IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ulice

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość


avatar
Raven Tail


Tytuł : Najlepsza Grafika, Portret Raven Tail, Dusza Forum, Szlachetne Niedocenione
Liczba postów : 1214
Dołączył/a : 04/11/2014

PisanieTemat: Ulice   13.07.15 1:30

Piękne, przyozdobione licznymi kwiatami z pobliskich budynków ulice przyciągają codziennie setki odwiedzających. Widać wyraźnie na twarzach tutejszych obywateli pewną dumę w tym, jak zadbali o miasto. Alejki, mosty przyozdobione ładnymi latarniami czy wieloma gatunkami kwiatów. Tak, to jest właśnie stolica - Crocus. A to są uliczki, którymi dostaniesz się wszędzie, od bramy wejściowej aż po sam Pałac. Wszystko się tu znajduje. Ulice strukturą nie różnią się od tych przedwojennych, chociaż ich wykonanie wyraźnie wygląda na bardzo świeże i zadbane. Liczne kafejki zachęcają wszystkich do odwiedzenia ich i skosztowania ich wybornych kaw, herbat czy deserów wśród tysięcy kolorów i milionów zapachów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t225-ariyamna-hirano


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Ulice   14.07.15 23:32

Neony szedł wesoło przez te piękne uliczki wyłożone brukiem. Spoglądał na kwieciste donice uwieszone przy lampach, na zdobione okiennice domów, ornamenty metalowych płotków i balustrad. Cieszył się widokiem i piękną pogodą. Lekki ciepły wietrzyk i niemal bezchmurne niebo idealnie pasowały do tej okazji. Szedł pewnie, ale nie spieszył się. Jak to mogłoby wyglądać? Szkarłatnowłosy chłopak w białofioletowym smokingu biegnący przez spokojne ulice stolicy... Narwaniec? Szaleniec? Spóźniony na randkę? To ostatnie nawet by mogło pasować, ale Neony przyszedł wcześniej. Trzymał w rękach bukiet nasturcji związanych czerwonofioletową wstęgą. Był umówiony...
Dotarł na dość duże skrzyżowanie z pokaźną fontanną po środku. Rozejrzał się w poszukiwaniu Rosalie. Mogła przecież przyjść wcześniej. Nie widząc jej jednak zbliżył się do wody i przysiadł na marmurowej krawędzi. Oglądał płatki kwiatów i przypominał sobie chwile spędzone z nią. Przede wszystkim te z początków jej znajomości, gdy był... fretką.
Ros... Co by się tam bez ciebie stało? Piękna tak bardzo, że zawstydza kwiaty lśniące w słonecznym blasku przechodzącym przez kryształową mgłę fontannowych kropel... Obym nie zawalił. Obym nie zawiódł jej. Mam nadzieję, że mi się uda...
Chciałem zabrać ją dziś na spacer po lokalnym parku ozdobionym dużą ilością oczek wodnych i różnokolorowych drzew. Kwitnące wiśnie, magnolie, jabłonie. Pełne ryb stawy skalne. Ukryte światło opadające słońca przenikające przez korony wysokich dębów i klonów. Piękny park. A później? Może odwiedzenie kawiarni Ambrozja? Sernik z lodami dla dwojga i zimny koktajl z dwoma słomkami? Neony nie był tego jeszcze pewny. Nie chciał się jej narzucać, a nawet miał nadzieję przypodobać się bardziej. Pytanie tylko jak odbierze Rosalie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Ulice   15.07.15 0:11

- Tak bardzo spóźniona, tak bardzo... - rzekła sama do siebie jasnowłosa, poprawiając nerwowo fryzurę i nową białą sukienkę. Grunt, aby się nie pobrudziła. Dlaczego zapomniała o tym spotkaniu...? Jęknęła w duszy, idąc na miejsce spotkania. Niedawno o spotkała, pamiętała tamta misję, kiedy był niepozorną fretką i strasznie mu groziła. Ale nie widziała innego rozwiązania wtedy, chciała go nastraszyć. Po chwili doszła na miejsce spotkania i uśmiechnęła się w stronę chłopaka.
- Witaj, Neony. Mam nadzieję, że nie czekałeś zbyt długo. - zaśmiała się troszkę nerwowo, aczkolwiek się dalej uśmiechała do niego. Mała Sue spała w jej torebeczce, gdyż w sukience nie było miejsca w sukni. A może ubrała się zbyt odważnie i ucieknie z krzykiem? To nie jest żadna randka, tylko niewinne spotkanie. To dlaczego on ma również smoking na sobie? Lekko się zaczerwieniła ze wstydu. To nie jest randka...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Ulice   15.07.15 18:34

-Cześć Ros... Ehm... Ładną mamy pogodę co nie? Haha! Głupoty gadam... Mam tu coś dla... ciebie. Nie są tak piękne jak ty... Proszę, weź je- powiedział Neony cały zaczerwieniony i wyciągnął w jej stronę bukiet kwiatów.
Musiało to wyglądać dosyć śmiesznie... Blond włosa dziewczyna w pięknej, białej sukni stojąca naprzeciw szkarłatnowłosego, zarumienionego młodzieńca w pełnym, fioletowym smokingu z wyciągniętą ręką trzymającą rozłożysty bukiet nasturcji. Przechodnie chyba byli jednak przyzwyczajeni do takich widoków, gdyż nie zwracali na nich większej uwagi. Tylko niektóre małe dzieci śmiały się na ich widok i przedrzeźniali całuski. Neony nie zwracał na nich większej uwagi. Miał mętlik w głowie i gryzł się sam ze sobą...
-C-chcesz się... przejść? Znam tu... fajny park. Pokaże c-ci go, jeżeli chcesz...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Ulice   15.07.15 19:00

- Dziękuję, są bardzo śliczne. I będę Ci wdzięczna, ze spędzenie wspólnie czasu. - roześmiała się perliście, biorąc bukiet kwiatów. - Uwielbiam nasturcje, bardzo śliczne kwiaty. - uśmiechnęła się do niego ciepło, nie interesowały ją reakcje innych osób. Spotkanie zapowiadało się fantastycznie. Pogoda była śliczna, a spacer do parku jest naprawdę bardzo romantyczny.
- Wybacz, że podczas misji Cię przestraszyłam. - rzekła, z bladym uśmiechem na swojej twarzy. - I będę rad, jak pójdziemy do parku. Bardzo je lubię. - miło będzie spędzić z nim czas, czuła, że będzie miło. I oby bezpiecznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1643
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Ulice   15.07.15 19:43

Tak więc podążyli w stronę parku ze szczęściem pisanym na ustach, gotowi na swoją pierwszą randkę. Zarówno on, jak i ona nieco niepewni swych zachowań ruszyli przed siebie w stronę pięknego parku tutejszego, który słynął z równie cudownego labiryntu. Jednak zanim to tam dotarli, ktoś ich zaczepił. Była to młoda blondynka w pokojówki stroju trzymająca przy swej piersi tacę, a jej błękitne oczy lśniły radośnie.
- Dzień dobry, piękne kwiaty pani ma! - zawołała pogodnie. - Zapraszam serdecznie do naszego Caffe Anioł! - powiedziała równie wesoło, jedną ręką przytrzymując tackę, a drugą pokazując na ładną kawiarenkę* z niewielkim tarasem na zewnątrz i ładnym baldachimem przed wejściem. Na nim właśnie widniało logo z parzoną się kawą.
- Tylko dziś dla zakochanych par mamy promocję, dwa różne napoje plus deser w cenie jednego napoju~ - powiedziała niezwykle zachęcająco. Promocja, jak promocja, a w kawiarence osób sporo. Nie za dużo, nie za mało. Było ich wystarczająco dużo aby stwierdzić, że jest ona popularna, ale też nie za bardzo aby nie poczuć tutaj tłoku czy ścisku. Ze środka dobiegały ciche rozmowy przeplatające się ze sobą, a także dźwięk gry na instrumencie jakim było pianino. Melodia jednak nie była zbyt czysta, gdyż prawdopodobnie to tylko dziecko na tym grało, albo po prostu jakiś kompletnie początkujący amator.

* polecam przejrzeć pomieszczenie, a jak będziecie w Trójmieście - wpaść. Kliknijcie sobie "Wirtualna wycieczka" i zasady działania są jak w google maps.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Ulice   15.07.15 23:34

Z początku młody mag uważnie słuchał, co mówi kelnerka (lub ktoś w tym stylu), ale gdy doszło do tematu promocji dla zakochanych par... Neony spojrzał niepewnie na Ros i zarumienił się szybko spuszczając wzrok na ziemię. Następnie przyciszonym głosem powiedział:
-Nie jesteśmy parą...- jego wypowiedź była jednak na tyle cicha, że najprawdopodobniej jedynie Ros była w stanie ją usłyszeć. Pomimo skrytej niepewności, w jego głosie dało się wyczuć nutkę smutku i nadziei niewiadomego nikomu poza nim pochodzenia.
Czy my naprawdę tak wyglądamy? Nasze zachowanie wskazuje na zakochanie? Czy to jest... randka?! Nie wiem co o tym sądzić... Rosalie... Lubię ją. Jest miła, wesoła, piękna. Ale czy mogę pozwolić sobie na zespolenie więzi? Ros... chciałbym wiedzieć co o mnie myślisz. Co czujesz podczas rozmowy ze mną. Ale to twoje uczucia i myśli...
Gdy dziewczyna odeszła od nich, chłopak powoli podniósł wzrok na oczy towarzyszki. Już otworzył usta by o coś ją spytać, ale coś go powstrzymało. Jego wzrok spotkał się z jej wzrokiem. Stracił poczucie czasu. Dopiero po dłuższej chwili odzyskał świadomość i powiedział:
-Chcesz wejść do środka? Podążę tam gdzie ty, Ros...- powiedział powoli po czym wypuścił pozostałe powietrze z płuc. Jego serce biło jak młot i miał wrażenie, że dało się to zobaczyć po ruchach jego piersi... Złudzenie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Ulice   16.07.15 16:21

Lekko się zaczerwieniła.
- Neony.. twoja twarz idealnie teraz pasuje do włosów. - rzekła, nerwowo się śmiejąc z niego. - Myślę, że to dobry pomysł, aby tam wejść do środka... - nic już więcej nie mówiła. Nie byli parą, ale dlaczego wszyscy ich biorą za nią? Ona go praktycznie nie zna, poza tym, że zniszczył jej suknię podczas misji. I co ma w sumie zrobić? Tyle uczuć burzyło się w jej sercu, nie wiedziała co dalej ma zrobić. Uciec z krzykiem? Niepewnie złapała o za dłoń.
- To co, wchodzimy do środka? Jestem przekonana, że będzie bardzo pięknie w środku. - roześmiała się delikatnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1643
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Ulice   18.07.15 16:34

Dziewczyna z uśmiechem wróciła do środka, za ladę. A kiedy Neony i Rosalie tam wchodzili, akurat zwolniło się miejsce na ławeczce tuż przy fortepianie. Ładnej ławeczce, wygodnej i opatrzonej w wygodną poduchę podpierającą siedzisko, aby każdy, kto siedzi czuł wygodę. Zaraz jakaś inna pani zza lady wyszła i podała im menu.
Przy fortepianie siedziało parę dzieci grających dość nieudolnie "Wszedł kotek na płotek", ciężko było in zarzucić bycie mistrzami w grze na tymże instrumencie, ale nauka poprzez zabawę chyba jest najlepszym, jaki może być dla dziecka sposobem na rozwój. One jednak nie zwróciły w ogóle uwagi na naszą parkę i grały dalej. A inne miejsca nie były wolne, większość była zajęta przez jakieś pary albo pojedyncze osoby.

Wybaczcie za szczątkowego posta, ale nie mam weny kompletnie, a nie chcę aby wasza fabuła stała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Ulice   18.07.15 17:59

Neony, lekko rozbawiony reakcją Rosalie, dał jej się poprowadzić do wnętrza lokalu. Ludzie byli tu rozbawieni i radośni- rozmawiali głośno, ale nie dało razy usłyszeć niczego więcej niż śmiechu i chichotu. Kolorystyka i wystrój była idealnie dopasowana do jego gustu. Proste drewniane meble z metalowymi wykończeniami, ciasno ustawione wśród ciepłych, kolorowych ścian i obrazów, dawały wrażenie domowej atmosfery. Dziecięca gra nie pasowała do jego ulubionego gatunku... którego w zasadzie nie miał, ale dodawała uroku otoczeniu. Przez chwilę w głowie Neonyego pojawił się pomysł poinstruowania dzieci jak powinno się grać ich obecny repertuar, ale lata przerwy od gry wywarły na nim piętno niepamięci, więc efekt byłby mierny... jak nie gorzej.
Ostatecznie dotarł na miejsce i usiadł na ławce poprawiając smoking. Spojrzał w stronę dziewczyny by coś jej powiedzieć, ale nie mógł oddać ani słowa. Speszony i zarumieniony szybko otworzył podaną kartę i nerwowo zaczął przelatywać wzrokiem po kartkach. Nie mógł się skupić by przeczytać chociaż jeden wyraz. Poczuł zimne poty. Szczęka zaczęła mu się trząść. Ręce drgały. Czuł kłucie serca. Wiedział co się dzieje...
Dlaczego teraz? Tu jest zbyt dużo ludzi! Tłok i hałas! Źle się czuję. Duszno mi. Chcę stąd wyjść. Neony dlaczego teraz...? Dzieci. Ludzie. Zakochani. Tłum. Klienci. Personel. Radośni. Twarze. Paul! Nie jesteś tu sam... Nie rób wstydu... błagam... DLACZEGO TERAZ?! Spójrz na siebie! Spójrz na nią! Nie możesz tak się teraz zachowywać... Ale... Tu jest ich mnóstwo. Zbyt dużo jak dla mnie. Wszędzie ich słychać. Nie znam ich. Boję się. Boli mnie... Czuję, że zaraz... nie wytrzymam...
Młodzieniec spojrzał ze smutkiem prosto w oczy towarzyszki i z trzaskiem zamkną kartę. Schował szybko twarz w dłonie i uronił łzę, która spadła prosto na obrus stołu. Równie szybko, co dostał ataku fobii, wstał i wybiegł z baru. Zdołał tylko wyszeptać "Gomennasai, ale nie mogę tu być!" Złapał się latarni ulicznej i prawie padł na kolana. Oparł się o nią ramieniem. Był przerażony. Zimne poty i gęsia skórka zaczęła ustępować. Otarł łzy i zasłonił twarz wolną ręką. Zaczął wyrównywać oddech. Ataki zaczęły się ostatnio nasilać i robić coraz częstsze. Nie wiedział co zrobić...
Wrócić do niej? Poczekać? Uciec? Jak się zachować? Chyba się ośmieszyłem... Straciłem twarz... To był ważny dzień... Dlaczego zawsze wszystko psuję?! Młodzieniec oparł się plecami o latarnię i usiadł na bruk, chowając głowę między kolana i ręce. Siedział załamany i niepewny. Nie zwracał uwagi na przechodzących jegomościów ani klientów baru, którzy ciekawie na niego zerkali, a nawet śmiali się z niego. Miał dość ludzi. Gomennasai Rosalie... Gomennasai desu...

Jakość tego posta też nie jest najwyższa... Gomene Ros i mamusiu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Ulice   18.08.15 15:48

Reakcja chłopca ją bardzo zaskoczyła. Nie wiedziała przez chwilę, co ma zrobić, ale po chwili zastanowienia ruszyła za nim, przepraszając dziewczynę. Po chwili go dostrzegła, przypominał ruinę człowieka.
- Neony.. nie płacz... - podała mu chusteczkę, aby otarł łzy, lecz nie czekała aż ją weźmie. Po prostu go do siebie przytuliła. - Nic się nie stało, nie jestem na Ciebie zła. I nigdy nie będę. Więc płacz do woli, jeżeli przyniesie Ci to ulgę. Nie ma w tym nic złego. - po czym uśmiechnęła się do niego ciepło, niczym kwiat róży. Nie chciała go zostawić, nie zrobi tego. Nie w tej chwili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Ulice   18.08.15 19:08

Neony poczuł ciepło drugiego ciała- ciepło Rosalie. Było to dla niego niczym kojący lek. Szybko ocknął się z ataku fobii i spojrzał na towarzyszkę. Dostrzegł ciepły, pełny uśmiech, a jej słowa docierały do niego niczym miód.
-Przepraszam... Ja cierpię na... autofobię... Boję się ludzi... Boję się samotności... Nie zawsze i nie w każdym miejscu. Nie... nie chciałem zepsuć ci tego spotkania. I... Dziękuję.
Chłopak wziął opadłą na ziemię chusteczkę i zbliżył ją do twarzy. Nie otarł jednak łez, a przyłożył ją do nosa i powąchał. Zamknął przy tym oczy i uśmiechną się. Rozpływał się w pozytywnym doznaniu.
-Pachnie pięknie niczym róża lub lilia... Przypomina mi twój zapach... Rosalie. Swoją drogą, nie lubię jak przypadkowe osoby tak na mnie patrzą. Może chodźmy do parku?- rzekł chwytając dłonie dziewczyny i kierując się już radośnie w stronę wystających między budynkami drzew.
Uśmiechał się i co spoglądał na nią. Czuł, że coś się zmieni w jego życiu. Dzięki niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1643
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Ulice   26.08.15 11:03

//Wybaczcie, że tak długo. W pewnym momencie utknęłam w kropce i nie wiedziałam, czym zarzucić.//

Dużo osób było zaskoczonych faktem, iż Neony tak nagle wybiegł. Nawet na ulicy paru go obserwowało z pewnym zaciekawieniem kiedy to siedział pod latarnią. Widząc, że jest coś nie tak, nikt nie podchodził, nie chcąc go jeszcze bardziej denerwować. Tym bardziej ta ciekawość opadała kiedy Rosalie do niego przybyła.
A propozycja padła na pójście do parku. Acz sytuacja tam była taka, iż trochę ludzi tam było, ale w porównaniu do wnętrza restauracji, w której to ówcześnie byli - to było kompletnie pusto. Może jedna czy dwie osoby, jakiś chłopiec biegający z psem... a także pusty koc. Koc i kosz obok niego. Zastanawiające było to, czy ktoś tutaj był, czy może nie? Może po prostu ktoś zostawił to? Albo to był jeden z licznych koców rozłożonych dla strudzonych podróżą wędrowców czy może przemęczonych pracowników poszukujących ukojenia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Ulice   01.09.15 23:13

Jasnowłosa wróżka zaczerwieniła się troszkę.
- Dziękuję Ci Neony, to bardzo miłe. I wybacz, że podczas misji, kiedy się poznaliśmy, mówiłam, że chcę Ciebie zjeść. - zaśmiała się nerwowo. Park był bardzo ładny, niesamowicie romantycznym miejscem. Kiedy dotknął jej dłoni, jej twarz zrobiła się jeszcze bardziej czerwona, niczym burak. - Neo, a może mi opowiesz coś o sobie? Odwdzięczę Ci się tym samym... - wyglądała w tej chwili jak mała, niewinna laleczka. Taka urocza, ale pod skórą była osoba niezrównoważona i pełna zła do tego świata. Ciężko jest czasami ukryć swoją prawdziwą ja...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Ulice   27.09.15 19:30

Paul szedł z Rosalie pod rękę. Starał się utrzymać wolny, ale nie ospały krok. Chciał by te przyjemne chwile trwały jak najdłużej. Gdzieś w środku czuł, że ataki fobii robią się u niego coraz częstsze. Nie potrafił sobie z tym poradzić. Co gorsza- ataki były coraz bardziej dotkliwe i wywoływały szaleńcze, wręcz destrukcyjne myśli. Neony wiedział jak może się to skończyć...
Po chwili usłyszał jednak wypowiedź towarzyszki. Przez pierwsze momenty nie wiedział czy i w jaki sposób miałby jej odpowiedzieć, ale postanowił zebrać siły by w końcu to zrobić.
-Wiesz, Rosalie, zwykle nie opowiadam nikomu o swej przeszłości, gdyż nie ma czym się w niej chwalić. Moja matka zmarła zaraz po urodzeniu mnie, ojciec był słabym malarzem i wpadł w depresję po śmierci żony. Gdy zobaczył, ze potrafię malować zaczął mnie uczyć jak robić to lepiej. Zeszłej zimy dostał zapalenia płuc i zmarł z braku leków. Od tego momentu podróżuję, a ostatnio dołączyłem się do Lamia Scale. Nic nadzwyczajnego... chociaż trochę smutne, w codzienny sposób.
Szkarłatnowłosy starał się nie okazywać emocji streszczając swoje życie. Widać jednak było, że jego oczy stawały się zamglone gdy wspominał rodziców. Który normalny człowiek nie smutniałby mówiąc o zmarłych bliskich? Nie trzeba na to pytanie odpowiadać.
Wraz z podsumowaniem opowieści mgła z oczu chłopaka znikła. Neony na chwilę przystanął zerkając w stronę kosza. Ciekawe, czy to wolna miejscówka... W sumie powoli robi się ciemno, ale jest jeszcze trochę czasu do zachodu słońca. Będzie można go stąd pooglądać. Paul spojrzał na Wróżkę i kiwnął głową z uśmiechem w stronę koca.
-Może zatrzymamy się tutaj?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Ulice   05.10.15 21:45

- Myślę, że to dobry pomysł, Neony... - uśmiechnęła się młoda dziewczyna. Jej oczy wyrażały spokój, delikatność, przypominały swoją barwą niebo. Nagle poczuła, że w torebce coś się porusza, więc ją otworzyła.
- Neony, poznaj moja małą przyjaciółkę, oto Sue. - przedstawiła mu niewielką laleczkę, która przecierała swoje oczka małą, mięciutką łapką.
- Dobry wieczór... - ziewnęła kukiełka, czym doprowadziła dziewczynę do lekkiego ataku śmiechu.
- To co, Neo, siadamy i zobaczymy co jest w koszyku? - puściła do niego oczko. Jak na razie wszystko się toczyło w dobrym kierunku.
Ale czy tak będzie dalej?
Tego nikt nie wie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Ulice   05.10.15 22:18

Neony uśmiechnął się szczerze do małej Sue, ale nic jej nie odpowiedział. Myślał najpewniej, że to jakaś forma magii Rosalie. Oczywiście nie powiedział tego w prost, lepiej dla niego...
-Piękna pogoda na mały piknik, Rosalie. Co tu ciekawego jest?- spytał jakby sam siebie zaglądając do koszyka. Nie było tam wiele, ale wyglądało to na "miejski koszyk dla wędrownych". Nie myśląc wiele, mag wyciągnął z środka pojemnik owoców i podał towarzyszce- Piękny owoc dla pięknej damy, której słodycz przewyższa wszystkie owoce świata- dodał z uśmiechem.
Kolejną godzinę razem spędzili na rozmowie i żartach [przynajmniej tak mi się wydaje], a gdy zrobiło się ciemniej...
...Neony położył się na kocu i wystawił rękę w stronę gwieździstego nieba. Na jego dłoni zaczęły zbierać się różnokolorowe, świecące cząsteczki. Ich nagromadzenie stopniowo rosło, aż w jednej chwili wystrzeliły na niebo. Pojawiły się na nim tęczowe, neonowe fajerwerki. Nie były oślepiające i kształtowały się jak kwiaty, ptaki, tańczące pary, Sue... To było wyczerpujące, ale Neony kontynuował malunki.

6500MM - 5000MM = 1500MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Mistrz Gry


Liczba postów : 1643
Dołączył/a : 10/11/2014

PisanieTemat: Re: Ulice   07.10.15 16:42

Koszyczek zawierał dość drobne smakołyki. Jakaś szarlotka z cukrem pudrem, świeżo pieczona, kawa w termosie, kanapki z pomidorem i sałatą, a także dodatkowy zestaw z serem i szynką, a do tego jeszcze dało się znaleźć niewielki pakunek z dodatkami do nich. Znajdowała się również tutaj niewielka salaterka z sałatką warzywną. Nieopodal stała druga, ale tym razem z owocową.

Pokaz dany przez Neonyego w godzinach wieczornych przykuł uwagę wszystkich zgromadzonych wokoło. Słychać było z tłumu wszelakie ochy i achy, chwalenia, pochlebstwa i tym podobne. Tłum był wręcz zachwycony tym, co widział. Dzień im minął wspaniale.

Fabuła przekazana Norie za prośbą Rosalie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Ulice   07.10.15 20:45

- Dziękuję, Neo. Lubię owoce... - uśmiechnęła się wesoło młoda dziewczyna, a kiedy Sue chciała zobaczyć owoc, podała jej go. - Tak, to są owoce, smakują bardzo dobrze. Każdy ma swój smak... - roześmiała się. - A twoja magia jest naprawdę bardzo piękna. Nigdy czegoś takiego nie widziałam. - po czym spojrzała w niebo, był już wieczór. Coś bardzo pięknego. Gwiazdy, mieniące się tyloma barwami.... są takie bardzo piękne.
- Neony... ciekawe, co przyniesie nam przyszłość.. ale tego tak naprawdę nikt nie wie... A twoja magia jest naprawdę bardzo piękna. - roześmiała się perliście.
- Uważam, że twoja magia jest piękniejsza, Rosalie... - powiedziała Sue, lekko się uśmiechając do "mamy".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Ulice   07.10.15 20:55

-Dziękuję Rosalie... Chociaż są piękniejsze istoty od mojej magii, to może masz rację- powiedział Neony po czym szybko odwrócił wzrok i lekko zarumienił się. Wyglądał dość niewinnie, jak chłopak, który przypadkowo wyznał coś nieświadomej jego uczuć dziewczynie. Czy to nie jest trochę prawdą? Nie chcąc przerywać miłej rozmowy rzucił Rosalie niewinne pytanie:
-Czy twoja zabawka ma jakieś powiązanie z magią? Wygląda dość interesująco...- rzekł kierując wzrok ku Sue i obdarowując ją uśmiechem. Nie był świadom tego, co właśnie rozpoczął i co możliwe, że zakończył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Ulice   07.10.15 21:07

Dziewczyna trochę zbladła, a uśmiech zniknął z jej twarzy. - Możesz powtórzyć, jak nazwałeś moją małą Sue? Chyba się przesłyszałam... - jasnowłosa wróżka już nie była szczęśliwa. Jej oczy zrobiły się ponure, a dłonie zacisnęły w pięści. Mała Sue, widząc, na co się szykuje, schowała się w torebce. Nie chciała być świadkiem sceny, która za chwilę nadejdzie.
- Nie obrażaj mojej przyjaciółki, Neony. To nie jest zabawna, jest dla mnie bardzo cenna. - nagle powietrze wokół niej, powietrze stężało. Była zirytowana? Otóż nie. Ona była po prostu wściekła. Nigdy nie pokazywała swojej złości a teraz... on jej się nawinął. I to bardzo ostro. Jak jeszcze raz nazwie jej tak przyjaciółkę... Zniszczy go od środka. Po prostu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Ulice   07.10.15 21:15

Neony delikatnie odsunął się widząc reakcję dziewczyny. Te słowa były niczym zapalnik. Bardzo mocny zapalnik, który jeszcze przed chwilą był barierą. Neony dostał ataku autofobii. Dostał drżenia rąk, oczopląsu i nie mógł skupić się. Wydawało mu się, że dookoła są wrodzy mu ludzie, którzy chcą tylko zrobić mu krzywdę.
-Przepraszam! Nie chciałem tego tak nazwać... jej. Wybacz mi! Ja na prawdę nie wiedziałem... Dla mnie wygląda jak zabawka! Nie krzywdź mnie!- krzyknął z całych sił i odskoczył jeszcze dalej korzystając ze zdolności biernej.

1500 MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci


avatar
Inkwizytor


Liczba postów : 747
Dołączył/a : 21/08/2015
Skąd : Elo Heaven

PisanieTemat: Re: Ulice   07.10.15 22:09

Ulice rozświetlane były przez latarnie lacrymowe, dlatego dla Neony’ego nie było problemem wycofać się na bezpieczną pozycję. Ludzie, którzy mogli akurat przechodzić od razu zmieniali kierunek swojego spaceru. Nie chcieli się chyba wdawać w tą konfrontację, zwłaszcza że jeden mag nagle zaczął się przemieszczać z dużo większą prędkością, a wyglądał jak neonowa wstęga. Zwróciło uwagę również to osobliwe skamlenie i przeprosiny jakby dziewczyna miała go zaraz pobić. W sumie wyglądała jakby to miała zaraz zrobić, dlatego ktoś już zapewne poszedł powiadomić lokalny posterunek rady magicznej. Do tego czasu jednak trochę daleko. Neony chyba nie zdawał sobie sprawy z tego, że pozbycie się nagle dużej ilości MM nie było dobrym rozwiązaniem. Walka może mu naprawdę sprawić trudność mając już świadomość, że dziewczyna jest magiem, a uciekać nie można w nieskończoność. Co jednak zrobi owa dwójka? Ross ma w prawdzie inicjatywę, by wyprowadzić atak, jednak czy to zrobi? A może jednak odpuści?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
Fairy Tail


Tytuł : Skrzywdzona Dama
Liczba postów : 298
Dołączył/a : 01/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Ulice   07.10.15 22:21

Dziewczyna była rozwścieczona, od razu skoncentrowała się nieszczęsnym chłopaku, używając swojej magii.
- Naprawdę Ci zaufałam... - powiedziała, dalej będąc wściekła - Stój w miejscu i nie ruszaj się, teraz zobaczysz swój największy koszmar. O ile mi wiadomo... Bardzo się boisz tłumów, prawda...? Zatem... Koszmar: Jesteś w tłumie, nieznajomych Ci osób, nie jesteś w stanie się ruszyć, ani nic z tych rzeczy! - wrzasnęła, używając na nim tylko jednej nitki, oraz opętania. Im szybciej to zakończy, tym lepiej dla niego. Ale te uczucie chwilowej przyjaźni... po prostu zniknęło. Teraz musi go ukarać za to, co zrobił jej ukochanej lalce. Niewybaczalne, niewybaczalne...

8050MM - 800MM - 250MM = 7000MM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t481-rosalie-espada


avatar
Lamia Scale


Liczba postów : 213
Dołączył/a : 15/05/2015
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Ulice   07.10.15 22:41

Neony padł na kolana i pochylił głowę do przodu tak, jakby nie miał siły trzymać jej w pionie. Wyglądał jak skazaniec czekający przy pieńku na kopniak wskazujący na ostatnie chwile życia z głową na karku... Zaklęcie pozbawienia władzy nad ciałem było bardzo mocne. Nie mógł nawet krzyczeć czy kontrolując zebrać ziarnka mocy w sobie. Tym czasem w jego głowie miała miejsce prawdziwa burza...
Neony znał się w Crocus na arenie Wielkiego Turnieju Magicznego. Był na środku areny. Widownia była pełna obcych mu ludzi najróżniejszych sylwetek i cer. Na arenie też robił się coraz większy tłum. Nie znał nikogo. Chciał krzyczeć. Nie mógł skupić wzroku. Nie mógł opanować strachu. Wpadł w szał. Przestać myśleć racjonalnie. Widział tylko w przelocie miliony twarzy. Obcych mu ludzi. Wielu obcych mu ludzi. Czysty strach. Największy strach. Oszołamiający i głuchy strach. jego esencja...
Dookoła "zwłok" maga zaczęły zbierać się świecące cząsteczki. Wyglądały jakby miały własną wolę. Latarnie przestawały świecić, świetliki gasły. Wszystkie te luxy i fotony miały najróżniejsze barwy... Od bieli po brązy i granaty przez błękity, czerwienie, zielenie, żółcie... Tworzyły wstęgi, jakby oplatając jego ciało. Nagle zatrzymały się...
Ciało chłopaka opadło beznamiętnie na ziemię. Wszystkie cząsteczki zaczęły przygasać. Chwilowo- po momencie rozświetliły się jeszcze potężniej i wystrzeliły we wszystkie strony. Wszystko pokryło się intensywnie świecącym, gorącym pyłem we wszystkich kolorach. Przy czymś takim nie można długo wystać lub zasnąć. Te cząsteczki oślepiają...

0 MM [fobia spowodowała Presję natury jego Magii Kontroli Światłem]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ftng.forumpolish.com/t816-neony-karta-postaci
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Ulice   

Powrót do góry Go down
 
Ulice
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Ulice NYC
» Ulice
» Ulice
» Bronx - Ulice
» Ulice

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Fairy Tail New Generation :: Królestwo Fiore :: Crocus-
RadioAoi.plHalo PBFPBF ToplistaI love PBFPBF Toplista~**~.: ANIME TOP100 :.Najlepsze strony o Anime i Mandze w necie