IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


avatar
Ranga Specjalna


Liczba postów : 614
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   16.12.15 19:59

Zasady
- Brak odpisu przez 48h od momentu pojawienia się postu przeciwnika będzie skutkował pominięciem, a powtórzenie się tej sytuacji dwukrotnie porażką
- Powyższy podpunkt nie obowiązuje jeżeli wcześniej zgłosi się nieobecność

Ujeżdżanie

Prosta konkurencja która polega na ujeżdżaniu wybranego stwora z listy, co prawda każdy stwór ma ukryte umiejętności. Nie będzie to na tyle łatwe jak może się wydawać, będzie to wręcz bardzo trudne. Oczywiście zależy od stworka, niech nie zmylą was te słodkie mordki.
Zasady
Na start każdy z uczestników wybiera jednego stwora, którego później to będzie musiał ujeżdżać. Do wyboru jest cała masa, przeróżnych stworów.
Cytat :
Gorian - Zielono różowa małpa, która ma trzy metry wysokości. Dobrze umięśnione łapy i klatę, ogólnie jest każdemu dobrze znana.

Centaur - Jak wiadomo pół człowiek pół koń, mierzy on dwa metry. Jest płci męskiej, oraz jest bardzo dziki.

Minotaur - Ogólnie ma trzy metry, kiedy jest przygarbiony. Gdy się wyprostuje ma nawet te trzy i pół metra. Po wyglądzie widać że jest silny, oraz raczej nie za przyjazny.

Powietrzna ryba - Można powiedzieć że długa, koło dwóch metrów ryba. O grubości pięciu metrów. Jest koloru niebieskiego i oczy rozchodzą się na boki.

Ryjokret - Duży kret, półtora metra. Koloru czarnego. Zamiast nosa ma wiertło.

Demon Elfmana - Wysokość dwóch metrów, wygląda na silnego. Kły, łapy i pazury.
Doranbolt - Wszystkim znany członek rady.

Excedoo - Różowy kot, w koszulce.

Piekielny ogar - Wyglądem przypomina wilka, na łapach koło półtora metra. Czerwone futro, lawa z pyska.

Misterny królik - Pamiętacie królika z Alicji w krainie czarów? Co podobnego, tylko troszkę wyższy koło metra.

Cthulhu - Głowa ośmiornicy, z wąsomackami. Czerwone oczka i ogólnie lewituje.

RD - Tylko nielicznym znany ten osobnik, tak Rain Dancer we własnej osobie.

Wonsz rzeczny - Długi na sześć metrów i gruby na dwa metry, biały wąż. Zazwyczaj niebezpieczny.

Pinki pie - Różowy kucyk, który jest szalony.

Tony Tony Chopper - małe zwierzątko w czapce i w ubranku.


Po wybraniu bestii, uczestnik ma za zadanie ją schwytać. Oczywiście po pochwyceniu stwora, następnie musi ją ujeżdżać przez 30 sekund [3 posty].
Punktacja będzie liczona przez sędziów, będą oni brali pod uwagę.
- Szybkość dosiadania wierzchowca.
- Długość ujeżdżania
Cała runda będzie trwała 1,5 minuty [9 postów], w tym czasie uczestnik musi się wyrobić ze wszystkim.

Arena
Wielka zagroda 60 metrów w okół, wszędzie pełno porozmieszczanych kamieni. Dodatkowo pełno drzew różnej wielkości, zaczynając od trzech metrów a kończąc po dziesięć metrów. Tak samo kamienie niektóre są wielkości pięciu metrów, reszta mniejsza. Co do zagrody która oddziela resztę. Jest ona zrobiona z grubych belek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com


avatar
Sabertooth


Tytuł : Najciekawsza postać męska na forum
Liczba postów : 210
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 19
Skąd : Mazury cud natury

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   18.12.15 17:57

Oswajanie stworzonek? Cholercia, to nie tak miało wyglądać. Po zapoznaniu się z listą konkurencji, raczej ta nie należała do faworytów. Walka powietrzna, nawet tamta dziwna gra planszowa wydawała się całkiem ciekawym wyzwaniem. A to... czuł się jak w przedszkolu, w którym zresztą i tak nigdy nie był. Może wybrali tak, patrząc na jego chłopięcą aparycję? Pieprzeni hipokryci... robią z niego dzieciaka chętnego na zabawy z pluszowymi zwierzątkami i misiami rodem z piekła.
Mimo widocznych niechęci malujących się na twarzy Sabera, przybył dosyć żwawo na pole konkurencji. Wielka zagroda przypominała tę, w jakiej w niektórych częściach Królestwa organizuje się turnieje, polegające na ujeżdżaniu przeróżnych dzikich zwierząt. Czyżby ten pomysł był zaczerpnięty właśnie z tej koncepcji? Na myślenie o podobnych błahostkach nie było czasu. Jeszcze przed wejściem starał się tak przypiąć broń do pleców, by była zasłonięta gildyjnym płaszczem. Co jak co, ale ten strój wyraźnie przypadł mu do gustu i nie miał zamiaru się go pozbywać.
W końcu nadszedł czas na podjęcie decyzji o wyborze "zwierzątka". W zasadzie przybył na miejsce z gotowym przedsięwzięciem.
Chciałbym spróbować się z Panem Królikiem. Wygląda na miłego gościa.
Starał się uśmiechnąć, chociaż niezbyt mu to wychodziła. Jeśli wcześniej zachowywał pozory niemiłego, skrytego dzieciaka ze slumsów, tutaj zdjął kaptur i pięknie uczesany sprawiał wrażenie miłego i sympatycznego chłopczyka. Nie miał żadnych planów wobec wygrania tej konkurencji - o ile reszta zapewne spróbuje użyć swoich nikczemnych magicznych sztuczek czy zwykłej, (nie)ludzkiej siły Raion obierze taktykę pokojowego dialogu. Przecież ten króliczek nie potrzebuje nic innego, oprócz chwili miłości!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t938-raion#8413


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   19.12.15 10:46

Tak więc tłum szalał, ktoś tam krzyczał. Ogólnie działo się, no ale najważniejsze przed nami. Jakoż iż Raion postanowił wybrać pana królika, jednego z 10 świętych zwierząt. Po chwili on wkroczył na arenę, dokładnie wkroczył. Widocznie nie chciało mu się kicać, ani tym bardziej wpieprzać marchewki. Ubrany był on elegancko, miał nawet cylinder i kijek. Ogólnie nietypowy królik. No ale wracając do pojedynku mistrzów, który zaraz się odbędzie. Królik zbliżył się na jakieś dziesięć metrów do Raiona, następnie zdjął cylinder i się ukłonił.
- Wygląda na to że, doświadczę dziś trochę rozrywki. Puru~~
Rzekł królik, następnie założył cylinder na główkę.

Pojawił się komentator terminator, jakoż iż dynia dziś miała wolne.
- Walczyć Huaa. No i gong, który oznaczał start pojedynku. A raczej konkurencji.
Ogólnie królik stojąc na łapach miał troszkę ponad metr, ciężko będzie ujeżdżać go na plecach. No ale może zawszę znajdzie się inny sposób.
- Tak więc powodzenia chłopcze. Mind break: Five on one
No i naglę puf kłębek dymu powstał w okół królika, a z tego dymku wyskoczyło błyskawicznie pięć smug. Które po chwili dotknęły ziemi i ukazały swoją postać, tak dokładnie to były... Przerwa na reklamę.

Po reklamie.

Tak dokładnie, to było pięć tych samych królików. Klony?
- No zobaczymy jak sobie poradzisz, pamiętaj jednak że czas leci. Puru~~ Powiedział jeden królik, następnie następny. - Dokładnie, tik tak. Puru~~ No i reszta też coś gadała, typu puru puru. Ogólnie w wyglądzie niczym się nie różniły.
Ogólnie twoje zadanie polega na złapaniu i utrzymaniu w łapach królika, jakoż iż ujeżdżanie jego jest wprawie nie możliwe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Sabertooth


Tytuł : Najciekawsza postać męska na forum
Liczba postów : 210
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 19
Skąd : Mazury cud natury

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   19.12.15 17:50

Jejku, nie tak miało to wyglądać. Wokół jakieś wrzaski, młodzieniec nie cierpiał tego typu sytuacji, chwaląc nad nic innego ciszę i spokój. Zachowywał jednak pozory nader zadowolonego - uśmiechał się do widzów, czasem odmachiwał czy posyłał przysłowiowego buziaka. Chwilę po jego celebracji wszedł wybrany przez niego królik. Niewiele niższy, odziany w elegancki strój, na którego widok Raion'owi błysnęło oczko. Pan elegancik? Jest plan.
Rozrywką to będzie wyśmienitą - odrzekł, również kłaniając się jeszcze niżej niż wyrośnięty marchewko-wpierdalacz. Ktoś tam z trybun oznajmił rozpoczęcie konkurencji i dwunożny zwierzak rozpoczął swoje śmieszne gierki. Rozpadł się na chmurę dymu, by pojawić się na nowo, w postaci pięciu identycznych kopii. Jeszcze wcześniej życzył mu powodzenia i wymówił nazwę zaklęcie - te zwróciło uwagę chłopaka. Mind Break? Natychmiastowo skojarzyło mu się ze sztuką iluzji - te klony nie mogły być prawdziwym wytworem. Nie miał jednak pomysłu jak tego dowieść, toteż obrał troszeczkę inną drogę. Naturalnie nie miał zamiaru za nimi ganiać... to się nie uda.
Panie Króliku, takowe sztuczki są bardzo niegrzeczne! - oznajmił, zbliżając się do powstałej grupki. Nie chował nic za plecami, nie wykonywał żadnych podejrzanych ruchów. W zasadzie nie zapowiadało się, jakby miał coś zrobić.
Znasz Pan zapewne zasady kultury. Poza ukłonem wymagane jest uściśnięcie dłoni. Przynajmniej tak uczono mnie w moich stronach. To wyraz szacunku wobec siebie. Czyżby tutaj panowały inne zasady?
Uśmiechał się, nie spuszczał wzroku, wręcz kipiał aurą przyjemności i dobra. Tylko te czerwone ślepia... trochę mu w tym przeszkadzały.
Czekał na to, aż królik podejdzie i podadzą sobie dłoni w geście wzajemnego szacunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t938-raion#8413


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   19.12.15 18:48

Wszystkie króliki zaczęły się śmiać pod nosem, następnie jeden przemówił.
- Chcesz mnie uczyć dobrych manier? Z resztą skoro o tym mowa, to raczej nie pojmujesz w jakiej sytuacji się znajdujesz. Im dłużej będziesz zwlekał ze złapaniem mnie, tym mniej punktów dostaniesz dzieciaku. Powiedział, następnie wszystkie króliki zebrały się w kółko. Po czym jeden wystąpił i podskoczył w stronę Raiona, gdy już był blisko wystawił łapkę.
Królik wręcz patrzył jak na kogoś, kto nie pojmował rzeczywistości. Miał zamiar dobrze to rozegrać, a przy okazji dobrze się zabawić.
- Dobrze zagram w tą twoją grę, która polega na oszukaniu mnie poprzez słowa i wymogi dobrych manier.

Tak więc przechodząc dalej, jakoż iż wiadomo że to będzie podstęp. No ale Raion o tym nie wie, tylko może się domyślać. Po złapaniu królika za rękę, mógł poczuć normalne futerko. Gdy go podniesiesz czy coś, poczujesz brak wagi u królika. Tym samym on uśmiechając się, zacznie powoli wyparowywać od dołu do góry. Aż w końcu zniknie.

A następne cztery w tym momencie będą kicać w okół ciebie.
- Teraz zagramy w moją grę, a nazywa się ona. Mind break: Happy Dance
Po wypowiedzeniu słów, króliki zaczęły skakać pomiędzy Raionem. W sumie pod nogami, nad głową. Były wszędzie, co prawda było to spowodowane prędkością. No ale latały dosłownie w okół chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Sabertooth


Tytuł : Najciekawsza postać męska na forum
Liczba postów : 210
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 19
Skąd : Mazury cud natury

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   20.12.15 16:03

Czy naprawdę wygląda na takiego, któremu nie można zaufać? Ile by jasnowłosy chłopak nie starał się stworzyć wizerunku uprzejmego i kulturalnego człowieka i tak tworzył niewidzialną aurę podstępu. Dlatego też królik nie miał zamiaru zwyczajnie się przywitać i wysłał jedną ze swoich kukiełek, by zrobiła to za niego. Tak przynajmniej się okazało, bo wraz z podaniem sobie rąk, futrzany przyjaciel wyparował, pozostawiając za sobą kłęby dymu. Chociaż mężczyzna poczuł wyraźnie futro na dłoniach, to czuł, jakby podnosił piórko. Ani to iluzja, ani prawdziwy klon. Sam już nie wiedział co ma na ten temat myśleć.
Nie obchodzą mnie żadne punkty czy dobra opinia z Pana strony. Zwyczajnie chciałem się kulturalnie przedstawić i przejść do konkurencji jak przystało na szanującego się maga. Stwarza Pan sobie dziwne pozory, zachowując się bardzo nieuprzejmie.
Skrzyżował ręce i odwrócił głowę, jakby obrażając się na swojego, jakby nie patrzeć, przeciwnika. Chwilę jednak po tym uszasty elegancik wymówił kolejną nazwę i tym razem cała grupka zaczęła skakać wokół Raion'a jakby wciągnęły przed chwilą kilogram kokainy. Widział te białe łapki wszędzie, praktycznie całkowicie zasłaniały mu widok, co sekundę przeskakując mu przed oczami.
Dość tego - warknął, sięgając ręką do tyłu. Jednym, gwałtownym ruchem wyciągnął miecz, przecinając płaszcz wpół - scena niczym z filmu akcji. Wykonał efektowny obrót na pięcie, przecinając ostrzem wszystko, co znajdowało się w promieniu półtora metru. Następnie ruszy w kierunku pozostałych futrzaków, by nimi również się zająć. Warto jednak wspomnieć, że miecz nie zadawał jakichkolwiek obrażeń fizycznych - przecinając cel pozbawiał go jedynie możliwości ruchu danymi kończynami.

Pula MM
7100 - x*800-1200
x - ilość celów, których ostrze dosięgnęło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t938-raion#8413


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   20.12.15 16:25

No więc ogólnie muszę poinformować że coś poszło nie tak, jakoż iż wszystkie cztery króliki skakały w okół Raiona. Nigdzie indziej nie było innych, tyle to w okół. No ale przechodząc do walki, gdzie to Raion zaczął ciachać wszystko w okół. Tym samym trafiając każdego królika po kolei, szczególnie oryginał. Który to nadział się akurat klatką piersiową, tym samym zaklęcie przeszło przez serce. Powodując co? Zatrzymanie akcji serca, jakoż iż jego organy są malutkie. Tak więc dużo nie potrzebował żeby zejść, no ale bum o ziemię.
Jakby nie patrzeć królik leżał bez ruchu, ogólnie większość ludzi nie wiedziała o co chodzi. Nie było krwi, ani nic podobnym. Może go ogłuszył? Reszta klonów zniknęła, co prawda miały ten opór chwilowy przy dostaniu atakiem. Jak wcześniej ten którego dotknął Raion, nie posiadał wagi. No ale jednak dało się go poczuć.


---
Królik się nie rusza i nie dycha.
Ogólnie MM za trafiony każdy cel 3 klony x 800 i oryginał 1x1000 = 3400 MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Sabertooth


Tytuł : Najciekawsza postać męska na forum
Liczba postów : 210
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 19
Skąd : Mazury cud natury

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   20.12.15 16:46

Co tu się stało, to nawet sam Najwyższy nie wiedział. Z potulnego chłopaczka o czerwonych ślepiątkach powstało małe, gniewne coś wymachujące mieczem wokół niczym Tom Cruise w Ostatnim Samuraju. Z reguły Raion zachowywał spokój w nawet najcięższych sytuacjach, ale widok białego futerka błyszczącego w słońcu, przeciął jakiś nerw stabilizujący poziom zdenerwowania w jego móżdżku i uwolnił falę wściekłości, chociaż wyraźnie skontrolowanej - obyło się bez wojowniczych wrzasków i okrzyków bojowych rodem ze Skandynawii Wikingów.
Chwilę więc zajęło rozprawienie się z nadpobudliwymi marchewkożercami. Fala dymu pokryła miejsce starcia. Opadłszy, ukazała wynik całej batalii - Święte Zwierzątko leżało nieprzytomne na ziemi, nie wydając żadnej oznaki życia.
O ch*j - mruknął do siebie, chowając błyskawicznie miecz do pochwy. Chyba chciał ukryć narzędzie zbrodni, ale... jeszcze sekundy temu przeciął swój własny płaszcz. Trochę wystraszony, trochę zdezorientowany podrapał się po głowie. Nie tak miało to wyglądać. Specjalnie nie użył fizycznych właściwości broni, by przypadkiem nie skrzywdzić oryginału. Musiał go trafić w jakiś ważny organ.
Do paniki było jeszcze daleko, ale na pewno miał gdzieś w głowie najgorszy scenariusz. W końcu pan Królik należał do tych świętych. W mgnieniu oka znalazł się przy ofierze, dotykając palcem okolic szyi. Zaraz, czy on szukał u królika żyły tętniczej. Sam już nie wiedział, czego szukać. Miał go oswoić, nie zabijać.
Co robić? Co robić?
Spojrzał na milczący tłum, sceneria zmieniła się w dosłownie sekundę. Cholera, dobrze to nie wyglądało. Czerwonooki wziął głęboki oddech, złapał łapkę futrzaka i zamknął oczy, usiłując nieco się skupić. Skoro sam mógł leczyć się i rozpraszać efekty cudzych zaklęć, czy nie potrafiłby zrobić tego w odwrotną stronę - usunąć działanie własnego czaru?

Pula MM
3400 - 1300(ewentualnie)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t938-raion#8413


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   20.12.15 16:57

No więc czas leciał i leciał, Raion postanowił spróbować odwrócić działanie swojego zaklęcia. No dajmy na to że na zwierzętach magicznych działało to wszystko inaczej, ale dało radę. Po chwili królik odzyskał oddech i szybko spojrzał na chłopaka, oczywiście rzucił mu się do gardła. Tym samym dusząc go i telepiąc na boki.
- Chciałeś mnie zabić durniu?!?
Pytał zdenerwowany, tym samym nie ogarniając już danej sytuacji. Bo w sumie po takim szoku, to kto by nie był wkurzony. No ale tak czy siak.
Tłum szalał, zaczęła się krwawa walka. Królik dusił Raiona, o mój buddo. To było dramatyczne i pełne emocji.

--
Tak więc - 1300 MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Sabertooth


Tytuł : Najciekawsza postać męska na forum
Liczba postów : 210
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 19
Skąd : Mazury cud natury

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   20.12.15 17:11

Czy nasz mały wojownik zapomniał o tym, gdzie tak naprawdę się znajduję? Hello! Klęczał nad zdechłym królikiem, modląc się w duchu, by udało się go przywrócić do życia, podczas gdy liczna publiczność z zapałem wpatrywała się w jego zmagania. Połączenie komizmu, dramaturgii, emocji i strachu w jednym - przed państwem Raion Shinkawa z gildii Sabertooth! Gdzieś daleko w myślach miał minę jego mistrzyni, gdyby widziała co takiego wyprawia.
Zabawa się na tym nie skończyła. Jakimś cudem czary mary (nie)młodego maga sprawiły, że uszaty wstał, a raczej zmartwychwstał i rzucił się na swojego oprawcę z pianą na ustach. Owinął się swoimi futrzanymi łapkami wokół szyi i zaczął dusić nieszczęsnego czarodzieja. A ten... w przypływie ogromnej radości i jednocześnie, ogromnego zaskoczenia wdał się z nim w szarpaninę, zamiast starać się uwolnić i odzyskać resztki utraconego honoru.
Puść mnie Idioto, bo stracisz te łapki raz na zawsze - starał się wykrztusić, potrząsając jego głową na cztery strony świata. Wyglądało to tak, że balansem ciała i wierzganiem się głowy chciał uwolnić się z uścisku, by jednocześnie przetrzymać tę jego białą główkę. W zasadzie obaj trzymali siebie - czyż nie na tym polegało zadanie, by utrzymać kicaka w ryzach?

Pula MM
b/z
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t938-raion#8413


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   20.12.15 20:47

Tak więc ogólnie zaczęła się szarpanina, królik i Raion zaczęli się turlać w tą i tamtą. Tym samym wyskoczył komentator.

- Proszę państwa i oto się zaczęło w końcu ujeżdżanie, czy Raion wytrzyma trzydzieści sekund w uścisku pana królika? Kaboo!!

No i zaczęła się walka, królik nie dawał za wygraną. A Raion tak samo nie dawał, walka pełna emocji. No co poradzić, trzeba oglądać z zapałem.
- Grozisz mi, po tym jak wprawie mnie zabiłeś?! Krzyknął królik, tym samym nie odpuszczając i okładając prawą łapką po gębie chłopaka. Co prawda ciosy te nie dawały zupełnie żadnych obrażeń, anie tym bardziej nie zadawały bólu. W końcu Raion upadł na plecy, a królik siedząc na nim słał mu serię puchowych ciosów na ryjek.
- Nażryj się sierścią świrze!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Sabertooth


Tytuł : Najciekawsza postać męska na forum
Liczba postów : 210
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 19
Skąd : Mazury cud natury

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   20.12.15 20:58

Wciąż te mięciutkie, białe jak śnieg futerko majtało mu się przed nosem. Najpierw się klonowało, potem składało wokół, by po tym wszystkim wpychać mu się w oczy jak piasek niesiony wiatrem!
Widownia skandowała, komentator powiedział swoje, a Raion żył we własnym świecie, nie widząc nic poza swoim, bądź co bądź celem. Cały czas trząsł jego głową jak grzechotką, wydając z siebie ochrypłe dźwięki ze ściśniętego gardła.
Było trzeba skakać przy mnie jak mucha przy gównie!?
W tym samym momencie podciągnął główkę królika do siebie i odchylając głowę jak najdalej mógł, rąbnął nią w jego pluszowe czoło. W zasadzie nie poczuł żadnego bólu. Nawet odwrotnie - po twarzy przeniknęło łaskoczące uczucie futerka. W końcu uszaty jakimś cudem usiadł na chłopaku i zaczął serię pluszowych ciosów. Niby nie zadawały one żadnych obrażeń, ale Rai ryknął jak poparzony, a jego oczy zajarzyły się czerwienią. Złapał w furii szyję napastnika i zaczął ściskać, jednocześnie potrząsając nią na zmianę w lewo i prawo.
Zginąć jeszcze zdążysz obłąkany marchewkożerco! - krzyknął, starając się wykonać przewrót i zdobyć dominującą pozycję. Walka w parterze godna najlepszych zawodników mieszanych sztuk walki!

Pula MM
b/z
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t938-raion#8413


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   21.12.15 18:16

No więc ogólnie szarpanina na poziomie, ludziom się podobało. To jak królik okładał człowieka, a człowiek okładał królika. No po prostu zwykłą typowa barowa bijatyka, po za tym że występuje w tym zwierzę.
Po za tym że ciężko było cokolwiek zrobić, Raion turlał się z królikiem. Próbując ujeżdżać go raz za razem, tak samo królik się nie poddawał i też ujeżdżał Raiona raz za razem. Moja głowa, jak to brzmi. Raiona ujeżdża królika, później królik go.... No dobra...... Wracając do walki.
- Specjalna technika, puchem do mordy! Krzyknął królik, po czym wepchnął swoją puchową łapkę do ust Raiona. Tym samym częstując go swoim futerkiem, co spowoduje pewnie nieprzyjemne uczucie. No ale co z tego, walka dalej trwała i królik dalej tłukł chłopaka po twarzy. Później Raion znów go przerzucił i na nim usiadł, aw ciągłe zmiany pozycji. Pozycja na królika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Sabertooth


Tytuł : Najciekawsza postać męska na forum
Liczba postów : 210
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 19
Skąd : Mazury cud natury

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   21.12.15 19:27

W sumie to ciężko coś powiedzieć. Ani to pojedynek, ani próba zdławienia groźnego stwora, ani nawet próba podporządkowania słabego potworka. Raczej nie stronił od alkoholu, tudzież wdawał się w pijackie bójki nieraz - chociaż te wcale nie różniły się tym, co wyprawiało się na arenie. Jednakże zamiast rauszu, bólu w głowie i posiniaczonych żeber miał w ustach królicze futro, a po twarzy spływał pot, natychmiastowo zresztą wycierany przez białe łapki zwierzaka. Jedna myśl pojawiała się i znikała co chwilę - Alexis, nie patrz na to!
To, że dosiadł uszatego, nie czyni z niego od razu zoofila, prawda? Osiągnięta pozycja wyglądała na tyle dwuznacznie, że w mroku mogła przypominać igraszki zboczonego trzydziestolatka o chłopięcej aparycji. Ale oboje są na Igrzyskach, miejscu, gdzie sławni wojownicy przelewają krew, by zdobyć cenne punkty dla swoich gildii. To nie żadne przekomarzanki, tylko prawdziwy pojedynek z obłąkanym zwierzem!
Wyrwę Ci te uszy! - wrzasnął, wypluwając szczątki odgryzionego futra. Czuł dziwny posmak marchewek z dodatkiem ziemi i nasienia. Zaraz, czego!?
To nieistotne.
Trzeba skupić się na walce!

Stan MM
b/z
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t938-raion#8413


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 706
Dołączył/a : 14/06/2015

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   21.12.15 19:42

No i trwało to i trwało, aż w końcu mógł zabrzmieć gong. Tak oznaczało to koniec konkurencji.
Gdy królik usłyszał gong, od razu odpuścił. Widać był zadowolony, w końcu to on wygrał konkurencję ujeżdżania człowieka. Jego rasa królików teraz da mu niezła nagrodą za to.
- Masz szczęście że to tylko tyle trwało, żegnam. Rzekł królik, po czym zaczął kicać do wyjścia.

- Kaboo!! Co za ekscytująca walka, te emocje! Kaboo! Co powiedzą sędziowie na to?

Sędziowie wywalili kartki, tym samym pokazując wynik 6/6/6 No to już wiadomo było że raczej to całe zamieszanie wyszło pozytywnie.

--
6 puntów dla Saberów
Pisz posta z/t.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120528123313/villains/image


avatar
Sabertooth


Tytuł : Najciekawsza postać męska na forum
Liczba postów : 210
Dołączył/a : 05/06/2015
Wiek : 19
Skąd : Mazury cud natury

PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   21.12.15 19:52

I koniec.
Dźwięk gongu oznaczał zakończenie konkurencji. W pierwszym momencie szamotający się Raion nawet nie usłyszał sygnału, dalej trząsł białą głową niczym grzechotką, wyrywając kolejne kłaki z futra. Królik natomiast podniósł się jak porażony problem, jakby całkowicie zapominając o iskrze nienawiści wobec maga.
Mi też było bardzo przyjemnie, obłąkany zającu.
Uszaty był już jednak na tyle daleko, żeby nie usłyszeć tych słów. Czerwone ślepia powędrowały w stronę stoliku sędziów, skąd wyskoczyły trzy szóstki. Shinkawa najpierw osłupiał... by po chwili ryknąć takim śmiechem, że połowa trybun pewnie spadła z krzeseł.
Ot najzwyklejszy napad śmiechu.
Gdy doszedł do siebie po jakichś kilkunastu sekundach, obszedł zagrodę wzrokiem w poszukiwaniu płaszcza. Dostrzegłszy jedynie jego szczątki, machnął w tamtą stronę i ukłoniwszy się arbitrom, pomachał ostatni raz w kierunku trybun i wyszedł, podążając w kierunku gildyjnej szatni.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t938-raion#8413
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion   

Powrót do góry Go down
 
Konkurencja IV - Ujeżdżanie - Raion
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Rozmnażanie---> Shiny Metang+Ditto

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail New Generation :: Eventy :: Archiwum Eventów :: Wielkie Igrzyska Magiczne :: Konkurencje-
RadioAoi.plHalo PBFPBF ToplistaI love PBFPBF Toplista~**~.: ANIME TOP100 :.Najlepsze strony o Anime i Mandze w necie