalej się martwiła o swoja właścicielkę. Nie była pewna, czy ona sobie poradzi z tym... wypadkiem. Jasnowłosa spojrzała na swoją lalkę, po czym uśmiechnęła się delikatnie.
- Tak, wszystko dobrze, Sue. Nie martw się o mnie, dobrze? - zaśmiała się. Jednakże, czuła się z tym naprawdę źle. Straciła nad sobą kontrolę, to po prostu.... nieszczęśliwy wypadek. Ale teraz chciała się skoncentrować na znalezieniu czegoś ciekawego do czytania, a biblioteka w Magnolii jest do tego idealnym miejscem. Dziewczyna dostrzegła pewną książkę, która ją zainteresowała, jednakże...
- A niech to... ten wzrost jest irytujący... - westchnęła przeciągle, starając się właśnie wybraną przez siebie książkę ściągnąć. Miała ciekawą okładkę, czarną. A z racji takiej, że jest młoda, to tez jest ciekawska. Tylko nie mogła jej ściągnąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Biblioteka   05.01.16 12:15

Tak więc biblioteka, ludności dziś tak mało że to wprawie niemożliwe. Gdzie się podziały te wszystkie kujony, które całe dnie siedzą i czytają książki. No tak czy siak. Dziś tylko bibliotekarka i może jedna osoba, która była dość dziwna. Tylko dlatego iż miała zamaskowaną twarz, no ale prawo pozwala na takie coś. Dlatego nikt nie mógł się go czepiać, w końcu to świat magii.
Wracając do Ross, która to tak nie mogła sięgnąć tej jednej książki. No co prawda czasami wzrost boli, ale to tylko teoria. Zawszę można było wziąć stołek i podstawić sobie pod nogi, ale jednak to dało większe pole popisu dla narratora.
Gdy tylko Ross sięgała po książkę, oraz widać był że nie może jej sięgnąć. Obok niej pojawił się zamaskowany osobnik. Co prawda można powiedzieć on był trochę niższy od Ross, przez to że był przygarbiony. No albo miał taką strukturę ciała, ogólnie był dziwny. Cały pokryty płaszczem i ta maska, no jak taki garbaty staruszek. Tak czy siak, książka którą tak Ross chciała zdobyć. Naglę zaczęła lśnić na niebiesko, po chwili wyleciała z półki i skierowała się przed twarz obcego. Który na nią spojrzał, nie zastanawiając się długo. Przybliżył książkę do rąk dziewczyny, tak żeby mogą ją wziąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   05.01.16 13:52

Dziewczyna była pod pewnym wrażeniem. Ta osoba... Była inna. Wyróżniała się. Jednakże, uśmiechnęła się do niego i wzięła książkę w swoje dłonie. Sue jak zobaczyła tę osobę, natychmiast pisnęła i schowała się w torebkę. Jasnowłosa westchnęła tylko.
- Bardzo Ci dziękuję za pomoc i przepraszam za zachowanie mojej lalki. - dziewczę cały czas uśmiechało serdecznie. Wyglądała bardzo niewinnie i delikatnie, nie to co jej druga natura. Wyciągnęła w stronę nieznajomego swoją dłoń.
- Miło mi Cię poznać, jestem Rosalie Espada. - pomimo swojego nietypowego wyglądu, sprawiał dość miłe i niegroźne wrażenie. Dla samej Rosse wygląd nic nie znaczył, grunt, aby nie krzywdził jej drogiej przyjaciółki, małej laleczki Sue. W drugiej ręce ściskała książkę i czekała aż tamten się odezwie do niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Biblioteka   05.01.16 14:16

Osobnik po przekazaniu książki, stał przez chwilę i wpatrywał się w martwy punkt. No lecz gdy tylko Ross się przedstawiła, on naglę spojrzał na nią. Co prawda przez maskę ciężko było zauważyć jego wyraz twarzy, ale widocznie coś zwróciło jego uwagę.
- Espada.... Wypowiedział swoim dość miłym dla ucha głosem, to brzmiało jakby był zaskoczony. No co prawda po tej krótkiej rozmowie, osobnik wrócił szukać swojej książki. Dokładnie to udał się kilka przedziałów dalej, tam zaczął poszukiwania owej książki.
Tak więc bibliotekarka siedziała spokojnie i czytała opowieści z krypty, nic szczególnego się nie działo. Co prawda pod nogami mogłaś zauważyć pewną kartkę, która musiała wypaść tajemniczemu gościowi.
Był to strzępek co prawda karki, ale było na nim wyraźnie napisane.
-
Kod:
Znajdź mi ten przedmiot, sprowadź z powrotem do gildii. Uważaj na radę, twoje przebranie zazwyczaj przyciąga uwagę Obra.
Po za tym do biblioteki zaczęli schodzić powoli ludzie, którzy sobie siadali przy stołach i po cichu gadali, oraz niektórzy czytali książki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   05.01.16 14:31

Dziewczyna podniosła kartkę. Rada...? Obra...? Czyżby ten osobnik był członkiem mrocznej gildii...? Jasnowłosa zmarszczyła swoje brwi. Miała złe przeczucia i to bardzo.
- Ross... co chcesz zrobić...? Ty chyba nie...? - jęknęła mała laleczka, a jasnowłosa się szeroko uśmiechnęła, a lalka.. cóż, jęknęła. Znała swoją opiekunkę i wiedziała, co ona teraz zrobi. Po prostu zacznie śledzić nieznajomego. Młoda wróżka była bardzo ciekawska... Po drugie nie podobało jej się to, że nieznajomy wypowiedział w ten sposób jej nazwisko...
"Nie zapominaj.. że takich jak on trzeba się pozbywać... Dalej jestem z Ciebie dumna, za ostatni wyczyn..." powiedziała cicho jej druga osobowość przyprawiając dziewczynę o dreszcze. Nie chciała tego pamiętać. Teraz wyruszy cichaczem za nieznajomym... I dowie się prawdy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Biblioteka   05.01.16 15:43

No to wracając do całej akcji, która się toczyła i była początkiem tak zwanej przygody. Ross postanowiła więc śledzić osobnika, no cóż. Nie pozostaje nic innego, jak być ostrożnym. Tak więc kiedy osobnik znalazł swoją książkę, podszedł do bibliotekarki. W sumie to nie wiadomo czy on chodził, czy szurał o ziemię. Tak czy siak był dziwny, co tu powiedzieć. Każdy na niego patrzył kątem oka, ale nikomu to nie przeszkadzało. W końcu świat magii jest dziwny i wszystko trzeba akceptować.
Tak czy siak, po zakupieniu książki. Jakoż iż osobnik nie podpisywał się, ani nie zostawiał po sobie żadnego śladu. W końcu on wyruszył do wyjścia, gdzie przeciskając się przez drzwi w końcu dostał się na ulicę.
Gdy Ross podąży za nim, będzie mogła zauważyć że ów osobnik kieruje się w mniejszą uliczkę. Z dala od większej zgrai ludzi, po prostu idzie pomiędzy domki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   05.01.16 15:56

Jasnowłosa ruszyła za nieznajomym. Załatwiła co trzeba w bibliotece i podążyła dalej. Jak to się mówi, ku nowej przygodzie...? Książkę, którą wypożyczyła, ukryła w torebce, obok lalki, która była na nią pewnie obrażona. Jednakże, ten obcy... Był dziwny, nie wiedziała, jak to może się zakończyć. Ale dlaczego się skierował w tę uliczkę...? Zmarszczyła intensywnie swoje brwi, lecz postanowiła nie tracić czujności, gdyż za nią też ktoś chodzić. Mogłaby użyć swojej magii, lecz nie chciała się decydować na ten krok, wszak nic jej nie zrobił.
"Jesteś pewna... że tędy chcesz iść..?"
"Zamknij się, nie mam czasu na to.. Wiem, kim jesteś, ale daj mi spokój... Chcę dowiedzieć się, kim jest ten mężczyzna i poznać prawdę...."
"Nawet za cenę życia...?"
"Nawet..."
"Jesteś zabawna... druga ja... Ciekawi mnie, jaką rozrywkę mi zapewnisz..." zaśmiała się jej druga natura i zamilkła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Biblioteka   05.01.16 18:22

Tak więc Ross postanowiła iść za naszym tajemniczym osobnikiem, no więc dobrze. Gdy tylko skierowała się ku uliczce, oraz tam zajrzała. Osobnika nie było, jakby się rozpłyną. Co prawda to był dopiero początek tej uliczki, nigdy nic nie wiadomo. Co czeka dalej, oraz czy po prostu osobnik gdzieś nie zwiał albo się nie ukrył. Może podejrzewał że ktoś go śledzi, tak czy siak co teraz zrobi nasza Ross. Pójdzie dalej, w poszukiwaniu naszego osobnika. Czy wróci do swoich zajęć?


---
Ja ruszasz dalej za nim to zrób z/t http://ftng.forumpolish.com/t69p15-ulice
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   05.01.16 18:35

"O nie... nie wycofam się, nie tutaj..." pomyślała sobie jasnowłosa, cały czas idąc do przodu.
"Ach, Rosse... Naprawdę, to może być ciekawe doświadczenie..."
"Zamknij się, druga ja..."
"Cały czas do mnie tak mówisz... Wymyśl mi jakieś ładne imię..."
"Będziesz Mary i koniec dyskusji.."
Momentalnie "Mary" wycofała się, ewidentnie była zła na dziewczynę. Jednakże, dla Ross było najważniejsze coś innego. Odnalezienie nieznajomego i przekodzenie mu ewentualnie w jego złych planach...

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   03.02.16 10:44

Dotarła z powrotem do biblioteki. Dale szybko oddychała. Tyle się wydarzyło, w ciągu.. Może nie całej godziny, góra dwóch? Sięgnęła do torebki, aby na spokojnie zobaczyć adres gdzie mieszka Kan.
Ty dalej mu ufasz...?
"Nigdy nie miałam powodu aby mu NIE ufać. W przeciwieństwie do Ciebie, Mary."
"Ty bezczelna..."
"To TY nienawidzisz ludzi i najchętniej byś wszystkich pozabijała. Ale to jesteś TY, a nie JA. Więc teraz się zamknij. Robimy po mojemu."
Otrzepała delikatnie sukienkę z kurzu. Wszak zaliczyła dzisiaj całkiem niezły lot. Zaśmiała się ponuro, po czym spojrzała na tę karteczkę. Najwyżej popyta się ludzi, gdzie znajduje się te miejsce. A jak go znajdzie to już szczerze z nim porozmawia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Biblioteka   04.02.16 19:55

Ogólnie nie wiadomo gdzie było szukać tego przyjaciela, tak więc Ross pewnie czeka kolejna przygoda w jego poszukiwaniu. Dlatego też pozostaje wybrać drogę i ruszać, pozostawiając za sobą mordercę rodziny. Który to okazał się o wiele silniejszy niż ktokolwiek przypuszczał, no ale przynajmniej wiadomo jak wygląda oraz jaką mocą dysponuje. Pozostaje tylko dowiedzieć się jeszcze, kto zlecił zabójstwo.



Nagroda za fabułę 300 MM
Możesz dać z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   07.02.16 12:24

Zmarszczyła delikatnie brwi.
- Zatem czas wyruszyć w podróż...
- A dokąd byś chciała iść...? - zapytała się mała laleczka, wchodząc jej na ramię.
- Jak to się mówi... - zaczęła Rosalie.
- ... przed siebie. - zakończyła Mary, dziwnie się uśmiechając. Po czym odeszły stamtąd, idąc ku nowej przygodzie.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Dragon's Howl


Liczba postów : 20
Dołączył/a : 31/12/2015

PisanieTemat: Re: Biblioteka   01.03.16 19:44

Mrok spowijający poruszającą się zbroje i to co w niej odpychał wścibskie oczy. Nikt nie lubił wpatrywać się w mrocznego wojownika, którego twarz ukryta mogła również wlepiać swoje nieprzyjemne ślepia w zerkającego. Duet pojawił się w wielkim mieście Magnolii i krocząc pokrętnymi skrytymi w cieniu bocznymi uliczkami przedostawał się coraz głębiej i głębiej.
Wydawałoby się, że mężczyzna w pełnej zbroi stąpał ciężko jakby każdy krok sprawiał mu ból. Chociaż było w tym coś co ostrzegało przed mylnym złudzeniem. Rycerz wyglądający jakby został wyjęty ze swojego grobu z pewnością potrafił zrobić użytek z sporego miecza opartego płazem na ramieniu. Jego ugięta ręka ściskająca rękojeść zasłaniała sprawnie wyryty znak mrocznej gildii. Chociaż na dobrą sprawę cała postać Gwyriasa wyglądała jak siedlisko mrocznych gildii. Relikt przeszłości miał to za nic, jakby nie zdawał sobie sprawy ze swojej alarmującej aparycji.
Hełm obrócił się a chłodne spojrzenie wypadło z ciemności na Ezethiela jakby Gwyrias oczekiwał od niego jakiś słów potwierdzających czy droga którą obrali prowadzi ich tam gdzie chcieli
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1508-gwyrias-z-otchlani


avatar
Inkwizytor


Liczba postów : 747
Dołączył/a : 21/08/2015
Skąd : Elo Heaven

PisanieTemat: Re: Biblioteka   30.03.16 0:58

Z racji, że kolega Ci zniknął to pozostawiam Cię przed wyborem. Mogę anulować misję albo ją poprowadzić dla Ciebie solo, tylko zaznaczam że będzie trudniejsza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Neutralni Magowie


Liczba postów : 46
Dołączył/a : 02/05/2016
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Biblioteka   04.05.16 13:30

Cholera, ale dzisiaj grzeje... Pomyślał Sora mijając kolejnych ludzi na ulicach Magnolii. Niezaprzeczalnie, słońce grzało dzisiaj jak nigdy. Dzisiejsza liczba jaką wskazywał termometr przejdzie chyba do historii bo jest mega ogromna. Mag był pełen współczucia zarówno dla siebie jak i innych ludzi, że trzeba znosić taki żar. Największym jednak żalem i współczuciem otaczał maturzystów, którzy to w garniturach mijali go i szli na piwko. On całe szczęście nie musiał nigdy przystępować do tak durnego egzaminu "dojrzałości". Ta, jakby wynik z matmy miał sugerować czy ktoś jest dojrzały, ehę. Zresztą, mniejsza o nich. Gdzie jednak wybierał się nasz bohater? Oczywiście, do biblioteki! Mimo braku papierka z wykształceniem chociażby podstawowym, potrafił on o wiele więcej i wiedział o wiele więcej niż nie jeden student zarządzania. Ubrany w długie czarne spodnie, czarny podkoszulek i czerwony płaszcz [Niby narzekał na gorąco a ubrany jak eskimos!] wszedł do biblioteki. Z tym "przystojnym" panem przy wejściu znał się już dobrze. Nie raz bowiem Niraki odwiedzał bibliotekę. Gestem ręki przywitał się ze znajomym po czym ruszył wgłąb ogromnej skarbnicy wiedzy szukając jakiś książek odnośnie tego, co go aktualnie najbardziej interesowało, czyli bohaterów. Głównym warunkiem, coby zainteresować się książką był takowy, aby bohater był już martwy. No i przede wszystkim, żeby kiedyś żył. Bo niby jak znaleźć ciało kogoś, kto nigdy nie istniał?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1813-sora?nid=1#22776


avatar
Dragon's Howl


Tytuł : Najciekawsza postać damska na forum, Najlepszy Skład
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 25/09/2015

PisanieTemat: Re: Biblioteka   04.05.16 13:59

Większość ludzi nie potrafiłoby powiedzieć co Ivrina robiła całkiem sama (jeśli nie liczyć towarzystwa Koldoyi) w Magnolii, ale być może miał z tym coś wspólnego dowcipny rozkaz jednego ze znużonych upałem smoków. Jakiś fascynat starożytnego Rzymu kazał jej na wzór tamtejszych niewolników stoczyć ze szczytu Hakobe trochę lodu do drinków, a dziewczyna, zupełnie przypadkiem zgubiła się i przemaszerowała calusieńką drogę, aż do kwiecistego miasta wróżek. No brawo! Akurat w jej przypadku brak jakiegokolwiek papierka świadczącego o wykształceniu całkiem wiernie odwzorowywał rzeczywistość. Głupia nie była, ale nierozgarnięta owszem, a więc nic dziwnego, że zamiast czytać co widnieje na znakach starała się na rozwidleniach dróg iść tam, gdzie było pod górkę. 
Ostatecznie właśnie najbardziej pod górkę były schody do biblioteki. Już dawno się niby zorientowała, że zboczyła z trasy, ale skoro Mistrz siedział na Galunie, a w gildii kisiły się tylko jakieś mało ważne półgłówki, to jakoś odechciało jej się wracać. Najwyżej dostanie po twarzy za niewypełnienie zadania, ale czy to pierwszy raz? Jak zwykle ubrana była w standardowy, czarny zestaw z masą halek, falbanek i koronek, a więc gotowała się nie gorzej niż ludzkie gałki oczne w próżni. Nawet jej dotyczyły limity masochizmu, a pokaźny gmach z pewnością był klimatyzowany, albo przynajmniej od jego murów emanowało przyjemnym chłodem. 
Wlazła, zaszyła się pomiędzy regałami, w jakimś mało uczęszczanym i mało interesującym dziale o bohaterach, po czym zaczęła przeglądać stojące na półkach książki w poszukiwaniu obrazków. Nie musiała się raczej bać, że kogokolwiek innego tu przywieje, w końcu do sesji jeszcze daleko, a maturzyści oddadzą "Lalkę" dopiero jutro. Ostatecznie usiadła po turecku kładąc Klodoę gdzieś pomiędzy działami, łopatą się nie musiała przejmować, bo ostatecznie uznała ją za nieporęczną i zostawiła w budynku gildii, a już po chwili otoczona była stosami książek pełnych tekstu i bez żadnych, nawet najmniejszych ikon. Nuda, chyba powinna zmienić dział na dziecięcy, ale tam z pewnością nie znajdzie niczego brutalnego, a jedynie przesłodzone, kolorowe kotki i pieski. Sięgnęła po kolejną księgę, grube tomiszcze, chyba jakiś almanach, czy kroniki. Nie wiem, nie czytała, ale akurat w tym znajdowało się sporo rycin, no i się dziewczyna wciągnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t1155-kurtyzana-ktora-zostala-grabar
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Biblioteka   

Powrót do góry Go down
 
Biblioteka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Kawiarnio-biblioteka "Bookszpan"
» Biblioteka
» Biblioteka w zamku Bestii
» Wielka Biblioteka
» Biblioteka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail New Generation :: Królestwo Fiore :: Magnolia-
RadioAoi.plHalo PBFPBF ToplistaI love PBFPBF Toplista~**~.: ANIME TOP100 :.Najlepsze strony o Anime i Mandze w necie